Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 03:41
Reklama

Niebezpieczne znalezisko pod ładowarką: Czy dron z Galczyc to maszyna bojowa?

Mamy zdjęcia znalezionego drona. Wojsko ostrzega: nie podchodźcie do tego obiektu! Na terenie kopalni odkryto maszynę, która może być śmiertelną pułapką. Tajemniczy brak głowicy budzi najgorsze przypuszczenia ekspertów – czy ktoś już przy nim manipulował?
Niebezpieczne znalezisko pod ładowarką: Czy dron z Galczyc to maszyna bojowa?
Biały dron z zagadkowymi numerami seryjnymi wylądował na terenie kopalni Tomisławice. Służby postawione w stan najwyższej gotowości sprawdzają, czy obiekt nie zawierał ładunków wybuchowych.

Źródło: dost/igryfino

Tak jak wcześniej informowaliśmy - w czwartek, 12 marca 2026 roku, na terenie kopalni Tomisławice doszło do niepokojącego odkrycia. Pracownik obsługujący ładowarkę w okolicy Galczyc natknął się na leżący w zaroślach bezzałogowy statek powietrzny o białym kolorze. O zdarzeniu natychmiast powiadomiono odpowiednie służby.

Kopalnia Tomisławice leży na granicy Wielkopolski i Kujaw i wydobywa się tam węgiel brunatny. 

Służby w gotowości, teren zabezpieczony

Ze względu na charakter znaleziska oraz potencjalne zagrożenie, jakie mogą stwarzać tego typu obiekty, nie podjęto natychmiastowej próby jego usunięcia. Na miejscu pracują policja oraz wojsko, które apelują do osób postronnych o zachowanie bezpiecznej odległości. Drogi są obstawione...

Specjaliści ostrzegają, że znalezionych dronów o nieznanym pochodzeniu pod żadnym pozorem nie należy dotykać ani do nich podchodzić. Takie obiekty mogą:

  • stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia (ryzyko eksplozji),
  • zawierać niebezpieczne materiały lub zapalniki,
  • stanowić kluczowy dowód w prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym.

W kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej i doświadczeń z konfliktów zbrojnych, gdzie spotyka się drony-pułapki zaprogramowane do wybuchu przy próbie podniesienia, ostrożność służb jest w pełni uzasadniona.

Analiza obiektu: Co wiemy o znalezisku?

Na podstawie zdjęć można wyciągnąć kilka istotnych wniosków dotyczących konstrukcji i stanu technicznego drona:

Typ obiektu Zdjęcia przedstawiają drona w układzie "latającego skrzydła" z pojedynczym statecznikiem pionowym. Sylwetka, charakterystyczne malowanie oraz widoczne numery seryjne na kadłubie sugerują, że jest to rosyjski dron rozpoznawczy typu Eleron-3 (lub jego modyfikacja). Są to maszyny wykorzystywane głównie do korygowania ognia artylerii i bliskiego rozpoznania.

Przypomnijmy, pół roku temu, dokładnie nocy z 9 na 10 września 2025 r. doszło do bezprecedensowego wtargnięcia 19-23 nieuzbrojonych dronów z Rosji/Białorusi w polską przestrzeń powietrzną.

Dlaczego brakuje głowicy w dronie z Galczyc? 

Przyjrzyjmy się zdjęciom. W przedniej części kadłuba widoczne jest puste miejsce i wystające przewody. Istnieją dwie główne hipotezy:

  • Uszkodzenie przy upadku: Moduły optoelektroniczne (kamery i sensory) są najcięższymi i najbardziej wystającymi elementami. Podczas twardego lądowania lub uderzenia w ziemię głowica mogła zostać odrzucona siłą bezwładności lub ulec całkowitemu zniszczeniu.
  • Demontaż przez osoby trzecie: Nie można wykluczyć, że ktoś znalazł drona wcześniej i zabrał cenną elektronikę, nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą reszta konstrukcji (np. ładunki pirotechniczne systemu odzyskiwania spadochronowego).

Czy znalezisko ma militarny charakter?

Nasuwa się pytanie: Czy to dron bojowy? 

Model widoczny na zdjęciu to przede wszystkim platforma rozpoznawcza, a nie "kamikadze" (jak np. Shahed). Jednak w warunkach wojennych drony tego typu są często modyfikowane do przenoszenia improwizowanych ładunków wybuchowych. Brak widocznej głowicy nie oznacza, że obiekt jest bezpieczny – wewnątrz kadłuba wciąż mogą znajdować się elementy niebezpieczne.

Dalsze kroki: Obiekt zostanie poddany analizie przez wojskowych pirotechników oraz ekspertów od systemów bezzałogowych, którzy ustalą dokładną trasę lotu drona oraz powód jego znalezienia się w okolicach kopalni Tomisławice.

O znalezisku w Galczycach na terenie kopalni Tomisławice pisaliśmy wcześniej tu:

O dronach sprzed pół roku znalezionych  w województwach lubelskim (głównie), świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim oraz warmińsko-mazurskim pisaliśmy tu:

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

8 RA BE 96 BRZÓZ Z SATIRNA W LUBAWICZACH W TYM JEDNA NA WAWEELU AH AHA H 13.03.2026 14:04
TO SAMOLOCIK JARA HA HA AH PUL AP PUL AP AH AHA H

A. Żmijewski 13.03.2026 13:48
Kacapy testowali po prostu atak na Polskę pyr pyr. Taki mały kraj który posiada tylko 19 elektrowni i 46 elektrociepłowni bardzo łarwo można odłączyć od zasilania jednym nocnym atakiem kilkuset dronów pyr pyr pyr. A w dzisiejszych czasach kraj bez elektryczności po 48 godzinach jest krajem bez łączności, bez transportu, bez żywności i bez wody pyr pyr pyr. Jest bezbronny

hihihi 13.03.2026 12:49
Putlerek pewno się martwił, że mu zaginęła :))))

Piotrek 13.03.2026 10:17
Dziś rano minister Kosiniak-Kamysz mówił, że to chyba jednak dron z jesieni ubr.

88 13.03.2026 08:49
Komentarz usunięty : Ze względu na prokremlowską propagandę. admin2

?? 13.03.2026 07:25
Skąd macie zdjęcie? Nikt nie publikuje.

wątpię 13.03.2026 07:16
A Nawrocki to w ogóle kojarzy co to znaczy?

J.J.Malikow 12.03.2026 23:53
https... upa dupa zaschła ta goła dupa wyschła se zupa taka dupa.

przestrzegam 12.03.2026 23:25
Najważniejsze, że zachowano procedury bezpieczeństwa. W dzisiejszych czasach każdy niezidentyfikowany obiekt latający (UAV) musi być traktowany jako potencjalne nosiciel materiałów niebezpiecznych do czasu sprawdzenia przez pirotechników.

rozczarowany 12.03.2026 23:14
I w takiej trudnej dla Polski sytuacji warchoły blokują budowę silnej armii! Hańba!

Patrycja 12.03.2026 22:47
Zupełnie nie wygląda że pół roku przeleżało. To wygląda na świeżą sprawę.

parolo 12.03.2026 22:37
Policja powinna przeczesać cały teren wokół Kopalni Tomisławice.

Bsbs 12.03.2026 21:54
To ciekawe można takie coś zbudować z kartonu albo i styropianu Zostawić w polu

cóż 12.03.2026 21:46
Kopalnia to ostatnie miejsce, gdzie bym się spodziewał drona.

to Made in CCCP 12.03.2026 21:42
Numeracja widoczna na stateczniku (32054) może pozwolić na identyfikację konkretnej partii produkcyjnej. Jeśli to faktycznie Eleron, to zasięg tych maszyn jest ograniczony, co rodzi pytania o miejsce startu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama