Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Śmiertelny wypadek na S3. Dramatyczna akcja ratunkowa policjantów CBŚP i kryzys w upalnym korku

Niedzielne popołudnie na ekspresowej S3 zamieniło się w prawdziwe piekło. Po brutalnym zderzeniu dwóch aut jedna osoba zginęła, a pięć trafiło do szpitala. Gdy sekundy decydowały o życiu rannych, do akcji wkroczyli wracający z akcji agenci CBŚP. Zanim na miejsce dojechały karetki, na zablokowanej trasie rozpoczęła się dramatyczna walka z czasem i lejącym się z nieba upałem.
Śmiertelny wypadek na S3. Dramatyczna akcja ratunkowa policjantów CBŚP i kryzys w upalnym korku
Wypadek sparaliżował S3 – strażacy dowozili wodę kierowcom uwięzionym w gigantycznym korku i upale. Sześć osób poszkodowanych, w tym dziecko. Wypadek i korek rozładowany na terenie gmin Banie, Gryfino i Stare Czarnowo.

Źródło: CBŚP

W niedzielne popołudnie na drodze ekspresowej S3, na wysokości Piaseczna w gminie Banie, doszło do dramatycznego w skutkach wypadku drogowego, w którym zderzyły się dwa samochody osobowe. Bilans zdarzenia jest tragiczny – jedna osoba poniosła śmierć na miejscu, a pięć innych, w tym dziecko, odniosło obrażenia. Sytuację na całkowicie zablokowanej trasie potęgował ekstremalny upał, który doprowadził do ogłoszenia przez policję „sytuacji kryzysowej”. Rozmiar tragedii mógł być jednak znacznie większy, gdyby nie natychmiastowa, bohaterska postawa funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP), którzy jako pierwsi podjęli akcję ratunkową.

Czołowe zderzenie na wysokości Piaseczna

Do tragicznego zdarzenia doszło w minioną niedzielę około godziny 13:50 na 35. kilometrze drogi ekspresowej S3, na odcinku pomiędzy węzłami Myślibórz a Pyrzyce. W pobliżu miejscowości Kozielice oraz Piaseczna (w gminie Banie) zderzyły się dwa samochody osobowe. Siła uderzenia była ogromna. 

Jak przekazał rzecznik zachodniopomorskich strażaków, łącznie poszkodowanych zostało sześć osób. Niestety, pomimo natychmiastowych działań, życia jednego z uczestników wypadku nie udało się uratować. Wśród rannych przewiezionych do szpitali znalazło się również dziecko. 

Na miejsce tragedii przybył prokurator, który podjął czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia.

Bohaterska postawa policjantów CBŚP w czasie wolnym i na służbie

Ofiar tego tragicznego wypadku mogło być więcej, gdyby nie zdecydowana reakcja i zimna krew funkcjonariuszy Zarządu w Szczecinie Centralnego Biura Śledczego Policji. Bezpośrednio po zaistnieniu zderzenia, zanim na miejsce dotarły jakiekolwiek wyspecjalizowane służby ratunkowe, na trasie znalazł się policjent szczecińskiego CBŚP przebywający w czasie wolnym od służby.

Funkcjonariusz natychmiast ocenił sytuację, upewnił się, że rejon nie stwarza dla niego bezpośredniego zagrożenia, i ruszył na pomoc poszkodowanym. W pierwszych, kluczowych minutach zadecydowało opanowanie oraz natychmiastowe działanie. Już po kilku minutach dołączyło do niego dwóch kolejnych funkcjonariuszy CBŚP ze Szczecina, którzy byli w służbie i wracali z czynności realizowanych w innym mieście. Widząc skalę wypadku, policjanci natychmiast włączyli się w działania ratownicze, wspierając udzielanie pierwszej pomocy do czasu przyjazdu wyspecjalizowanych formacji.

Walka o życie – Resuscytacja przed przyjazdem karetki

Ze wstępnego rozpoznania przeprowadzonego przez policjantów wynikało, że natychmiastowej interwencji medycznej wymagają trzy osoby. W trakcie prowadzonych działań jedna z poszkodowanych osób nagle straciła przytomność. Konieczne było natychmiastowe rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej, którą naprzemiennie i bez przerwy prowadzili obecni na miejscu funkcjonariusze CBŚP. Szybka reakcja policjantów oraz natychmiastowe podjęcie czynności ratowniczych miały fundamentalne znaczenie w pierwszych minutach po wypadku, zanim teren przejęły wezwane służby medyczne.

„Sytuacja kryzysowa” – Wielokilometrowy paraliż S3 w ekstremalnym upale

Wskutek wypadku trasa S3 została całkowicie sparaliżowana. Policja natychmiast wyznaczyła objazd przez drogę wojewódzką nr 119 (tzw. „starą trójkę”) i przystąpiła do kierowania ruchem. Zablokowanie kluczowej arterii w niedzielne popołudnie doprowadziło jednak do powstania gigantycznego, wielokilometrowego zatoru, w którym utknęły setki pojazdów.

Sytuację osób uwięzionych w samochodach dramatycznie pogarszał potworny, lejący się z nieba upał. Z tego powodu policja oficjalnie poinformowała o wystąpieniu „sytuacji kryzysowej”. Aby pomóc pasażerom i kierowcom, do akcji wkroczyli strażacy. Przez kilka godzin, aż do późnego wieczora, systematycznie dowozili i dystrybuowali wodę pitną dla osób oczekujących w zatorze.

Rozładowanie zatoru dopiero wieczorem

Dzięki wytężonej pracy policji, przed godziną 18:00 udało się ostatecznie rozładować główny zator i wypuścić samochody, które utknęły bezpośrednio za miejscem wypadku. Cała akcja ratunkowa, zabezpieczanie śladów przez prokuratora oraz usuwanie zniszczonych pojazdów trwały jednak przez wiele godzin, aż do wieczora.

Niedzielna tragedia na S3 pokazuje, jak kluczowa w najtrudniejszych momentach jest natychmiastowa reakcja świadków. Gdyby nie zdecydowane i profesjonalne działanie funkcjonariuszy CBŚP, bilans tego tragicznego popołudnia na zachodniopomorskim odcinku drogi ekspresowej mógł okazać się jeszcze bardziej dramatyczny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

klasyk 30.06.2026 00:52
Jak zwykle na S3 w sezonie wakacyjnym – wystarczy jeden błąd, chwila nieuwagi albo zagapienie się w telefon i cała trasa leży. Ta droga na tym odcinku po prostu nie wybacza błędów przy takim natężeniu ruchu. Dobrze, że chociaż strażacy ogarnęli tę wodę, bo w tym słońcu bez picia w aucie z dziećmi to jest moment i masz udar gotowy. Szacunek dla nich za sprawną akcję w tym piekle.

mikser 30.06.2026 00:35
Taa stałem w tym korku prawie cztery godziny, klima ledwo wyrabiała. Współczuję rodzinie ofiary, straszna tragedia na sam koniec weekendu.

z korka 30.06.2026 00:15
A ilu wykorkowało w korku?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zaniepokojona Treść komentarza: Klimat się zmienia i takie ulewy niestety będą normą. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 00:56 Źródło komentarza: Podtopione ulice i zalane piwnice. Strażacy usuwają skutki nawałnicy Autor komentarza: klasyk Treść komentarza: Jak zwykle na S3 w sezonie wakacyjnym – wystarczy jeden błąd, chwila nieuwagi albo zagapienie się w telefon i cała trasa leży. Ta droga na tym odcinku po prostu nie wybacza błędów przy takim natężeniu ruchu. Dobrze, że chociaż strażacy ogarnęli tę wodę, bo w tym słońcu bez picia w aucie z dziećmi to jest moment i masz udar gotowy. Szacunek dla nich za sprawną akcję w tym piekle. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 00:52 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek na S3. Dramatyczna akcja ratunkowa policjantów CBŚP i kryzys w upalnym korku Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Dzielni strażacy i poszkodowani mieszkańcy. A co robiły władze? Data dodania komentarza: 30.06.2026, 00:51 Źródło komentarza: Podtopione ulice i zalane piwnice. Strażacy usuwają skutki nawałnicy Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Biegus z Przybyszowa w 4 miesiace zniszczyli wszystko co było dobre w tej szkole: atmosferę, szacunek, prestiż, podział obowiązków- każdy wiedział co ma robić. Szybko się uporali, mają wybitny talent do niszczenia. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 00:42 Źródło komentarza: Wyjątkowe pożegnanie absolwentów w Kołbaczu. Polonez, chór i deszcz nagród na koniec roku
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama