Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 5 sierpnia 2026 20:26
Reklama
Reklama
Reklama

Upały obciążają sieć energetyczną: Czy zabraknie prądu w wakacje i co mówi minister

Gorące powietrze zmniejsza wydajność linii przesyłowych, a braki wody utrudniają chłodzenie elektrowni. Choć brzmi to jak scenariusz kryzysowy, eksperci i rząd uspokajają. Dowiedz się, dlaczego tegoroczne upały mogą nie być tak groźne dla Twojego gniazdka, jak jeszcze kilka lat temu.
Upały obciążają sieć energetyczną: Czy zabraknie prądu w wakacje i co mówi minister
Klimatyzatory chodzą na pełnych obrotach, a temperatury biją rekordy – czy polska sieć energetyczna wytrzyma to obciążenie?

Autor: Freepik

Upały znów uderzyły w Polskę. Wraz z nimi rosną obawy o dostawy prądu. Minister energii uspokaja: sieć jest dziś lepiej przygotowana niż jeszcze kilka lat temu.

IMGW ostrzega przed wysokimi temperaturami. Bo podczas upałów gwałtownie rośnie zużycie energii przez klimatyzację, wentylatory i urządzenia chłodnicze. Ale nie tylko.

Dlaczego upały są problemem dla energetyki?

Bo wysokie temperatury obniżają sprawność linii przesyłowych. Nagrzane przewody bardziej się rozciągają, co ogranicza ich możliwości przesyłowe, a transformatorom i innym elementom sieci trudniej oddawać ciepło.  

W tym okresie elektrownie cieplne potrzebują dużych ilości wody do chłodzenia, a podczas suszy i wysokich temperatur może być ona cieplejsza i mniej dostępna. To właśnie z tych powodów wiele krajów Europy w czasie ekstremalnych upałów doświadczało problemów z systemami energetycznymi.

Nasz system jest przygotowany na takie temperatury

Minister energii Miłosz Motyka uspokaja – informuje Business Insider – że nie ma obecnie zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej. Według resortu krajowy system elektroenergetyczny jest lepiej przygotowany na fale upałów niż jeszcze kilka lat temu dzięki modernizacji sieci i inwestycjom w infrastrukturę. 

– Nasz system jest odporny i przygotowany na takie temperatury – zapewnia cytowany przez serwis minister Motyka. 

Podobne stanowisko już wcześniej prezentowały instytucje państwowe, m.in. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Wskazywały, że nawet podczas czerwcowej fali upałów operator systemu nie musiał wprowadzać nadzwyczajnych ograniczeń w poborze energii.

Mniejsze ryzyko wystąpienia poważnych kłopotów

Eksperci rynku energii zwracają uwagę, że największym wyzwaniem dla polskiego systemu nie są dziś same upały, ale ich kumulacja z innymi czynnikami: suszą, awariami dużych bloków energetycznych lub bardzo niską produkcją z elektrowni wiatrowych. 

Dzięki rozbudowie sieci, większej liczbie źródeł wytwórczych oraz możliwościom wymiany energii z zagranicą ryzyko wystąpienia poważnych problemów jest jednak znacznie mniejsze niż kilkanaście lat temu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

analityk 05.08.2026 19:15
Dobrze, że inwestują w sieci, ale problemem jest nadal brak magazynów energii. Sama fotowoltaika w dzień daje dużo, ale jak siądzie chłodzenie w konwencjonalnych elektrowniach przez niskie poziomy rzek, to wymiana transgraniczna może nie wystarczyć, jeśli cała Europa ma upał.

z Górnego Tarasu 05.08.2026 19:15
Klimatyzacja chodzi u mnie cały dzień, strach pomyśleć, co by było, gdyby nagle wyłączyli prąd.

tumanowicz ha ah ah 05.08.2026 19:12
Winston D....

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama