Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 15 lipca 2026 10:20
Reklama
Reklama
Reklama

Katastrofalny brak tlenu w wodzie. Co wywołuje przyduchę i jak reagować

Chodzi o nasze jeziora i rzeki, w tym Odrę. Upały, drastycznie niski poziom wód i niemal zerowy przepływ – to zabójcze połączenie pustoszy polskie rzeki i stawy. W kolejnych regionach kraju służby alarmują o masowym śnięciu ryb wywołanym tzw. letnią przyduchą. Sprawdź, gdzie sytuacja jest najbardziej dramatyczna i jak rozpoznać pierwsze objawy katastrofy ekologicznej w swojej okolicy.
Katastrofalny brak tlenu w wodzie. Co wywołuje przyduchę i jak reagować
Śnięte ryby w jeziorze.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Upały, niski poziom wód  (w tym na Odrze)i słaby przepływ powodują niedobór tlenu. W kolejnych regionach Polski służby odnotowują śnięcie ryb.

W części przypadków służby potwierdziły bardzo niski poziom tlenu w wodzie. W innych przyczyny zdarzeń nadal są badane.

Śnięte ryby, biała piana, wyczuwalny gnilny zapach

Na początku lipca inspektorzy ochrony środowiska interweniowali w rejonie zapory w Dębem w gminie Serock. Na miejscu znaleziono śnięte ryby, zauważono białą pianę i wyczuwalny był gnilny zapach. Powyżej zapory zawartość tlenu wynosiła zaledwie 2,2 mg na litr. WIOŚ wskazał, że tak niski poziom może prowadzić do śnięcia ryb.

Seria podobnych zgłoszeń pojawiła się w Wielkopolsce. W rzece Głuszynce pomiary wykazały 1,4 i 2,8 mg tlenu na litr. W Kanale Środkowym Obry w okolicy Kokorzyna znaleziono wiele martwych ryb, a przepływ wody był niemal zerowy. Do śnięcia doszło także w zbiorniku Wierzbak w Poznaniu. Nie stwierdzono tam widocznych oznak zanieczyszczenia, ale natlenienie było bardzo niskie. Martwe ryby pojawiły się również w Rgilewce w rejonie Przybyłowa. Z kolei w stawach w Pyzdrach badania wskazały na zakwit sinic.

Problemy odnotowano także w województwie lubelskim. W zbiorniku Mytycze w Rozkopaczewie Wody Polskie wskazały na letnią przyduchę. Sprzyjały jej wysokie temperatury, niski poziom wody i brak przepływu. W niektórych miejscach zbiornik miał zaledwie około 20 centymetrów głębokości.

Na początku lipca śnięte ryby zauważono również w Łupi-Skierniewce, na terenie parku miejskiego w Skierniewicach. Na miejsce skierowano inspektorów, a próbki wody przekazano do badań. 

Problemy także na Odrze i Bobrze

Już na początku czerwca lokalne śnięcia ryb wystąpiły też na Odrze w Szczecinie. W dwóch punktach poziom tlenu spadł poniżej 2 mg na litr. Służby nie potwierdziły obecności złotej algi, wskazywały natomiast na miejscowe problemy z natlenieniem i słabą wymianę wody.

Znacznie poważniejsze zdarzenie miało miejsce na Bobrze, w rejonie zbiornika Pilchowice. W związku z opróżnianiem zbiornika podczas remontu zapory, przy wysokich temperaturach i niskim stanie wód, doszło do masowego śnięcia ryb i innych organizmów wodnych. Zebrano ponad 15 ton martwych ryb. Ten przypadek pokazuje, że pogoda może nie tylko wywołać przyduchę, ale także spotęgować skutki prowadzonych prac i zmian poziomu wody.

Czym jest przyducha?

Przyducha oznacza gwałtowny niedobór tlenu w wodzie. Najbardziej zagrożone są płytkie stawy, niewielkie zbiorniki, kanały i wolno płynące odcinki rzek. Ciepła woda zatrzymuje mniej tlenu, a rozkład roślin i glonów dodatkowo go zużywa.

Nie każda martwa ryba oznacza jednak przyduchę. Przyczyną mogą być również zanieczyszczenia, awarie kanalizacji, choroby ryb lub zakwity glonów. 

Takie zdarzenie należy zgłosić do WIOŚ, Wód Polskich, urzędu gminy albo centrum zarządzania kryzysowego. Martwych ryb nie należy dotykać ani zabierać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wędkarz 15.07.2026 09:45
Masakra, co roku to samo... Jak tylko temperatura skacze powyżej trzydziestu stopni, to nasze rzeki zamieniają się w cmentarze. Strach iść na spacer nad wodę.

po prostu 15.07.2026 09:10
W Odrze mało wody.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama