Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 10:28
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec sporów o balkony w bloku. Nowe prawo jasno dzieli koszty między właściciela i wspólnotę

Masz dość wiecznych kłótni na zebraniach wspólnoty o to, kto powinien sfinansować naprawę sypiącego się balkonu? Ministerstwo Rozwoju i Technologii kładzie kres latom niepewności i prawnych absurdów. Nowe przepisy precyzyjnie określają granicę portfela właściciela i funduszu remontowego. Sprawdź, co dokładnie sfinansuje wspólnota, a za co nadal zapłacisz z własnej kieszeni!
Koniec sporów o balkony w bloku. Nowe prawo jasno dzieli koszty między właściciela i wspólnotę
Od teraz podział kosztów remontu balkonu staje się dziecinnie prosty. Przełomowy projekt ustawy jednoznacznie wskazuje elementy stanowiące część wspólną nieruchomości.

Autor: Canva

Rząd chce zakończyć spory o remonty balkonów. Nowe przepisy jasno wskażą, które koszty pokryje wspólnota mieszkaniowa, a które właściciel lokalu.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii kończy prace nad projektem nowej ustawy o własności lokali. Jedna ze zmian dotyczy balkonów, loggii i tarasów. Nowa ustawa jasno podzieli odpowiedzialność między mieszkańców a wspólnoty i ograniczy liczbę sądowych sporów.

Efekt braku przepisów? Konflikty i odkładanie remontów

Obowiązujące przepisy od lat pozostawiają pole do różnych interpretacji. W praktyce wiele zależy od konstrukcji budynku oraz wcześniejszego orzecznictwa sądów, dlatego właściciele mieszkań i zarządcy nieruchomości często inaczej rozumieją swoje obowiązki. 

Efektem tego stanu rzeczy są przeciągające się konflikty, a niekiedy także odkładane remonty, które mogą prowadzić do pogarszania się stanu technicznego balkonów. 

Projekt nowelizacji ustawy przewiduje, że- jak podaje Money.pl – elementy konstrukcyjne balkonów, loggii i tarasów zostaną jednoznacznie uznane za część nieruchomości wspólnej. Oznacza to, że ich utrzymanie oraz naprawy będą finansowane przez wspólnotę mieszkaniową z funduszu remontowego, na który składają się wszyscy właściciele lokali. 

Do części wspólnych mają zostać zaliczone przede wszystkim płyta balkonowa wraz z izolacją przeciwwodną i termiczną, elementy nośne, balustrady oraz fragmenty balkonu stanowiące część elewacji budynku. 

Jeżeli więc konieczna będzie naprawa uszkodzonej konstrukcji, wymiana balustrady czy odtworzenie izolacji, koszt pokryje wspólnota.

Ma to poprawić bezpieczeństwo mieszkańców

Nie oznacza to jednak, że właściciele mieszkań zostaną całkowicie zwolnieni z wydatków. Nadal będą odpowiadać za utrzymanie i remont wykończenia balkonu. Z własnej kieszeni zapłacą m.in. za wymianę płytek, malowanie, naprawę posadzki, a także za wyposażenie i bieżącą estetykę tej przestrzeni. 

Nowe przepisy mają również poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Ministerstwo wskazuje, że brak jednoznacznych zasad prowadził do sytuacji, w których konieczne remonty były odkładane z powodu sporów o finansowanie. 

Jednym z argumentów za zmianami był tragiczny wypadek w Sosnowcu, gdzie doszło do zawalenia się płyty balkonowej. 

Projekt nowelizacji jest obecnie na końcowym etapie prac legislacyjnych. Zakłada się, że nowe regulacje zaczną obowiązywać po uchwaleniu ustawy i upływie okresu vacatio legis. 

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie, mieszkańcy bloków zyskają jasne zasady określające, które wydatki ponosi wspólnota, a które właściciel lokalu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wreszcie 29.07.2026 08:57
Wreszcie! Na naszym osiedlu od trzech lat nikt nie chciał ruszyć balkonu sąsiada, bo zarządca twierdził, że to prywatne, a sąsiad, że wspólne.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama