Od strony muzeum ruszyły właśnie prace rozbiórkowe kaskadowej fontanny. Atrakcja, która miała być dumą miasta, po raz kolejny wymaga poważnej interwencji. Przypominamy burzliwą historię obiektu budowanego w pośpiechu przed wyborami i sprawdzamy, co dalej z trójką historycznych bohaterów.
Historia z pośpiechem w tle
Przypomnijmy, że owa atrakcja powstała w 2014 roku i przez ponad dekadę na stałe wpisała się w krajobraz cedyńskiego rynku. Konstrukcja z trzema historycznymi postaciami miała być dumą miasteczka, jednak od samego początku ciążyło na niej fatum. Fontanna była bowiem budowana w pośpiechu tuż przed wyborami samorządowymi, co szybko odbiło się na jej kondycji.
Problemy techniczne zaczęły się niemal natychmiast po oddaniu obiektu do użytku. Konstrukcja zmagająca się z naturalnym pochyłem terenu regularnie ulegała awariom.
Niekończące się naprawy
Po wielu latach użytkowania kaskadowa fontanna na Placu Wolności wymaga kolejnego, poważnego remontu. Co najbardziej irytuje mieszkańców, dzieje się to po bardzo krótkim czasie od ostatnich interwencji.
W przeszłości obiekt regularnie zmagał się z poważnymi usterkami, takimi jak:
- notoryczne przecieki wody,
- uszkodzone podświetlenie niszczące nocny efekt wizualny,
- awarie systemów filtracyjnych.
Władze miasta wielokrotnie podejmowały próby ratowania wodotrysku. W ramach wcześniejszych prac konserwacyjnych wymieniono m.in. główną pompę oraz pozostałe elementy odpowiedzialne za filtrowanie i oczyszczanie wody. Aby zabezpieczyć konstrukcję przed surowymi polskimi zimami, dno fontanny, jej ściany oraz zbiorniki zostały specjalnie uszczelnione, co miało zapobiec pękaniu materiału pod wpływem mrozów. Usunięto również nagromadzone przez lata osady.
Wtedy deklarowano: Dzięki tym zabiegom odświeżony widok fontanny będzie towarzyszył nam przez kolejne kilka lat.
Co przyniesie demontaż?
Rzeczywistość zweryfikowała te obietnice szybciej, niż się spodziewano. Ruszające właśnie prace rozbiórkowe od strony muzeum stawiają pod znakiem zapytania przyszłość cedyńskich figur historycznych. Czy to tylko kolejny, głęboki remont kapitalny mający okiełznać trudne, pochyłe podłoże? Czy może początek całkowitej metamorfozy tego miejsca?
Do tematu będziemy wracać, gdy tylko wykonawca lub magistrat przedstawią oficjalne plany dotyczące przyszłości Placu Wolności.








Napisz komentarz
Komentarze