Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 03:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Żółty symbol pamięci w Gryfinie: Akcja „Żonkile 2026”

Choć od tragicznych wydarzeń w warszawskim getcie minęły 83 lata, pamięć o nich wciąż kształtuje młode serca. W Gryfinie żółte kwiaty stały się symbolem czegoś więcej niż tylko historii – stały się lekcją empatii i wspólnoty, która połączyła całą społeczność jednej ze szkół
Żółty symbol pamięci w Gryfinie: Akcja „Żonkile 2026”
Uczniowie wycinają żonkile.

Źródło: org.

Pamięć o historii buduje naszą przyszłość. Choć od tragicznych wydarzeń w warszawskim getcie minęły dekady, społeczność Szkoły Podstawowej nr 3 w Gryfinie udowodniła, że wartości takie jak solidarność i dialog są wciąż żywe i niezwykle ważne dla młodego pokolenia.

Mimo że tegoroczna, 83. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim przypadła w niedzielę, gryfińska „Trójka” nie zapomniała o tym ważnym punkcie na mapie naszej narodowej pamięci. Przez kilka dni korytarze szkoły wypełniły się żółtymi akcentami, a uczniowie i nauczyciele zjednoczyli się w ramach ogólnopolskiej akcji społeczno-edukacyjnej „Żonkile 2026”.

Dlaczego żonkil?

Symbol ten nie jest przypadkowy. Nawiązuje on do poruszającego gestu Marka Edelmana, ostatniego przywódcy powstania, który co roku, 19 kwietnia, składał bukiet żółtych kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów Getta. Dzięki inicjatywie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, ten skromny kwiat stał się symbolem zbiorowej pamięci o tysiącach walczących i cywilów ukrywających się w ruinach getta.

-Staraliśmy się podkreślić znaczenie wspólnoty, solidarności i dialogu ponad podziałami – informuje Bernadetta Mockało, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Gryfinie.

Edukacja poprzez działanie

Obchody w szkole rozłożono na dwa kluczowe dni: piątek (17 kwietnia) oraz poniedziałek (20 kwietnia). W tym czasie społeczność szkolna podjęła szereg inicjatyw:

  • Symboliczne przypięcie żonkila: Uczniowie i pracownicy szkoły nosili papierowe kwiaty na znak pamięci o bohaterstwie i cierpieniu.
  • Warsztaty i rękodzieło: Żonkile zostały wykonane własnoręcznie przez uczniów, co pozwoliło na chwilę refleksji nad znaczeniem tego symbolu.
  • Lekcje wychowawcze: W klasach odbyły się specjalne zajęcia, podczas których prezentowano projekty multimedialne przybliżające historię powstania.
  • Gazetki tematyczne: Na korytarzach pojawiły się materiały edukacyjne, które w przystępny sposób popularyzowały wiedzę historyczną.
Łączy nas pamięć

Hasło tegorocznej akcji – „Łączy nas pamięć” – wybrzmiało w Gryfinie wyjątkowo mocno. Wspólne przygotowania i udział w akcji pokazały, że szkoła to nie tylko miejsce zdobywania wiedzy z podręczników, ale przede wszystkim przestrzeń do budowania empatii i zrozumienia dla wspólnej, często trudnej historii.

Działania podjęte w SP3 udowadniają, że pamięć o przeszłości może stać się fundamentem dla dialogu ponad podziałami w świecie współczesnym. To lekcja historii, której nie da się zapomnieć.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 23.04.2026 14:22
SKAD TA TRADYCJA TO MOŻE OGARNĄC TYLKO Shekel Holmes- Chanukowy Detektyw HA HA AH

A. Żmijewski 23.04.2026 10:43
Kwiatki pyr pyr zawsze mile widziane, tylko nie bardzo rozumiem czemu mamy czcić jakieś mało znaczące wydarzenie z historii zupełnie innego narodu pyr pyr? Czy oni tam w Izraelu też świętują np. Powstanie Warszawskie, 11 listopada albo 3 maja pyr pyr?

pocieszony 23.04.2026 09:30
Cieszy fakt, że szkoła kładzie nacisk na dialog ponad podziałami, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy solidarność społeczna wydaje się towarem deficytowym, a tu proszę – zaczynamy od podstaw.

mama 23.04.2026 09:18
Moja córka wróciła ze szkoły i sama opowiadała o tej historii, to najlepszy dowód, że warto.

cytat 22.04.2026 21:53
Polska pozostaje jednym z nielicznych krajów w Europie, w którym Żydzi mogą wciąż czuć się bezpiecznie i w którym nie odbywają się regularne, antyizraelskie demonstracje z lasem palestyńskich flag i hasłami typu "Od rzeki do morza…".

w ub dziadek w ub babka w sb wujej i sasiadka 23.04.2026 08:22
Komentarz usunięty

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 22.04.2026 19:49
JAK SIĘ NAZYWAJA ZABÓJCY ŻON HA HA AH ŻONKILLE AH AH AH

jednak różnica 22.04.2026 19:51
Nie Kille tylko KILLER

AI VAI I W PERSKIE OKO SATURNA HA HA AH 23.04.2026 14:20
ERRRRRRRRRRRRRRRRR GDZIEŚ SIE ZAPODZIAŁO

Hubert 22.04.2026 14:29
Analizując program takich obchodów, widać świetne połączenie tradycji Marka Edelmana z nowoczesnymi środkami przekazu, jak te prezentacje multimedialne, co realnie trafia do dzisiejszej młodzieży.

j 23 znowu nadaje ha ha ah 22.04.2026 18:19
chyba ci się mózg polasował ha ah ah ty edaelmana znasz chyba z opowiadań ha ha ah...

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 22.04.2026 19:06
To prawdziwy zyd nie podróbka ha ha ah Marek Edelman, jeden z przywódców powstania w getcie warszawskim i działacz Bundu, był znany ze swojego krytycznego stosunku do syjonizmu, utożsamiając się z lewicową ideologią bundowską, która zakładała budowanie żydowskiej tożsamości i przyszłości w diasporze, a nie w państwie Izrael. Główne aspekty jego wypowiedzi i postawy wobec syjonizmu: Sprzeciw wobec emigracji: Edelman uważał, że Żydzi nie powinni wyjeżdżać z Polski, co było sprzeczne z głównym celem syjonizmu, czyli imigracją do Palestyny/Izraela (aliją). Wybór Polski: Po wojnie zdecydował się pozostać w Polsce, argumentując, że to jest jego dom, co wielu syjonistów uważało za postawę trudną do zaakceptowania. Antysyjonizm jako lewicowa postawa: Był często określany jako antysyjonista, co w jego kontekście oznaczało sprzeciw wobec syjonistycznego nacjonalizmu, a nie antysemityzm. Krytyka Izraela: W swoich wypowiedziach często krytycznie odnosił się do polityki państwa Izrael, co wynikało z jego bundowskich przekonań o konieczności walki o równość i sprawiedliwość w miejscu, w którym się żyje. Edelman, jako bundowiec, wierzył w zasadę doykeit (tutajszości), twierdząc, że Żydzi powinni walczyć o swoje prawa i kształtować swoją kulturę tam, gdzie mieszkają, a nie szukać schronienia w nowo powstałym państwie.

po prostu 22.04.2026 19:19
B. dobra praca wychowawcza w szkole. A ty Tumanowicz internetu nie przepisuje tylko myśl samodzielnie, jeśli potrafisz...

mama 22.04.2026 14:26
Pięknie te żonkile wyglądały na korytarzach, widziałam zdjęcia.

szanuję ten symbol 22.04.2026 13:13
Bardzo wartościowe podejście. Moim zdaniem takie akcje uczą dzieciaki więcej o szacunku do drugiego człowieka niż suche fakty z podręcznika, bo angażują emocje i pozwalają na własną interpretację symboli.

Jola 22.04.2026 13:12
Super inicjatywa, brawo dla nauczycieli z Trójki za to, że im się chce!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama