Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:59
Reklama
Reklama
Reklama

Rachunek od państwa rekordowo wysoki. Sprawdź ile płacisz na wydatki publiczne

Ponad 53 tysiące złotych – tyle w ubiegłym roku wyniosły wydatki publiczne w przeliczeniu na każdego mieszkańca Polski. Najnowszy raport FOR wyraźnie pokazuje, że żyjemy na kredyt, a gigantyczne środki uciekają na obsługę samego zadłużenia i utrzymanie administracji. Przekonaj się, na co dokładnie idą Twoje podatki i dlaczego wyższe wydatki wcale nie oznaczają lepszej jakości usług publicznych.
Rachunek od państwa rekordowo wysoki. Sprawdź ile płacisz na wydatki publiczne
Ochrona zdrowia kosztuje każdego mieszkańca ponad 6100 zł, niezależnie od wieku i tego, czy płaci podatki

Autor: Freepik

Państwo wydało w ubiegłym roku niemal 2 biliony złotych. To aż 53 222 zł na każdego mieszkańca Polski. Najwięcej pochłonęły emerytury, zdrowie i bezpieczeństwo.

Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) opublikowała kolejną edycję raportu „Rachunek od państwa”, w którym pokazuje wysokość wydatków sektora finansów publicznych w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski. 

Jak podkreślają jego autorzy, państwo wydaje więcej, niż wpływa do jego kasy z podatków i innych dochodów.

Lista wydatków państwa w 2026 roku

W 2025 r. wydatki publiczne w Polsce sięgnęły prawie 2 bln zł, czyli 53 222 zł na mieszkańca, niezależnie od wieku i tego, czy płaci podatki. To o 5,2 tys. zł więcej niż rok wcześniej – na wynika z raportu FOR „Rachunek od państwa”. Wydatki publiczne stanowiły 50,9 proc. PKB. 

Największe wzrosty rok do roku odnotowały:

  • obsługa długu publicznego: +23,5 proc.,
  • administracja publiczna: +20,8 proc.,
  • bezpieczeństwo narodowe i wymiar sprawiedliwości, 
  • ochrona zdrowia. 

Jedyną dużą kategorią, która zmalała w przeliczeniu na mieszkańca, była pomoc społeczna. Spadek wyniósł -17 proc. 

Autorzy raportu tłumaczą to przede wszystkim zakończeniem programów osłonowych związanych z kryzysem energetycznym i wysoką inflacją.

Dlaczego rosną koszty obsługi długu?

Wyższe wydatki na obsługę długu publicznego są skutkiem – jak podaje raport „Rachunek od państwa” – wysokich stóp procentowych w ostatnich latach, rosnącego zadłużenia państwa oraz emisji nowych obligacji z wyższym oprocentowaniem. 

Są to pieniądze przeznaczane wyłącznie na spłatę odsetek od długu, a nie na finansowanie usług publicznych.

Polska wydaje więcej niż wiele bogatszych państw

Autorzy raportu zwracają uwagę, że udział wydatków publicznych w PKB wyniósł 50,9 proc. To więcej niż m.in. Niemcy, Szwecja czy Dania. 

Jednocześnie w ciągu ostatnich dziesięciu lat udział wydatków publicznych zwiększył się o 9,4 pkt proc. PKB, co należy do największych wzrostów w Unii Europejskiej.

Według Eurostatu wydatki instytucji rządowych i samorządowych w relacji do PKB wynoszą w UE średnio około 49 proc. PKB. Polska znalazła się więc nieco powyżej średniej unijnej. 

Więcej nie znaczy, że jest lepiej

Autorzy raportu podkreślają, że sama rozbudowa wydatków nie przesądza o jakości państwa. Ich zdaniem równie ważna jest efektywność wykorzystania środków publicznych. Zwracają uwagę, że wzrost nakładów nie zawsze przekłada się na lepszą dostępność usług publicznych.

Dlatego – obok wysokości wydatków – należy analizować ich skuteczność oraz wpływ na stabilność finansów publicznych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 06.08.2026 08:53
Ale wydawanie pyr pyr na pomoc społeczną takich samych miliardów jak na naukę to zasadniczo skandal jest pyr pyr. Skarga zasadna pyr pyr pyr !

memory 05.08.2026 16:04
Skok długu i drastyczny wzrost kosztów jego obsługi (+23,5% rok do roku) to bezpośrednie pokłosie 8 lat kreatywnej księgowości PiS. Przez lata wypychano miliardy złotych poza budżet państwa do funduszy w BGK czy PFR, aby ukryć realne zadłużenie przed opinią publiczną i ominąć konstytucyjny limit. Dzisiaj, w warunkach wysokich stóp procentowych, przychodzi nam płacić gigantyczne odsetki od obligacji emitowanych na sfinansowanie czystej kiełbasy wyborczej.

Karol 05.08.2026 22:41
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin2

SKR 06.08.2026 10:37
Bzdury.

Ron 17.08.2026 17:14
Niezrozumialy belkot niestety ...

rollowanie 05.08.2026 11:50
Patrząc na spadek wydatków na pomoc społeczną o 17%, wyraźnie widać efekt wygaszenia tarczy energetycznej i dodruków popandemicznych. Problem w tym, że w tym samym czasie drastycznie wzrosły koszty obsługi długu przez wysokie stopy procentowe. To klasyczna pułapka budżetowa – rolujemy stary dług na wyższy procent, a w budżecie zostaje coraz mniej miejsca na elastyczne zarządzanie kryzysowe.

szok 05.08.2026 10:59
Administracja +20,8%? Urzędnicy mają święta przez cały rok.

hmm... 05.08.2026 10:10
Zastanawia mnie, jak to jest możliwe, że wydajemy w relacji do PKB więcej niż Szwecja czy Dania, a standard naszych usług publicznych nadal wygląda tak, jak wygląda. Przecież to jednoznacznie pokazuje, że problemem nie jest brak środków, tylko ich katastrofalna alokacja i niska efektywność zarządcza. Przejadamy gigantyczne budżety, a kolejki do lekarzy jak stały, tak stoją.

załamka 05.08.2026 08:57
Koszt obsługi długu +23,5% to jest absolutny dramat, przestańmy przejadać przyszłość.

pamiętamy 05.08.2026 08:56
PiS rozbujał finanse.

SKR 05.08.2026 09:39
Nic innego wam nie zostało, jak kłamać i tak to tłumaczyć. Uśmiechamy się ekipa!

no tak 05.08.2026 10:05
Ty ruski kacapie o kłamaniu wiesz najwięcej.

SKR 06.08.2026 10:39
Rusków szukaj wśród swoich przodków - powodzenie murowane!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama