Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 27 czerwca 2026 22:32
Reklama
Reklama
Reklama

Strażacy z Gryfina w kadrze na Mistrzostwach Polski Zespołów Asekuracyjnych PSP

Wrocław stał się stolicą strażackiego kunsztu, organizując III Mistrzostwa Polski Zespołów Asekuracyjnych PSP. W tych elitarnych i niezwykle wymagających zawodach wystartowało 14 najlepszych drużyn reprezentujących poszczególne województwa z całego kraju. Wśród mistrzów ratownictwa nie zabrakło reprezentacji z Pomorza Zachodniego, w skład której weszli funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gryfinie.
Strażacy z Gryfina w kadrze na Mistrzostwach Polski Zespołów Asekuracyjnych PSP
Wśród mistrzów ratownictwa nie zabrakło reprezentacji z Pomorza Zachodniego, w skład której weszli funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gryfinie.

Autor: KP PSP w Gryfinie

Dla naszych mundurowych był to sprawdzian najwyższej próby, wymagający nie tylko żelaznej kondycji, ale i doskonałego zgrania. Udział w tak prestiżowej imprezie to ogromne wyróżnienie oraz okazja do wymiany doświadczeń z najlepszymi ratownikami w Polsce. Nasi reprezentanci zostawili na torze mnóstwo serca i potu, mierząc się z zadaniami odzwierciedlającymi najtrudniejsze scenariusze prawdziwych pożarów.

Zachodniopomorska kadra w komplecie

Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie wystawiła do boju kadrę złożoną z doświadczonych funkcjonariuszy reprezentujących trzy Komendy Powiatowe. Na dolnośląskim torze nasze województwo reprezentowali:

  • mł. ogn. Dawid Bartkowiak – KP PSP Gryfino
  • st. str. Jan Kubacha – KP PSP Gryfino
  • st. str. Mateusz Czekajewski – KP PSP Łobez
  • sekc. Adam Ambroziak – KP PSP Łobez
  • st. str. Patryk Sołtan – KP PSP Sławno
  • sekc. Paweł Kaszyński – KP PSP Sławno
"Trudna strefa", "Nancy drill" i walka o każdy łyk powietrza

Organizatorzy przygotowali dla uczestników trzy ekstremalne konkurencje. Każda z nich wymagała specyficznych, specjalistycznych umiejętności, doskonałej techniki oraz umiejętności błyskawicznego podejmowania kluczowych decyzji pod presją czasu. Podczas każdego zadania sędziowie rygorystycznie mierzyli nie tylko czas ukończenia, ale również zużycie powietrza w butlach przez roty asekuracyjne.

Strażacy rywalizowali w następujących konkurencjach:

  1. „Trudna strefa” – zadanie polegające na siłowym wyważeniu drzwi, a następnie sprawnym pokonaniu skomplikowanego toru przeszkód w warunkach całkowitego braku widoczności.
  2. „Nancy drill” – niezwykle widowiskowa i trudna symulacja ratowania strażaka, który podczas akcji spadł piętro niżej. Zadanie wymagało błyskawicznej ewakuacji poszkodowanego przy użyciu zaawansowanych technik wysokościowych, sprzętu alpinistycznego oraz przyrządów podręcznych.
  3. „Search & rescue” – polegało na odnalezieniu poszkodowanego strażaka w gęstym dymie (całkowity brak widoczności), bezpiecznej zmianie źródła powietrza u rannego oraz jego natychmiastowej ewakuacji ze strefy zagrożenia.

Ostatecznie zachodniopomorska kadra wywalczyła 12. miejsce w klasyfikacji generalnej na 14 startujących zespołów. Choć konkurencja okazała się niezwykle silna, reprezentantom należą się ogromne brawa za hart ducha. Wszystkim funkcjonariuszom serdecznie gratulujemy uzyskanego wyniku, ogromnego zaangażowania oraz wzorowej postawy i życzymy powodzenia w kolejnych edycjach mistrzostw!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

żona strażaka 27.06.2026 21:09
Gratulacje panowie, że trenujecie takie scenariusze. Dzięki temu wiemy, że w razie prawdziwego pożaru jesteśmy bezpieczni.

ognioodporny 27.06.2026 21:04
Konkurencja "Nancy drill" to czysta szkoła przetrwania, techniki wysokościowe pod taką presją czasu to nie przelewki. Szacunek za walkę!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WP Treść komentarza: To jest absolutny skandal z punktu widzenia zarządzania kulturą. Muzeum Regionalne w tak małym mieście powinno zarabiać na siebie i promować region właśnie w trakcie takich imprez jak Dni Cedyni. Zamykanie placówki w szczycie turystycznym, żeby dyrektor mógł realizować swoje prywatne hobby na jakiejś zamkniętej imprezie, kwalifikuje się do natychmiastowej dyscyplinarki od burmistrza. Na co idą nasze podatki? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 22:17 Źródło komentarza: Chaos pod Górą Czcibora: Zamknięte muzeum w święto miasta i tajemnicza kontrimpreza dyrektora Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: W zeszłym roku też działał przeciwko Dniom Cedyni. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 22:17 Źródło komentarza: Chaos pod Górą Czcibora: Zamknięte muzeum w święto miasta i tajemnicza kontrimpreza dyrektora Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Niestety ale w tym kraju pyr pyr z dziada pradziada tak było że zawsze fory miał ktoś swój pyr pyr. Bierny, mierny ale wierny. Po co komu na dyrektora w szkole ktoś ambitny, inteligentny, pracowity i uczciwy pyr pyr skoro wnet zrobi się popularny a tym sanym będzie zagrożeniem dla miejscowego leniwego tercetu pyr pyr pyr. Jest jak jest. Data dodania komentarza: 27.06.2026, 22:15 Źródło komentarza: Smutny koniec roku szkolnego. Co będzie z naszymi dziećmi? Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Wójt miał wyprowadzić politykę ze szkoły 😁 no to faktycznie… ale co on tam ma do powiedzenia… Data dodania komentarza: 27.06.2026, 22:00 Źródło komentarza: Smutny koniec roku szkolnego. Co będzie z naszymi dziećmi?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama