Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 24 czerwca 2026 21:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Włamał się, zjadł kiełbasę i wypił piwo. Jak chronić swoją działkę przed nieproszonymi gośćmi?

Złodziej wybił szybę w altanie, ale zamiast uciekać z łupem... urządził sobie ucztę. Zanim ukradł wkrętarkę, zjadł kiełbasę i wypił osiem piw z lodówki właściciela. Ta nietypowa historia to idealny pretekst, by zadać sobie pytanie: czy Twoja działka jest bezpieczna? Dowiedz się, co zrobić, aby nie stać się kolejną ofiarą spragnionego rabusia.
Włamał się, zjadł kiełbasę i wypił piwo. Jak chronić swoją działkę przed nieproszonymi gośćmi?
Za ten eksces grozi 5 lat więzienia.

Źródło: Policja

Sezon ogrodowy w pełni, ale ogródki działkowe przyciągają nie tylko miłośników grillowania i relaksu na świeżym powietrzu. To także popularny cel dla złodziei. Zanim przejdziemy do historii pewnego niezwykle głodnego włamywacza, sprawdź, co możesz zrobić, aby Twoja altana nie stała się kolejnym adresem na liście przestępców.

Bezpieczna działka: Jak nie dać się okraść?

Policjanci apelują o czujność i przypominają o kilku podstawowych zasadach, które mogą skutecznie ograniczyć ryzyko poniesienia szkód:

  • Regularne wizyty: Doglądaj swojej działki również poza sezonem. Krótki spacer w te rejony pozwoli Ci szybko zareagować, jeśli wokół altany działo się coś niepokojącego.
  • Zabieraj wartościowe przedmioty: Nie zostawiaj w schowkach narzędziowych drogich elektronarzędzi (takich jak wkrętarki, kosiarki) czy sprzętu kuchennego. Lepiej zabrać je do domu – brak łupu skutecznie zniechęca złodzieja.
  • Kontroluj stan zabezpieczeń: Regularnie sprawdzaj zamki, kłódki i drzwi pod kątem ewentualnych uszkodzeń czy śladów manipulacji.
  • Inwestuj w dodatkową ochronę: Jeśli standardowe zamki wydają się niewystarczające, warto zamontować solidne okiennice oraz wzmocnić ościeżnice drzwi.
Lodówka jako "zaproszenie", czyli nietypowe włamanie 

O tym, że złodziei potrafi skusić absolutnie wszystko, przekonał się niedawno właściciel jednej z altan w Darłowie. Funkcjonariusze z tamtejszego komisariatu otrzymali zgłoszenie o włamaniu. Scenariusz wydarzeń okazał się dość osobliwy.

Sprawca najpierw wybił szybę w oknie, by dostać się do wnętrza domku. Gdy jednak znalazł się w środku, jego priorytety mocno się zmieniły. Widok lodówki uznał za zaproszenie na darmowy poczęstunek. Mężczyzna bez wahania zjadł przechowywaną w niej kiełbasę, a następnie ugasił pragnienie, wypijając aż osiem piw należących do właściciela.

Kiedy zapasy jedzenia i alkoholu się skończyły, włamywacz postanowił wynieść z altany coś trwalszego. Jego wybór padł na wkrętarkę.

"Biznes" życia i nagłe wyrzuty sumienia

Darłowscy kryminalni szybko wpadli na trop amatora cudzego piwa. Już następnego dnia zatrzymali 38-letniego mieszkańca miasta. W trakcie czynności wyszło na jaw, że skradzione elektronarzędzie zdążyło już zmienić właściciela. Złodziej przekazał wkrętarkę swojemu rówieśnikowi, a ten bez oporów zastawił ją w lombardzie, by zdobyć szybką gotówkę.

Na tym jednak historia się nie kończy. Gdy drugi z mężczyzn dowiedział się, że jego kolega "wpadł" w ręce policji, dopadły go nagłe wyrzuty sumienia (lub po prostu strach przed konsekwencjami). Doszedł do wniosku, że interes życia jednak się nie opłacił. Wykupił wkrętarkę z lombardu i osobiście zwrócił ją właścicielowi.

Surowe konsekwencje prawne

Choć skradziony sprzęt ostatecznie wrócił na swoje miejsce, ten spóźniony gest nie zmazał winy i nie zakończył sprawy karnej. Obaj 38-latkowie usłyszeli już oficjalne zarzuty, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd.

Co grozi mężczyznom?

  • Główny sprawca włamania odpowie za kradzież z włamaniem. Jest to przestępstwo zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.
  • Jego kolega odpowie za paserstwo, za co grozi kara do 5 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 24.06.2026 20:16
Niestety na działkach to klasyka, zwłaszcza jesienią i zimą. Ludzie zostawiają w altankach sprzęt wart tysiące złotych, a zabezpieczenia to często zwykła kłódka, którą można przeciąć byle kombinerkami. Policja ma rację z tym zabieraniem elektronarzędzi do domu. Sam po sezonie wywożę wszystko, co ma jakąkolwiek wartość, bo szkoda nerwów.

masakra 24.06.2026 20:16
Ludzka bezczelność nie zna granic, wejść komuś jak do siebie i jeszcze lodówkę wyczyścić... Masakra.

Okoń 24.06.2026 20:11
Czerwony pysk szczerbaty wydziera pape pod żabką na centrum

Mózg 24.06.2026 20:07
Wiolka pogoniła maliniaka...

Przerażony 24.06.2026 19:53
Rany boskie co się w tym Gryfinie wyprawia sodomia i gomoria

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama