Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 22:58
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przełom w sprawie głośnego zabójstwa. Kontrterroryści i ABW zatrzymali podejrzanego

Niedawno na łamach igryfino informowaliśmy o wstrząsającej zbrodni, do której doszło na rosyjskim artyście w. Sprawa, która zelektryzowała opinię publiczną, doczekała się właśnie nagłego i niezwykle dynamicznego zwrotu akcji. -Morderstwo rosyjskiego opozycjonisty to według gościa sygnał od Kremla o zuchwałości ich służb - uważa Anna Maria Dymer.
Przełom w sprawie głośnego zabójstwa. Kontrterroryści i ABW zatrzymali podejrzanego
Mamy przełom w głośnej sprawie zabójstwa w Białej Podlaskiej. Podejrzany o oddanie pięciu śmiertelnych strzałów w stronę obywatela Rosji został zatrzymany w skoordynowanej akcji.

Autor: Policja

To była akcja jak z filmu sensacyjnego. Po poniedziałkowym zabójstwie na ulicy Królowej Jadwigi nie było śladu po sprawcy. Dwa dni później specjalna grupa śledcza, BOA i ABW namierzyły i zatrzymały podejrzanego pod Warszawą. Międzynarodowy wątek i fałszywa tożsamość? Sprawdzamy kulisy zatrzymania, które stawia na nogi polskie służby.

Dynamiczny zatrzymanie pod Warszawą. W akcji elitarne siły

Do zatrzymania doszło w godzinach porannych na terenie podwarszawskiej miejscowości. Akcja miała charakter bezkompromisowy – brali w niej udział funkcjonariusze specjalnej grupy śledczej z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, wspierani przez elitarne jednostki kontrterrorystyczne: CPKP „BOA” oraz SPKP w Lublinie.

Co istotne, z uwagi na charakter sprawy i potencjalne międzynarodowe tło, w działania zaangażowali się również funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).

W wyniku intensywnych czynności do sprawy zabójstwa dzisiaj rano zatrzymaliśmy pod Warszawą mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej. Zatrzymany mężczyzna posługuje się paszportem wystawionym na 36-letniego obywatela Gruzji – informuje podinspektor Andrzej Fijołek, Rzecznik Prasowy KWP w Lublinie.

Egzekucja na ulicy. Przypomnijmy fakty

Do krwawego zdarzenia doszło w miniony poniedziałek na ulicy Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Ofiarą padł 44-letni obywatel Rosji. Napastnik działał bezwzględnie i z zimną krwią:

  • Do ofiary oddano 5 strzałów z broni palnej.
  • Sprawca natychmiast zbiegł z miejsca zbrodni.
  • Medycy, mimo podjętej reanimacji, nie byli w stanie uratować życia mężczyzny.

Skala oraz sposób działania sprawcy sprawiły, że decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie natychmiast powołano specjalną grupę śledczą, której zadaniem było jak najszybsze namierzenie zabójcy.

Międzynarodowy wątek pod lupą prokuratury

Śledztwo w tej sprawie od samego początku ma charakter priorytetowy i jest prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Wytężone działania operacyjne skupiały się na drobiazgowym ustalaniu tożsamości podejrzanego oraz odtworzeniu drogi jego ucieczki.

W sprawę zaangażowani byli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, mocno wspierani przez Wydział Kryminalny KWP w Lublinie. To właśnie ta współpraca, poszerzona o działania ABW, doprowadziła śledczych pod Warszawę.

Tożsamość zatrzymanego wciąż rodzi pytania – zabezpieczony przy nim dokument to paszport wystawiony na 36-letniego obywatela Gruzji, jednak śledczy szczegółowo weryfikują te dane. Zatrzymany mężczyzna zostanie teraz doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy oficjalne zarzuty. O dalszych decyzjach sądu dotyczących m.in. tymczasowego aresztowania będziemy informować na bieżąco.

Pokaz siły Kremla

 Anny Marii Dyner, z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych uważa, że zlecenia morderstwa rosyjskiego opozycjonisty to zaplanowana strategia zastraszania.

- Zabójstwo na Podlasiu, które w zasadzie wyglądało jak egzekucja, pokazuje, że kiedy służby wschodnie będą chciały zrobić komuś krzywdę, to będą się starały tę krzywdę zrobić - oceniła Anna Maria Dyner w rozmowie na WP. Jak argumentowała na portalu w ten sposób Rosjanie bezczelnie testują granice naszego kraju. -To jest próba pokazania służbom miejscowym, w tym wypadku polskim, że możemy wam zagrać na nosie, że nie będziecie w stanie zapewnić osłony obywatelom - zauważyła ekspertka. -
F-35 zrobią różnicę? Pułkownik: Rosja się boi tego samolotu
- Absolutnie nie wykluczam tego, że poleje się także polska krew. Niestety, chcę się bardzo mylić - mówi Anna Maria Dyner. - Skala działań Federacji Rosyjskiej świadczy o tym, że oni kompletnie się nie przejmują potencjalną, nawet wysoką liczbą ofiar wśród ludności cywilnej - alarmuje ekspertka.

O morderstwie pisaliśmy wcześniej tu:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wręcz 21.06.2026 22:02
Co jest? Obcokrajowcy urządzają sobie u nas strzelaniny jak na Dzikim Zachodzie.

key 21.06.2026 21:32
Kluczowe w tej chwili będzie ustalenie autentyczności dokumentów tego 36-latka. Bardzo często w tego typu sprawach eliminacji świadków czy konkurencji używa się "słupów" z podrobionymi paszportami krajów kaukaskich. Jeśli prokuratura okręgowa w Lublinie szybko nie wyciągnie z niego, kto stał za zleceniem, to chłopak pójdzie siedzieć na dożywocie, a mocodawcy zostaną bezpieczni za granicą.

fiu fiu 21.06.2026 21:14
Paszport gruziński, ofiara z Rosji, zatrzymanie pod Warszawą. Normalnie Hollywood na Podlasiu.

analityk 21.06.2026 21:07
Ta sprawa ma drugie dno. Skoro w zatrzymanie zaangażowano nie tylko BOA, ale i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, to nie były zwykłe porachunki lokalnych rzezimieszków. Obywatel Rosji jako ofiara, podejrzany z gruzińskim paszportem (pytanie, czy prawdziwym) – to mocno pachnie zleconą egzekucją o charakterze międzynarodowym albo wojną wschodnich gangów. Brawo dla policji za szybkie namierzenie pod Warszawą.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama