Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 15:49
Reklama
Reklama
Reklama

Rewolucja w ochronie zdrowia. Polacy żądają jawności kontraktów i kontroli lekarzy

Aż 85,4% Polaków uważa, że publiczna ochrona zdrowia wymaga natychmiastowych, gruntownych zmian. Najnowszy sondaż UCE Research dla Onetu, przeprowadzony w cieniu afery wokół Szpitala Południowego, jasno pokazuje, czego najbardziej domagają się pacjenci. Na czele postulatów wcale nie stoją gigantyczne nakłady finansowe, ale jeden, kluczowy element: pełna jawność.
Rewolucja w ochronie zdrowia. Polacy żądają jawności kontraktów i kontroli lekarzy
Polacy wskazali gotową receptę na uzdrowienie sytuacji w szpitalach – i nie chodzi tu tylko o pieniądze.

Autor: ChatGPT

Źródło: ChatGPT

Jak naprawić publiczną służbę zdrowia? Jedno z rozwiązań Polacy wskazywali częściej niż inne. Na czele znalazł się postulat pełnej jawności wydatków.

Badania z ostatnich miesięcy pokazują, że Polacy bardzo krytycznie oceniają ochronę zdrowia. Aż 85,4 proc. uważa, że obecny system wymaga gruntownych zmian. WA w to, że obecny rząd będzie w stanie zmienić tę sytuację, nie wierzy 62,1 proc. 

Afera wokół szpitala

Z najnowszego sondażu UCE Research dla Onetu wynika, że Polacy chcą zmiany. Badanie – dodajmy – zostało przeprowadzone w czasie głośnej afery wokół warszawskiego Szpitala Południowego. 

Opinia publiczna gorąco dyskutowała m.in. o bardzo wysokich zarobkach części lekarzy i o zarzutach dotyczących nierównego traktowania pacjentów. 

To mogło wpłynąć na silne poparcie dla większej transparentności i kontroli wydatków.

Tak zagłosowali uczestnicy sondażu

Które z poniższych rozwiązań dotyczących funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia popiera Pan/Pani najbardziej? – takie pytanie zadali ankieterzy uczestnikom sondażu Onetu. Mogli oni wskazać jedną  odpowiedź z listy możliwości. Tak wybrali:

jawność wszystkich kontraktów finansowanych ze środków publicznych – 21,9 proc.,

zakaz prywatnej praktyki dla lekarzy pracujących w publicznych szpitalach – 17,3 proc.,

wyższe wynagrodzenia dla lekarzy w zamian za pracę wyłącznie w publicznym systemie – 14,8 proc.,

elektroniczna kontrola czasu pracy lekarzy – 14,4 proc.,

limity wynagrodzeń finansowanych ze środków publicznych – 14,4 proc.,

żadne z powyższych – 5,4 proc.

12 proc. ankietowanych nie miało zdania na ten temat.

Bo chodzi nie tylko o większe pieniądze

Z sondażu UCE Research dla Onetu jednoznacznie wynika, że Polacy nie domagają się przede wszystkim większych pieniędzy na ochronę zdrowia. Chcą większej przejrzystości, kontroli i ograniczenia konfliktów interesów w publicznej ochronie zdrowia. 

To właśnie jawność kontraktów i rozdzielenie pracy publicznej od prywatnej uzyskały najwyższe poparcie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nie ma 02.07.2026 10:00
A znajdź mi kraj gdzie by nie narzekali na służbę zdrowia.

trzeźwomyślący 23.06.2026 17:43
Wyniki pokazują jedno: Polacy dojrzewają jako społeczeństwo obywatelskie. Zrozumieliśmy, że bezmyślne pompowanie miliardów w system nic nie da, jeśli te pieniądze będą przeciekać przez palce. Chcemy jasnych reguł gry, limitów i rozliczenia każdego dyżuru. Bez tego żadna reforma, niezależnie od opcji politycznej, się nie uda.

A. Żmijewski 23.06.2026 17:00
W Niemcowni prywatni lekarze pyr pyr nie mogą pracować w publicznej służbie zdrowia ale mają podpisane umowy z kasami chorych i przyjmują za darmo w ramach ubezpieczenia. No i jakoś to tam funkcjonuje a składki płacimy przecież podobne pyr pyr pyr.

taka prawda 23.06.2026 17:16
Płacimy kilkakrotnie mniejsze.

Holmes 23.06.2026 19:20
taka prawda 23.06.2026 17:16
Płacimy kilkakrotnie mniejsze.
W Polsce pracownik płaci 9 % swojego wynagrodzenia jako składkę zdrowotną a w RFN zwykle 8, 5 %.

obserwatorka 03.07.2026 13:29
11% w niemczech

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 23.06.2026 12:29
Dajesz auto do warsztatu płacisz jak ci go zrobią identycznie z lekarzami. Lekarz szpital powinni otrzymać zapłatę za wyleczenie pacjenta . Pacjent wyzdrowiał konował dostaje kasę wcześniej ni cho cho. Zasadniczo. Taką mam koncepcję zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczo

R 23.06.2026 12:15
Tam są inne ciekawostki np emeryt z oburzeniem opowiadał że płaci 9% składki zdrowotnej tzw Mateuszowej a pani doktor będąc dyrektorem szpitala w tych samych godzinach przyjmowała pacjentów i płaci 1 % ? Ba ma przy tym 112 tys emerytury rocznie , przychod 1.8 mln zł i nikt tej emerytury jej nie zawiesił bo znowu wałek.

Jarek 23.06.2026 11:12
Elektroniczna kontrola czasu pracy? Jestem za! Ciekawe, ilu z nich "pracuje" w trzech miejscach naraz w tych samych godzinach.

Robal 23.06.2026 12:13
Już były takie afery np w Szczecinie gdzie pan doktor przyjmował i pracował jednocześnie tam i w Gorzowie! Fenomen

wg. mnie 23.06.2026 11:01
Najważniejszy punkt to ten zakaz prywatnej praktyki dla lekarzy ze szpitali publicznych (17,3%). Przecież to jest główny powód, dla którego na NFZ czeka się latami, a "prywatnie u tego samego doktora" termin jest na jutro. Lekarze używają publicznego sprzętu i renomy szpitala do naganiania pacjentów do swoich gabinetów. To trzeba natychmiast rozdzielić

uważam, że 23.06.2026 10:47
Te 21,9 procent za jawnością kontraktów to bezpośredni skutek braku transparentności przy publicznych przetargach i kontraktowaniu usług. Jeśli lekarz bierze kasę z naszych podatków, to każda złotówka powinna być widoczna w systemie. Inaczej zawsze będziemy mieli patologie i podejrzenia o kolesiostwo, zwłaszcza po takich akcjach jak w Szpitalu Południowym.

Jacek 23.06.2026 10:46
I bardzo dobrze, nareszcie ktoś głośno powiedział to, co wszyscy myślimy od lat. Czas przewietrzyć ten system!

Byrt 23.06.2026 08:56
A co zmieni jawność zarobków. Bo na pewno nie skróci kolejek.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama