Lato dla wielu osób oznacza odpoczynek, wyjazdy i spontaniczne plany. Dla części zwierząt to jednak jeden z najtrudniejszych okresów w roku. Właśnie przed wakacjami i w trakcie sezonu urlopowego schroniska oraz organizacje prozwierzęce ponownie apelują do właścicieli: nie porzucaj, zaplanuj opiekę.
Ten problem wraca co roku
Psy i koty bywają zostawiane przy drogach, w lasach, na działkach, pod bramami schronisk albo w miejscach, których zupełnie nie znają. Czasem właściciele tłumaczą się wyjazdem, brakiem opieki, nagłą zmianą planów albo kosztami. Żaden z tych powodów nie usprawiedliwia porzucenia zwierzęcia.
Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii w 2025 roku w schroniskach w Polsce przebywało ponad 70 tys. psów i ponad 36 tys. kotów. Za każdą z tych liczb stoi konkretne zwierzę – często przestraszone, zagubione i nieprzygotowane na utratę domu.
Porzucenie to nie rozwiązanie
Porzucenie psa czy kota nie oznacza „dania mu wolności”. Dla zwierzęcia domowego to ogromny stres i realne zagrożenie życia. Nie zna terenu, nie wie, gdzie szukać jedzenia i wody, może wpaść pod samochód, doznać urazu albo przez wiele dni błąkać się bez pomocy.
Warto też pamiętać, że porzucenie zwierzęcia jest w Polsce traktowane jako forma znęcania się. To nie tylko kwestia moralna, ale również prawna. Właściciel, który zostawia psa lub kota bez opieki, musi liczyć się z konsekwencjami.
Zabierasz pupila ze sobą? Przygotuj się wcześniej
Najlepiej uwzględnić zwierzę już na etapie planowania urlopu. Coraz więcej hoteli, pensjonatów i apartamentów akceptuje pobyt z psem lub kotem, ale przed rezerwacją trzeba sprawdzić regulamin, ewentualne opłaty, dostęp do terenów spacerowych i warunki pobytu.
W podróży zwierzę powinno mieć aktualne szczepienia, zabezpieczenie przeciw kleszczom i pasożytom, książeczkę zdrowia, adresówkę przy obroży oraz mikroczip z aktualnymi danymi właściciela. Warto zabrać też miskę, wodę, karmę, smycz, kaganiec, woreczki, legowisko lub koc oraz ulubioną zabawkę.
Przy wyjazdach zagranicznych potrzebne jest dodatkowe przygotowanie. W przypadku podróży po Unii Europejskiej pies, kot lub fretka muszą być oznakowane mikroczipem, mieć ważne szczepienie przeciwko wściekliźnie i paszport. Przed wyjazdem trzeba też sprawdzić wymagania kraju docelowego.
Nie możesz zabrać zwierzęcia? Zorganizuj opiekę
Jeśli pupil nie jedzie z nami, trzeba wcześniej znaleźć dla niego bezpieczną opiekę. Może to być rodzina, znajomi, sąsiedzi, petsitter albo hotel dla zwierząt. Najgorszym rozwiązaniem jest szukanie pomocy na ostatnią chwilę.
W przypadku kotów często najlepiej sprawdza się opieka dochodząca – ktoś, kto codziennie przyjdzie, nakarmi zwierzę, wymieni wodę, posprząta kuwetę i sprawdzi, czy wszystko jest w porządku. Psy zwykle potrzebują więcej kontaktu, spacerów i regularnej obecności człowieka.
Przy wyborze petsittera lub hotelu dla zwierząt warto sprawdzić opinie, doświadczenie, warunki opieki i zasady bezpieczeństwa. Dobrze, jeśli zwierzę wcześniej pozna opiekuna lub odbędzie krótki pobyt próbny.
Upał, podróż i zaginięcia. Na to trzeba uważać
Latem szczególnie niebezpieczne są wysokie temperatury. Zwierzęcia nie wolno zostawiać w samochodzie nawet na chwilę. Uchylona szyba nie rozwiązuje problemu, bo wnętrze auta może bardzo szybko stać się śmiertelną pułapką. Jeśli widzimy zwierzę zamknięte w rozgrzanym pojeździe i podejrzewamy zagrożenie życia, należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Wakacje to także czas, gdy łatwiej o zagubienie pupila. Nowe miejsce, hałas, tłum, burza albo stres mogą sprawić, że nawet spokojny pies spanikuje i ucieknie. Dlatego tak ważne są adresówka, dobrze dopasowane szelki, smycz oraz aktualne dane przy mikroczipie.
Odpowiedzialność nie kończy się na urlopie
W 2026 roku w Polsce ważnym tematem stał się KROPiK, czyli Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów. System ma pomóc w identyfikacji zwierząt i ograniczaniu bezdomności. Sam rejestr nie zastąpi jednak odpowiedzialności właściciela.
Zwierzę nie może być dodatkiem do życia tylko wtedy, gdy jest wygodnie. Decyzja o psie czy kocie oznacza odpowiedzialność także w czasie wakacji, przeprowadzki, choroby, zmiany pracy czy trudniejszych momentów.
Schronisko nie jest hotelem, a porzucenie nie jest rozwiązaniem. Jeśli wyjeżdżamy, mamy obowiązek zaplanować opiekę. Bo odpowiedzialność za naszego pupila nie kończy się wtedy, kiedy zaczyna się urlop.


Napisz komentarz
Komentarze