Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 16:40
Reklama
Reklama
Reklama

Podwyżka akcyzy i opłaty cukrowej. Rząd szykuje rewolucję cenową na półkach sklepowych

Szykujcie portfele na potężny skok cen w sklepach. Już od 1 stycznia 2027 roku rząd wprowadza radykalne podwyżki podatków, które uderzą w miłośników napojów gazowanych, energetyków oraz alkoholu. Sprawdź, o ile dokładnie zdrożeją Twoje ulubione produkty i ile miliardów złotych wyciągnie z naszych kieszeni nowa opłata.
Podwyżka akcyzy i opłaty cukrowej. Rząd szykuje rewolucję cenową na półkach sklepowych
Droższe małpki, cola za dychę i rewolucja w energetykach. Od nowego roku wchodzą w życie przepisy, które drastycznie zmienią paragony Polaków. Oficjalnym powodem jest podreperowanie budżetu NFZ, ale realny skutek to drożyzna, jakiej dawno nie było

Autor: Canva

Źródło: Canva

Od 2027 roku mają wzrosnąć podatki od alkoholu, słodzonych napojów i energetyków. Ceny na sklepowych półkach poszybują.

Od 1 stycznia 2027 roku rząd planuje podnieść akcyzę na alkohol, zwiększyć opłatę od tzw. małpek oraz zmienić zasady naliczania opłaty cukrowej. Według założeń pieniądze mają zasilić Narodowy Fundusz Zdrowia.

Cukier ciągnie ceny słodkich napojów

Najbardziej widoczne dla klientów będą prawdopodobnie ceny napojów. W przypadku słodzonych produktów opłata stała ma wzrosnąć z 50 do 70 groszy za litr, a zmienna za nadmiar cukru z 5 do 10 groszy za każdy gram powyżej progu. Maksymalna opłata za litr napoju ma wynieść 1,80 zł zamiast obecnych 1,20 zł.

W praktyce butelka coli lub pepsi o pojemności 1,5 litra może zdrożeć o około 1,35 zł. Regularna cena takich napojów mogłaby więc sięgać nawet ponad 10 zł. Wyższe stawki obejmą też część napojów niegazowanych, zwłaszcza tych ze słodzikami.

Najmocniej podrożeją małe alkohole i energetyki

Droższe będą również energetyki. Opłata za kofeinę lub taurynę ma wzrosnąć z 10 groszy do 1 zł za litr. Dla półlitrowej puszki oznacza to wzrost obciążenia o około 45 groszy netto. Tańsze energetyki mogą kosztować blisko 5-6 zł, a droższe nawet ponad 7 zł.

Najmocniejsza zmiana dotyczy jednak małych butelek alkoholu. Opłata od tzw. małpek ma wzrosnąć z 25 do 100 zł za litr stuprocentowego alkoholu. To może podnieść cenę jednej małpki o około 4-5 zł. Najtańsze butelki 100 ml mogą kosztować około 10-12 zł.

Wzrośnie też akcyza na alkohol w standardowych pojemnościach. Według szacunków półlitrowa butelka wódki 40 proc. może kosztować około 37 zł, a piwo jasne 0,5 l około 3,72 zł. 

Łączne dodatkowe wpływy z akcyzy i opłaty od małpek szacowane są na około 10 mld zł rocznie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

KL 21.06.2026 14:50
Bardzo trafne spostrzeżenie ekspertki z Nestlé odnośnie tego, że śniadaniówka jest traktowana jako „przekąska”. Jeśli dziecko dostaje do szkoły tylko bułkę i jabłko, to brakuje tam kluczowego elementu budulcowego, czyli białka (nabiał, jaja, strączki), o którym mówi raport. Bez tego poziom cukru we krwi szybko spada, pojawia się zjazd energetyczny i stąd ta ospałość, o której wspomina trenerka LA. Nastolatki potrzebują pełnego profilu makroskładników.

Jacek 19.06.2026 13:02
Świetnie, akurat jak rzucam palenie, to podnoszą ceny elektroników... Człowiek nie ma nawet jak legalnie i tanio odreagować stresu :-) Skoro te fundusze z opłaty cukrowej miały iść bezpośrednio na NFZ i leczenie chorób cywilizacyjnych to okey.

fachowiec 19.06.2026 12:47
Warto zwrócić uwagę na to, jak sprytnie rozszerzają definicję opłaty cukrowej. Dotychczas niektóre produkty, np. te z sokiem owocowym czy specyficzne napoje rzemieślnicze, miały pewne ulgi. Teraz, pod pretekstem "uszczelniania", wrzucają wszystko do jednego wora. Dla producentów to oznacza konieczność natychmiastowej zmiany receptur albo drastycznego podniesienia cen, co przy obecnych kosztach energii i logistyki może zmusić mniejsze, polskie firmy do zamknięcia biznesu.

Rocznik 1989 18.06.2026 22:45
A ja kupuję po 0,7 lub 1,0 Finkę i oszczędzam

pracuś 18.06.2026 17:43
Ceny w górę, wypłaty prawie w miejscu. Niedługo wyjście po zwykłą colę i chipsy będzie luksusem dla bogaczy.

wkurz 18.06.2026 17:08
No i znowu to samo... Wszystko zwalają na "troskę o nasze zdrowie", a i tak chodzi tylko o wyciąganie kasy z naszych kieszeni. Masakra.

G. 18.06.2026 08:44
No i pięknie, cola po dyszce, a energetyk po siódemce... Chyba czas przerzucić się na kranówkę, bo z torbami pójdziemy.

ryba 18.06.2026 10:27
ale po co? masz 2 km do granicy, w penne co dwa tygodnie promocja na colę lub pepsi po 70 centów butelki 1,75 l , tam nikt nie wprowadził tego durnego podatku cukrowego

czemu nie 18.06.2026 10:45
W sumie wolny rynek.

Sylwester 18.06.2026 08:43
Jak co roku po nowym roku podwyżki. I to zaraz po moich imieninach!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama