Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 16:33
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z trudnymi zwrotami w sieci. Sprawdź, jak działa nowa funkcja e-odstąpienia

Od wczoraj 19 czerwca zmieniły się zakupy w internecie. Dzięki nowym przepisom łatwiej jest teraz zwrócić towar.
Koniec z trudnymi zwrotami w sieci. Sprawdź, jak działa nowa funkcja e-odstąpienia
Wejście w życie nowych unijnych regulacji to prawdziwe trzęsienie ziemi dla sektora e-commerce. Przepisy, które zaczęły obowiązywać 19 czerwca, uderzają w tzw. dark patterns i zmuszają e-sklepy do wdrożenia prostego przycisku zwrotu

Autor: Canva

Źródło: Canva

Chodzi o wdrożenie tzw. one click return, czyli możliwości odstąpienia od umowy bez konieczności wysyłania e-maili czy pobierania formularzy PDF. 

Unia Europejska uznała bowiem, że skoro zakup towaru przez internet można załatwić kilkoma kliknięciami, to rezygnacja z niego nie powinna być bardziej skomplikowana. Nowe przepisy mają też ograniczyć stosowanie tzw. dark patterns, czyli praktyk utrudniających klientom dokonanie zwrotu.

Łatwo dostępna funkcja

Najważniejsza nowość wchodzących w życie 19 czerwca regulacji to obowiązek udostępnienia przez sklepy online specjalnej funkcji elektronicznego odstąpienia od umowy. Ma ona być łatwo dostępna z poziomu strony internetowej lub panelu klienta.

Przycisk może być oznaczony np. jako „Odstąp od umowy tutaj”, „Zwróć zamówienie”, lub podobnym komunikatem. 

Ta procedura ma być maksymalnie uproszczona. Kupujący wybiera zamówienie, które chce zwrócić. Korzysta przy tym z widocznej funkcji odstąpienia od umowy i potwierdza swoją decyzję. Otrzymuje automatyczne potwierdzenie złożenia oświadczenia o zwrocie, np. e-mailem.

Terminy zwrotu towaru i pieniędzy pozostają bez zmian

Nowe przepisy nie zmieniają tego, że kupujący nadal będą mieli 14 dni na odstąpienie od umowy zawartej na odległość, bez podawania przyczyny. Zmienia się jedynie sposób zgłoszenia zwrotu – ma być szybszy i bardziej intuicyjny.

Wbrew pojawiającym się w mediach określeniom o „szybkich zwrotach”, przepisy nie skracają ustawowego terminu zwrotu pieniędzy przez sprzedawcę.

Zmiana dotyczy wyłącznie ułatwienia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy.

Firmy boją się „wardrobingu”

Sprzedawcy – na co zwraca uwagę Radio Zet – obawiają się nasilenia zjawiska pod nazwą „wardrobing”. Chodzi na przykład o kupowania ubrania na specjalną okazję z zamiarem użycia go tylko raz i zwrócenia w ustawowym terminie.

Sklep często otrzymuje towar używany lub w gorszym stanie, który trudno sprzedać ponownie w pełnej cenie. Ponoszą także koszty logistyczne związane z obsługą zwrotów, kontrolą produktów i ponownym wprowadzeniem ich do sprzedaży.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 21.06.2026 15:22
Najważniejsze że pyr pyr nikt nie ma prawa do dokonywania zwrotu ogrodowych pomidorów ze szklarni pyr pyr pyr

taka prawda 21.06.2026 08:29
Z tymi szwindlami klientów to prawda - i nie tylko chodzi o stroje, ale także na przykład ludzie biorą narzędzia na remont - i odsyłają brudne! Powinno być jasne - bez śladów używania.

Kinga 20.06.2026 21:33
Przepisy jedno, a praktyka drugie. Dobrze, że uderzają w te tzw. dark patterns, bo niektóre serwisy specjalnie kluczyły labiryntami zakładek, żeby człowiek odpuścił zwrot dla świętego spokoju. Zastanawia mnie jednak kwestia tych 14 dni na kasę od sprzedawcy – skoro sam zwrot zgłaszam w sekundę, to systemy księgowe sklepów też powinny być bardziej automatyczne. Tu niestety termin bez zmian.

Agata 20.06.2026 16:13
Ciekawe, ile sklepów „przypadkowo” schowa ten przycisk gdzieś na samym dole strony, napisanego czcionką wielkości 2 pikseli.

Wit 20.06.2026 14:00
Zmiana jest super dla nas jako klientów, ale spójrzmy na to od strony logistycznej. Sklepy będą teraz zawalone paczkami zwrotnymi jeszcze bardziej niż w okresie poświątecznym. Koszty obsługi, weryfikacji stanu towaru i ponownego wprowadzania do systemu wzrosną, co pewnie finalnie przełoży się na wyższe ceny produktów albo dostaw dla wszystkich. Coś za coś.

Krysia 20.06.2026 13:59
W końcu! Drukowanie tych wszystkich PDF-ów i latanie na pocztę, żeby wysłać formularz, to był jakiś średniowieczny koszmar. Brawo UE.

Hejo 20.06.2026 13:25
Trudne zwracanie butelek kaucjowych można by ogarnąć.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama