Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 21:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pijany ojciec przywiózł dziecko do przedszkola swoim Audi. Skrajna nieodpowiedzialność w Gryfinie

Sceny jak z filmu pod jednym z gryfińskich przedszkoli. Gdy 25-letni kierowca Audi parkował pod budynkiem, nie spodziewał się, że tuż za nim zatrzyma się radiowóz. Chwilę później na jaw wyszła przerażająca prawda – ojciec, który miał zapewnić dziecku bezpieczeństwo, był pijany.
Pijany ojciec przywiózł dziecko do przedszkola swoim Audi. Skrajna nieodpowiedzialność w Gryfinie
Gryfińska policja w akcji.

Autor: igryfino

Poranny pośpiech, droga do przedszkola i... policyjne sygnały tuż pod placówką oświatową. W Gryfinie doszło do zatrzymania, które wstrząsnęło lokalną społecznością. 25-letni mężczyzna wsiadł za kierownicę Audi, mając w organizmie blisko 0,7 promila alkoholu. Na tylnym siedzeniu wiózł swoje kilkuletnie dziecko.

Gzdzie i kiedy akcja pod przedszkolem

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 marca, około godziny 7:55. To czas, w którym ulica Bolesława Krzywoustego w Gryfinie tętni życiem – rodzice spieszą się do pracy, odwożąc swoje pociechy do pobliskiego przedszkola. 

Właśnie wtedy funkcjonariusze policji podjęli interwencję, która zakończyła się fatalnie dla młodego kierowcy.

Policja jechała za nim pod samo wejście

Jak wynika z relacji świadków oraz oficjalnego potwierdzenia policji, funkcjonariusze nie zatrzymali mężczyzny do przypadkowej kontroli na trasie. Radiowóz wjechał za Audi pod samo przedszkole.

– Potwierdzam, policjanci podjechali pod samo przedszkole za mężczyzną, gdy ten odwoził dziecko – informuje aspirant Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie.

Na miejscu okazało się, że przeczucia mundurowych były słuszne. Badanie alkomatem wykazało u 25-latka 0,34 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (co daje około 0,7 promila). Mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

„To nasz przedsiębiorca” – mówią świadkowie

Zdarzenie wywołało poruszenie wśród innych rodziców i przechodniów. Jeden z naszych czytelników, który był świadkiem interwencji, sugeruje, że mężczyzna może być osobą rozpoznawalną w mieście.

– Widziałem to, przywiózł dziecko do przedszkola. Może panie z personelu coś wyczuły i zareagowały? Z tego co kojarzę, to nasz gryfiński przedsiębiorca – pisze do nas mieszkaniec Gryfina, dodając, że kierowca wyglądał na starszego niż wskazuje jego metryka.

Mama musiała przejąć opiekę

Zgodnie z przepisami i procedurami bezpieczeństwa, osoba pod wpływem alkoholu nie może sprawować opieki nad małoletnim ani przebywać na terenie placówki oświatowej w takim stanie. Finał porannej drogi do przedszkola był taki, że dziecko musiała odebrać wezwana na miejsce matka.

Sytuacja ta jest o tyle bulwersująca, że nie dotyczy jedynie „jazdy na podwójnym gazie”, ale narażenia na niebezpieczeństwo własnego dziecka oraz innych uczestników ruchu w porannym szczycie komunikacyjnym.

O sprawie pisaliśmy już wcześniej, gdy informacje były jeszcze niepełne. Dzisiejsze dane potwierdzają najgorszy scenariusz: skrajną nieodpowiedzialność młodego ojca, dla którego poranek przy ulicy Krzywoustego skończył się nie tylko utratą uprawnień do kierowania pojazdami, ale i poważnymi problemami prawnymi.

O incydencie pisaliśmy kilka dni temu tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kamill 13.03.2026 20:43
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że taki młody gość, niby przedsiębiorca, a za grosz wyobraźni – przecież rano na Krzywoustego jest pełno innych dzieci na przejściach, mógł kogoś zabić, nie tylko siebie.

Pytek 13.03.2026 20:42
Zabrać prawko dożywotnio i tyle w temacie.

JP 13.03.2026 20:36
Zastanawia mnie, czy to był pierwszy raz, czy facet regularnie tak jeździł, bo skoro policja jechała za nim pod same drzwi, to musieli mieć wcześniej jakieś zgłoszenie albo cynk od kogoś, kto widział go wcześniej.

Ilona 13.03.2026 20:36
Brak słów, jak można być tak bezmyślnym?!

Iza 13.03.2026 20:06
Że siebie nie szajuje to jego sprawa, ale dziecko?

przecież 13.03.2026 20:42
Jak a kółkiem jedzie pijany to na drodze też mógł spowodować wypadek.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama