Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 19:53
Reklama
Reklama

Paradoks finansowy Polaków. Wysokie poczucie sprawczości mimo wyzwań i mniejszy stres niż w USA

Dysproporcje dochodowe mogą doprowadzić do przełomów. Tradycyjne państwo opiekuńcze, oparte na redystrybucji dochodów, traci dziś poparcie społeczne. Jak tym znajdują się młodzi? Okazuje się, ze inaczej u nas, a inaczej za Odrą.
Paradoks finansowy Polaków. Wysokie poczucie sprawczości mimo wyzwań i mniejszy stres niż w USA
Czy pokolenie Z w Polsce to finansowi optymiści? Sprawdzamy dane o stresie finansowym w Europie. Polska wyróżnia się na tle Niemiec unikalnym spokojem najmłodszych obywateli.

Źródło: G.

Tylko 9% Polaków w wieku 18–34 lat odczuwa silny stres związany z finansami. W Niemczech młodych osób przejmujących się pieniędzmi jest ponad dwa razy więcej, a w USA – trzy razy więcej. Według ekspertów Raisin, różnice te wcale nie wynikają z lepszej sytuacji finansowej.

Polska finansowo różni się od Zachodu. Młodzi rzadziej reagują stresem 

Na tle największych gospodarek zachodnich młodzi Polacy wyróżniają się najniższym poziomem napięcia finansowego – wynika z badania przeprowadzonego przez platformę Raisin. Odsetek osób deklarujących bardzo silny stres związany z pieniędzmi jest ponad dwukrotnie niższy niż w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. 

Jak zauważają eksperci, nie jest to jednak prosty obraz lepszej sytuacji finansowej Polaków. 

Młodzi Polacy nie mają mniej wyzwań finansowych, ale inaczej na nie reagują – podkreśla Michał Piątek, dyrektor generalny Raisin w Polsce i dodaje: W Polsce częściej widoczne jest podejście oparte na bieżącym zarządzaniu budżetem oraz większa akceptacja dla przejściowej niestabilności finansowej. W bardziej rozwiniętych gospodarkach większą rolę odgrywają oczekiwania wobec poziomu życia i presja porównawcza. To może zwiększać odczuwane napięcie nawet przy relatywnie stabilnej sytuacji finansowej i dobrych zarobkach.

Pokolenie Z spokojniejsze niż starsi. Taki układ pojawia się tylko w Polsce

Ten wzorzec widać także wewnątrz kraju. Polska jest jedynym z badanych rynków, w którym najmłodsza grupa odczuwa najmniejsze obciążenie tematem finansów osobistych. Wśród osób w wieku 18–34 lat 39,8% deklaruje jakiekolwiek napięcie związane z pieniędzmi. W grupie wiekowej 35–49 lat odsetek ten wynosi 46,1%, a wśród osób w wieku 50–69 – 44,2%.

W większości analizowanych państw ta zależność jest odwrotna. W USA, Holandii czy Austrii to właśnie osoby z pokolenia Z i milenialsów deklarują najwyższy poziom stresu. Najbardziej wyrazistym przykładem jest jednak Francja. Tam aż 66,3% osób w wieku 1834 lat deklaruje obciążenie psychiczne związane z pieniędzmi. 

Młodzi częściej kontrolują niż panikują

Za niższym poziomem napięcia u młodych Polaków stoi coś jeszcze – poczucie kontroli nad pieniędzmi.

W grupie 1834 lat 46% badanych deklaruje duże lub pełne poczucie wpływu na własne finanse. To plasuje Polskę w ścisłej czołówce badanych krajów. Nieco lepiej pod tym kątem wypadają tylko Holendrzy (49,5%), Hiszpanie (48,7%) i Niemcy (47,1%).

Jednocześnie tylko 15% młodych Polaków wskazuje na niski poziom lub całkowity brak kontroli nad domowym budżetem. Rzadziej do finansowego chaosu przyznają się jedynie Holendrzy (14%) i Hiszpanie (14,2%).

Według ekspertów te dane układają się w spójny obraz. Tam, gdzie rośnie poczucie kontroli, spada poziom napięcia związanego z pieniędzmi. Wśród młodych Polaków oba te elementy występują jednocześnie.

Jednym z czynników, które mogą to tłumaczyć, jest łatwy dostęp do narzędzi finansowych. Polska należy do najbardziej rozwiniętych rynków bankowości elektronicznej, a rozwiązania cyfrowe upowszechniły się tu wcześniej niż w wielu krajach objętych badaniem. Blisko 20 mln Polaków korzysta z systemu BLIK, a liczba użytkowników bankowości mobilnej cały czas rośnie. Ten stały i bezpośredni dostęp do finansów – w tym wydatków i stanu konta – wzmacnia poczucie kontroli nad pieniędzmi – komentuje Michał Piątek z Raisin.

Podobny mechanizm widać w całej populacji. 48,9% Polaków deklaruje duże lub pełne poczucie kontroli nad finansami, co jest jednym z wyższych wyników w badaniu. Dla porównania, w Wielkiej Brytanii ten odsetek wynosi zaledwie 28,6%.

Spokojniejszy konsument to trudniejszy rynek 

Obraz „ogarniętych finansowo” młodych Polaków ma wyraźne potwierdzenie w danych. Pokazuje to Financial Confidence Score – wskaźnik oparty m.in. na ocenie planowania finansowego, realizacji celów i wpływu na codzienne wydatki. W grupie wiekowej 18–34 lata Polska osiąga najwyższy wynik (50,39%), wyraźnie wyższy niż w starszych grupach.

Jak zauważają eksperci, taki wynik wskazuje na duże poczucie sprawczości w obszarze finansów oraz niższą skłonność do zarządzania nimi impulsywnie. 

– Poczucie kontroli nad finansami zmienia sposób reagowania na pieniądze – podsumowuje Michał Piątek. – Tam, gdzie ono rośnie, maleje skłonność do działania pod wpływem paniki. Konsumenci częściej podejmują bardziej racjonalne, a nie emocjonalne decyzje dotyczące oszczędzania czy inwestycji. Taki rynek jest mniej podatny na impulsy i bardziej nastawiony na porównywanie ofert, gdzie wygrywają rozwiązania czytelne, konkurencyjne i łatwe do zestawienia z innymi.

Finansowy spokój widać w całej populacji

Wynik najmłodszej grupy Polaków nie jest odosobnioną anomalią. W całej populacji 43,3% badanych deklaruje bardzo silne lub dość wyraźne napięcie związane z finansami. To drugi najniższy wynik w badaniu, zaraz po Holandii (30,1%).

Tylko 13,3% wszystkich badanych w Polsce deklaruje bardzo silny niepokój finansowy. W USA odsetek takich osób przekracza jedną czwartą całego społeczeństwa. To oznacza zupełnie inny sposób podejmowania decyzji związanych z pieniędzmi.

Badanie Raisin Confidence Index zostało przeprowadzone w 2026 roku na próbie 11403 osób z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Włoch, Holandii, Austrii, Francji, Irlandii, Finlandii, USA i Polski w wieku od 18 do 69 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

blikacz 25.04.2026 19:44
BLIK to faktycznie zbawienie, wszystko widać w telefonie od ręki.

luzak 25.04.2026 19:05
To ciekawe, że mimo mniejszych zarobków niż na Zachodzie, mamy większy luz. Wygląda na to, że przyzwyczailiśmy się do "kombinowania" i elastyczności, więc chwilowy brak kasy nas tak nie przeraża jak Niemca czy Francuza, którzy są przyzwyczajeni do stabilizacji od dekad.

Zamożny 25.04.2026 18:31
Tym chata bogata co ukradnie tata i wszystko w temacie.

ok 25.04.2026 18:18
No i super, w końcu jakieś pozytywne wieści o naszych młodych!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama