Ogromne zainteresowanie wydarzeniem zaskoczyło samych organizatorów – komplet 200 miejsc startowych zniknął w niecałą dobę. To jasny sygnał, że nowoczesna infrastruktura rowerowa była inwestycją, na którą mieszkańcy czekali z niecierpliwością.
Trasa pełna wyzwań i pięknych widoków
Uczestnicy wystartowali ze Szczawna, korzystając z malowniczych fragmentów tras Blue Velo oraz Trasy Doliny Płoni. Peleton, w którym jechały nawet całe rodziny, przejechał przez Chwarstnicę, kierując się do Sobieradza. Dla tych, którym 10 kilometrów podstawowej trasy nie wystarczyło, przygotowano pętlę bonusową do Drzenina, co wydłużyło dystans o dodatkowe 7,5 km.
Na trasie funkcjonowały punkty kontrolne. Każdy, kto zebrał komplet pieczątek w rajdowej karcie, mógł liczyć na unikatową przypinkę wydarzenia, co dodatkowo motywowało najmłodszych uczestników do wysiłku.
Medale i honory dla każdego pokolenia
Na mecie w Sobieradzu na każdego cyklistę czekał pamiątkowy medal. W dekoracji uczestniczyli zastępcy burmistrza Gryfina. Podczas uroczystości wyróżniono szczególne postawy:
- Najstarszych uczestników, którzy swoją formą udowadniają, że na rower nigdy nie jest za późno.
- Najmłodszych cyklistów, którzy dzielnie kręcili pedałami przez całą trasę.
- Gościa specjalnego – czworonożnego pasażera w rowerowej przyczepce, który stał się nieoficjalną maskotką rajdu i również otrzymał swój medal!
Ekologiczny piknik nad jeziorem
Finał imprezy odbył się na boisku przy Jeziorze Sobieradzkim. Po sportowym wysiłku na uczestników czekał bezpłatny catering, ognisko oraz ciepły posiłek regeneracyjny. Piknik miał charakter proekologiczny – oprócz edukacyjnych stoisk, rowerzyści mogli cieszyć się bliskością natury i wspólnym czasem w gronie sąsiadów.
Organizatorzy już zapowiadają, że to dopiero początek rowerowych emocji w tym sezonie. Kolejne wydarzenie pod hasłem „Wybieram rower” zaplanowano już na maj.






Napisz komentarz
Komentarze