Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:47
Reklama
Reklama
Reklama

Zablokowali kandydaturę na szefa IPN. Koalicja Obywatelska mówi „nie” dla zastępcy Nawrockiego

Senat postawił twarde weto i nie zgodził się, by dr Mateusz Szpytma objął stanowisko prezesa IPN. Choć w Sejmie poparły go PiS, PSL i Konfederacja, w wyższej izbie przeważył opór większości rządzącej. Sprawdź, dlaczego Koalicja Obywatelska tak zdecydowanie odrzuciła tę kandydaturę i jak odpowiedziała na to historyczna przeszłość kandydata.
Zablokowali kandydaturę na szefa IPN. Koalicja Obywatelska mówi „nie” dla zastępcy Nawrockiego
Mateusz Szpytma, wieloletni zastępca Karola Nawrockiego, nie przekonał senatorów, którzy wytykają mu brak reform i grzechy z dotychczasowej kadencji.

Źródło: kadr

Senat nie wyraził zgody na powołanie dr. Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Wynik głosowania – 38 głosów „za”, 50 „przeciw” oraz 1 wstrzymujący się – ostatecznie przekreślił starania dotychczasowego wiceprezesa o objęcie sterów w instytucji po Karolu Nawrockim. Mimo że kandydat uzyskał wcześniej zielone światło w Sejmie dzięki głosom PiS, PSL oraz Konfederacji, opór większości senackiej oznacza rozpisanie nowego konkursu od zera.

Dlaczego Koalicja Obywatelska postawiła wetuje?

Politycy Koalicji Obywatelskiej od początku opowiadali się przeciwko tej kandydaturze, traktując dr. Szpytmę jako kontynuatora linii partyjnej, która zdominowała Instytut w ostatnich latach. Zdaniem przedstawicieli KO, powołanie wieloletniego wiceszefa instytucji oznaczałoby utrwalenie skrajnego upolitycznienia polityki historycznej. Poważnym zastrzeżeniem był również brak jednoznacznej woli przeprowadzenia głębokich reform – deklaracja Szpytmy przed parlamentarzystami o wyborze „ewolucji zamiast rewolucji” została odebrana przez koalicję rządzącą jako chęć zachowania dotychczasowego status quo.

Grzechy z kadencji Karola Nawrockiego

Jako wieloletni zastępca Karola Nawrockiego, dr Mateusz Szpytma obciążony został bezpośrednią współodpowiedzialnością za decyzje zarządcze i wizerunkowe Instytutu. KO wytykała kandydatowi przede wszystkim:

  • Brak nadzoru nad finansami: Brak zdecydowanej reakcji i wyciągnięcia konsekwencji po kontrolach Najwyższej Izby Kontroli, które ujawniły nieprawidłowości w zarządzaniu środkami IPN.

  • Ścisłe powiązanie z byłym szefem: Sam dr Szpytma przyznał, że kluczową rolę w decyzji senatorów ograły jego bliskie relacje z byłym prezesem IPN, a obecnie prezydentem RP.

  • Jednostronność przekazu: Zarzuty dotyczące sprowadzenia roli Instytutu do narzędzia walki politycznej i promowania wąskiej narracji historycznej.

Lokalny akcent: Uroczystości w Chojnie

Postać dr. Mateusza Szpytmy zyskała rozgłos w w powiecie wiosną tego roku. 30 kwietnia 2026 r. pojawił się on w Chojnie na uroczystościach z okazji 81. rocznicy wyzwolenia KL Ravensbrück oraz odsłonięcia pomnika upamiętniającego więźniarki miejscowego podobozu. Wizyta zbiegła się w czasie z ogłoszeniem jego rekomendacji przez Kolegium IPN, jednak wydarzeniu towarzyszyły kontrowersje wokół wypowiedzi kandydata i zarzutów dotyczących pomyłek faktograficznych w zakresie historii obozów.

Decyzja Senatu zamyka ten rozdział walki o fotel szefa IPN, zmuszając Kolegium Instytutu do ponownego wyłonienia kandydata.

O kandydaturze Szpytmy pisaliśmy tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 07.08.2026 17:03
a dariusz krzysztof jarzyna szef wszystkich szefów dale ciaga... ha ah ah z aktami ha ha ah

W UB DZIADEK W UB BABKA W SB GWAŁCIWÓJ I SASIADKA HA AH AH 08.08.2026 14:08
CZY TO CHODZI O WOREK CO CIAGA MINI STEREK WIECZOREK AH AHA H

A. Żmijewski 07.08.2026 16:15
Zasadniczo takie pyr pyr funkcje powinny być obsadzane przez ludzi bezstronnych i apolitycznych pyr pyr pyr. Na jątrzenie historią i wychwalanie wyklętych polskich banderowców nie powinno być miejsca.

oczywista oczywistość 07.08.2026 10:41
Nie nadawał się.

Grzela 06.08.2026 23:32
IPN rozwiązać!

Swój 07.08.2026 21:29
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin

andrzej 06.08.2026 21:54
Blokują nominację bo zakłamują historyczną prawdę i chcą kandydata o korzeniach...

i bardzo dobrzr 06.08.2026 23:31
Już jednego *** wybrali, a teraz niszczy Polskę.

Batyr 07.08.2026 21:42
andrzej 06.08.2026 21:54
Blokują nominację bo zakłamują historyczną prawdę i chcą kandydata o korzeniach...
Z Gdańska co boksował i chodził na stadiony oraz dorabiał na usługach w hotelach

Ron 06.08.2026 21:30
Musi być z obecnego układu. Wiadomo od początku.

obłuda 07.08.2026 13:25
Ron 06.08.2026 21:30
Musi być z obecnego układu. Wiadomo od początku.
a kiedykolwiek było inaczej? Takie gadanie przypomina obłudne wycie Błaszczaka że "rząd nie zareagował" - jakby ludzie zapomnieli, że "jego" (za jego rządów) rakieta wleciała i dopiero po pół roku grzybiarze ją znaleźli pod Bydgoszczą...

Kawiarz 07.08.2026 21:40
W kawiarni mówili co innego

cóż 06.08.2026 21:25
No cóż - skoro prezydent tak przypomina o swoich "prawach" do blokowania nie tylko sędziów ale i oficerów po szkołach - to senatorzy też mają prawo głosować za albo i przeciw. I cytując ostatnią publiczną wypowiedź jednego z prezydenckich urzędników "wara od prerogatyw"...

Chojna 06.08.2026 21:02
Pamiętam tę jego wpadkę z wiosny, już wtedy było widać, że to nie ten poziom.

Były poseł 07.08.2026 21:31
Od polityków nie wymagaj za dużo

Harcmistrz 06.08.2026 20:53
Harcerze będą szczęśliwi

Margaryna 07.08.2026 21:35
Maślarze też zjedzą niejedną kromkę z masłem. Pewnie też coś wyślą do Pałacu Namistnikowskiego

Norbert 06.08.2026 20:24
Cała ta sytuacja idealnie pokazuje problem, z jakim od lat zmaga się IPN. Zamiast skupić się na rzetelnych badaniach historycznych i edycji źródeł, Instytut stał się polem bitwy partyjnej. Jeśli wiceprezes firmuje swoją twarzą dotychczasowy kurs, to trudno się dziwić większości senackiej, że powiedziała „sprawdzam” i zażądała kogoś spoza dotychczasowej kasty zarządzającej.

ech 06.08.2026 20:17
No tak, znowu polityczna przepychanka i zero konkretów dla samej nauki.

Wrech 06.08.2026 20:00
Patrząc na to chłodnym okiem, dziwi mnie, że po tylu raportach NIK i jednoznacznych ocenach dotychczasowego zarządzania ktoś w ogóle liczył na płynne przejście tej kandydatury przez Senat. Jeśli instytucja ma odzyskać zaufanie publiczne, to zmiana na stanowisku prezesa musi być autentycznym resetem, a nie tylko kosmetyczną podmianą nazwisk w tym samym gabinecie.

Piotr 06.08.2026 20:00
I bardzo dobrze, w końcu jakaś konkretna decyzja w tym Senacie!

Sknera 07.08.2026 21:37
Zbyteczna izba. Szkoda pieniędzy.

plus 07.08.2026 23:06
A jednak uratowała honor Polski przed nacjonalizmem.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama