Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 15 lipca 2026 20:16
Reklama
Reklama
Reklama

Skandal w Gryfinie – czy błąd Straży Miejskiej może wywołać pomór drobiu w regionie?

Wojewoda wydaje rygorystyczne zakazy, burmistrz ostrzega, a strażnicy... przewożą chory materiał biologiczny zwykłym radiowozem. W Gryfinie doszło do incydentu, który stawia pod znakiem zapytania istnienie jakichkolwiek procedur sanitarnych. Dowiedz się, gdzie przez całą noc ukrywano martwe ptaki i kto odpowie za narażenie mieszkańców.
Skandal w Gryfinie – czy błąd Straży Miejskiej może wywołać pomór drobiu w regionie?
Czy czeka nas katastrofa biologiczna? Skandaliczne procedury w Gryfinie w cieniu rzekomego pomoru drobiu! Obrz poglądowy.

Źródło: G,

Szanowna Redakcji,

Zwracam się do Was w poczuciu głębokiego niepokoju, a wręcz przerażenia tym, jak lokalne władze i podległe im służby traktują realne zagrożenie epidemiologiczne. Sprawa jest bulwersująca i wymaga natychmiastowego nagłośnienia, zanim dojdzie do tragedii na skalę całego województwa.

Niedawno sam burmistrz Mieczysław Sawaryn alarmował, że sytuacja w gminie Gryfino jest śmiertelnie poważna. Rzekomy pomór drobiu (choroba Newcastle) to jedna z najgroźniejszych i najbardziej agresywnych chorób wirusowych ptactwa. Może przynieść całkowite spustoszenie i gigantyczne straty ekonomiczne dla naszego rolnictwa. Wojewoda Zachodniopomorski wydał rygorystyczne rozporządzenie, wprowadzające surowe nakazy i zakazy. Wszyscy mamy być ostrożni. Wszyscy – oprócz, jak się okazuje, samej Straży Miejskiej w Gryfinie.

To, co wydarzyło się w czwartek, 14 maja, woła o pomstę do nieba. Ok. godziny 21:30 strażnicy podjęli cztery martwe lub chore wróble z jednej z posesji znajdującej się w samym centrum obszaru zagrożonego chorobą zakaźną. Jak to zrobili? Bez jakichkolwiek kombinezonów, bez specjalistycznego sprzętu, bez procedur, które w takich sytuacjach bezwzględnie stosuje np. Straż Pożarna.

Jednak najgorsze i najbardziej przerażające pytania rodzą się wokół tego, co działo się później:

  • Gdzie podziały się ptaki na całą noc? Do chłodni Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Gryfinie trafiły dopiero następnego dnia. Gdzie były przechowywane przez kilkanaście godzin? W prywatnym garażu? W biurze?
  • Czym je przewożono? Funkcjonariusze krążyli po gminie nieprzystosowanym samochodem służbowym, mając na pokładzie potencjalną bombę biologiczną. Czy to auto w ogóle zdezynfekowano? Czy poddano je ozonowaniu, zanim wsiedli do niego kolejni ludzie?
  • Co z procedurami i badaniami? Czy od ptaków w ogóle pobrano próbki do badań laboratoryjnych? Co z bezpieczeństwem samych strażników, którzy mieli bezpośredni kontakt z zagrożeniem?

Wszystko wskazuje na to, że urzędnicy i służby burmistrza działali w rażącej sprzeczności z odgórnymi procedurami i zdrowym rozsądkiem. W momencie, gdy gmina drży przed wizją kwarantanny i strat idących w miliony złotych, ludzie powołani do pilnowania porządku wykazali się skrajną amatorszczyzną.

Jako mieszkańcy pytamy wprost: Kto weźmie na siebie odpowiedzialność, jeśli przez tę bezmyślność wirus rozprzestrzeni się na całą gminę i sąsiednie powiaty? Czy w Gryfinie procedury istnieją tylko na papierze, a w rzeczywistości panuje wolna amerykanka?

Mamy prawo czuć się zagrożeni. Oczekujemy natychmiastowych wyjaśnień od Pana Burmistrza i wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec osób, które naraziły nas wszystkich na niebezpieczeństwo.

Z poważaniem, (Mieszkaniec Gminy Gryfino / Do wiadomości Redakcji)

O sprawę zapytaliśmy burmistrza Mieczysłąwa Sawaryna i czekamy na odpowiedź..

Sam burmistrz wcześniej informował o zagrożeniu m.in. tu:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ten 23.05.2026 10:59
I po ptakach jak to mówią.

krótko 21.05.2026 13:52
Wina Sawaryna - to on zatrudniał strażników.

A. Żmijewski 21.05.2026 08:28
Byłem w Newcastle i nie było tam pyr pyr żadnej choroby a mewy i inne wróble latały jak chciały pyr pyr pyr. Strasz miejska i tak jest zbędna więc jak ich tam kilkoro wymrze to w sumie żadna strata pyr pyr

Anna 21.05.2026 08:44
Chcesz wytruć strażników miejskich? Okrutny jesteś.

ai vai i na saturna ha ha ah 21.05.2026 07:43
ZNOWU TECZOWI ROZNOSZĄ ZARAZĘ HA HA AH Urofil Kutas Records – temat HA HA AH PS ADMIN JEDZIEMY Z SZAFA HA HA AH Z MARIUSZEM HA HA AH WIEM ŻE PRZESADZAM ALE MAM W DUPIE TYCH ZJEBÓW CO MNIE OKRADLI HA HA AH DLATEGO MUSZĘ NA KIELISZEK CHLEBA JE BAC HA HA AH

bezrobotny 21.05.2026 00:19
ZA ŚMIECI SIĘ TYLKO WZIĄĆ IZGARNĄĆ TE WSZYSTKI ŚMIECI NA TEJ PLANECIE I BĘDZIE CZYSTO WSZĘDZIE /co to k... będzie/

LU CYFER 13*52 676 HA HA AH 21.05.2026 07:23
BEDZIEMY GOSPEL SPIEWAĆ HA HA AH...

Porażka 21.05.2026 00:10
Tak, wróble mogą przenosić wirusa ptasiej grypy (HPAI). Wszystkie gatunki dzikich ptaków są podatne na to zakażenie. Choć wirus najsilniej dotyka ptactwo wodne, wróble ze względu na bliskość żerowania przy fermach drobiu stanowią potencjalne zagrożenie

Sanepid 20.05.2026 22:40
Jeżeli opisane sytuacje są prawdziwe, to mamy do czynienia z kompromitacją procedur bezpieczeństwa w gminie. Z jednej strony mieszkańców straszy się zagrożeniem epidemiologicznym i wydaje restrykcyjne komunikaty, a z drugiej potencjalnie zakażony materiał biologiczny przewożony jest zwykłym radiowozem bez zachowania podstawowych zasad bioasekuracji. Najbardziej niepokojące jest jednak to, że do dziś brakuje jasnych odpowiedzi: gdzie przetrzymywano ptaki, kto podjął decyzję o takim transporcie i czy w ogóle zachowano jakiekolwiek procedury sanitarne? Mieszkańcy mają prawo oczekiwać profesjonalizmu, a nie improwizacji. W sytuacjach zagrożenia zdrowia publicznego nie ma miejsca na chaos, brak kompetencji i działania „na oko”. Potrzebne są konkretne wyjaśnienia oraz odpowiedzialność osób, które dopuściły do tej sytuacji.

ale smród 20.05.2026 22:25
Sawaryn wpuścił go na wróblową minę.

Kamil 20.05.2026 22:13
Sprawa ma drugie dno – ekonomiczne. Nasz region żyje z rolnictwa, a choroba Newcastle oznacza natychmiastową blokadę eksportu i wybijanie całych stad. Jeśli przez te cztery wróble i brak pomyślunku u paru urzędników zamkną nam powiat, to straty pójdą w miliony. Burmistrz Sawaryn powinien natychmiast zawiesić winnych do wyjaśnienia sprawy, bo to jest uderzenie w naszą lokalną gospodarkę.

wróbelek elemelek 21.05.2026 08:04
u mnie pod oknem leży martwy bekas kszyk , leży już od trzech miesięcy , jest to ptak błotny więc na pewno padł za sprawą zarazy chhaaahhhaaahhhaaa , i tylko on tam leży nic innego obok niego hchchaaaa

mieszkaniec gminy 21.05.2026 09:33
Wróbelek Elemelek to nasz włodarz.

aha 21.05.2026 12:06
wróbelek elemelek 21.05.2026 08:04
u mnie pod oknem leży martwy bekas kszyk , leży już od trzech miesięcy , jest to ptak błotny więc na pewno padł za sprawą zarazy chhaaahhhaaahhhaaa , i tylko on tam leży nic innego obok niego hchchaaaa
Leży bekas a ty w krzyk!

szybko 20.05.2026 22:13
Panie naczelniku Duklanowski, do roboty!

Pniewo 20.05.2026 21:37
Buda bujahahahahah ptaszki ptaszki dajcie spokój . Przejmujecie a martwymi.kormoranami kryzysu sie wogle nie interesował jak leżały i nikt ich nie odebrał. A tu ptaszki kot przyniósł i wielka afera

Zmijewska 20.05.2026 20:25
Ja tam sie nie boję, wróbelki zapewne padły przez koty które polują...

mam pojęcie 20.05.2026 21:05
Nie masz pojęcia. Kot wróbelka zje. I od razu 4 nie upoluje.

R 20.05.2026 20:02
Normalnie bym się zdziwił ale to straż burmistrza więc co w tym dziwnego? Mieszkaniec w ogóle nie powinien być zaskoczony

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 20.05.2026 19:48
TA H...NIA PORAŻA HA HA AH

napaleon homotarte ha aha h 20.05.2026 19:28
co na to luciano napllatenini pierwszy urofil ha ha ah

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama