Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 16:56
Reklama
Reklama

Dziecko zakładnikiem agresywnej narkomanki? Dramatyczny apel ojca o ratunek dla 5-letniego Maksymiliana

5-letni Maksymilian stał się zakładnikiem we własnym domu. Jego matka, Anna K., mimo sądowego nakazu wydania dziecka, ukrywa chłopca w warunkach zagrażających jego życiu. jako ojciec dziecka proszę o publikację tego rozpaczliwy list, w którym opisuję narkotykowe rajdy, agresję w miejscowej szkole i skrajne zaniedbania, jakich dopuszcza się była partnerka
Dziecko zakładnikiem agresywnej narkomanki? Dramatyczny apel ojca o ratunek dla 5-letniego Maksymiliana
Sytuacja przed szkołą w Mieszkowicach.

Tu chodzi o zagrożenie życia i zdrowia dziecka. Maksymilian jest zakładnikiem agresywnej narkomanki – apel o ratunek!
Szanowni Państwo,
Zwracam się z błaganiem o pomoc w ratowaniu mojego pięcioletniego syna, Maksymiliana. Dziecko jest bezprawnie więzione przez matkę, Annę ***z Mieszkowic. Mimo prawomocnego wyroku sądu przyznającego mi opiekę, służby pozostają bezsilne, a życie dziecka jest bezpośrednio zagrożone.
Anna *** to osoba (...) i całkowicie owładnięta nałogiem narkotykowym:

Incydent w szkole
Przykładem niech będzie skandal i agresja w Szkole Podstawowej w Mieszkowicach sprzed kilku tygodni. Przyjechałem do szkoły, aby zgodnie z prawem odebrać moją córkę ***. Nagle zjawiła się tam Anna, wywołując potężną awanturę na terenie placówki. Pani dyrektor była zmuszona zawiadomić policję. Nawet w obecności funkcjonariuszy Anna zachowywała się jak osoba niepoczytalna – robiła dantejskie sceny, wyzywała mnie od najgorszych i terroryzowała otoczenie krzykiem. W asyście Policji opuściła szkołę, kontynuując agresywne zachowania na zewnątrz (przesyłam zdjęcie z tego incydentu). To dowód, że ta kobieta nie liczy się z żadnym autorytetem i mundurem.
Narkotykowe rajdy w Sitnie i ucieczki przed Policją

W 2025 roku w miejscowości Sitno, będąc pod wpływem narkotyków i bez uprawnień, uciekała czarnym Passatem przed pościgiem obywatelskim. Auto, które pożyczyła w Mieszkowicach, porzuciła i uciekła pieszo. Samochód do dziś stoi na parkingu policyjnym w Chojnie.
Samochód jako narzędzie ataku 

Również w Sitnie Anna *** o mało nie potrąciła sąsiadki, celowo kierując na nią auto, gdy zauważyła, że kobieta nagrywa jej brawurową jazdę.
Całkowita utrata świadomości po narkotykach: Wielokrotnie widziałem ją w stanie całkowitego odurzenia. Po zażyciu narkotyków potrafiła zasypiać na stojąco, będąc kompletnie nieprzytomną w obecności dzieci.
Okradała rodzinę i własne dzieci

Anna systematycznie okradała mnie, mojego tatę oraz własne dzieci. Kiedy zabrała córkę ze szkoły, okradła ją nawet ze złotych kolczyków, które dziecko miało na sobie, byle tylko mieć na kolejną dawkę.
Głodzenie i zaniedbywanie dzieci 

Moja córka ***, po powrocie od matki, była wycieńczona. W domu matki nie ma ciepłej wody, a dziecko przez dwa miesiące jadło wyłącznie chleb z serem żółtym. Córka wróciła blada, z podpuchniętymi oczami i krwotokami z nosa.
Syn jako zakładnik 

Mimo wyroków sądu, ta osoba więzi mojego 5-letniego syna w atmosferze agresji i narkotyków.
Pytam publicznie: Czy moje dziecko musi zginąć, aby państwo wywiązało się ze swoich obowiązków? Skoro Policja widziała jej agresję pod szkołą w Mieszkowicach, dlaczego to dziecko nadal przy niej jest? Ta osoba jest niepoczytalna i nie powinna mieć kontaktu z dziećmi!
Posiadam pełną dokumentację medyczną, sądową, nagrania i świadków. Błagam o interwencję.
Z poważaniem,
Sławomir Syrek

(śródtytuły od czytelnika)

Od redakcji: To już drugi list zdesperowanego ojca. Mamy od niego kopię prawomocnego wyrok sądu, filmiki i list ze szkoły (w fotogalerii). Pytaliśmy rzecznika policji i ten poinformował, że "policja nie jest od odbierania dzieci" i że ojciec powiniecn zwrócić się do sądu o wykonanie wyroku. I dopiero wejście z wyznaczonym kuratorem może rozwiązać sprawę. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

takie życie 22.04.2026 16:11
Jak sąd odebrał prawa matce to musiało być grubo. Dopóty nie rzuci nałogu to dzieci raczej nie zobaczy.

Gacek 22.04.2026 16:08
W gryfinie amfe zaprawiają psychotropami dopalaczami

Heniek 22.04.2026 15:59
Od kogo bierze towar ?

ZAKLADNIK GRYFINSKI 22.04.2026 15:58
HALLLO POLISJAAAAAA GWALCOM!!!!!

Bogdan 22.04.2026 15:44
Sławek wiedziałeś kogo ***

ciekawa 22.04.2026 15:39
A ten list co jest w fotogalerii to kto pisał?

Antek 22.04.2026 15:39
**** ciągnie kiche za kreske amfy i harnasia

Argus 22.04.2026 15:38
Niech administracja doda załącznik dokumentacji psychiatrycznej

Irek 22.04.2026 15:35
Anka kiedyś dobra **** była

Jolka 22.04.2026 15:25
Komentarz usunięty

Kiecman 22.04.2026 15:23
Anka anka stara narkomanka

Ania 22.04.2026 15:22
Szkoda dzieciaczków. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i odzyska Pan syna.

Emila 22.04.2026 15:22
To się w głowie nie mieści! Jak to możliwe, że policja widzi taką agresję pod szkołą i nic nie robi?

Dzieniarz 22.04.2026 15:22
Zygaduo z gryfina wali *** ostro po nosie

dziwne 22.04.2026 15:16
To wyrok sądu nie wystarczy?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama