Do naszej redakcji wpłynął poruszający list od mieszkanki Pniewa, która z niepokojem i bezsilnością przyglądała się pracom prowadzonym przy drodze do elektrowni – na trasie prowadzącej w stronę słynnego Krzywego Lasu. Sprawa wywołała ogromne emocje. Poniżej publikujemy pełną treść wiadomości.
List czytelniczki
Dzisiaj przeprowadzono wycinkę lip przy trasie pomiędzy Pniewem a Gryfinem, przy drodze do elektrowni. Drzewa stare, chyba ok. 100-letnie. Według relacji panów pracujących przy wycince będzie tamtędy biegła nowa ścieżka rowerowa do Krzywego Lasu.
Przy czym po drugiej stronie ulicy jest już chodnik połączony ze ścieżką rowerową. Wystarczyłoby go wyremontować, poszerzyć itd. I co z tego, że posadzą nowe drzewa – umrzemy, zanim urosną. Proszę, zainteresujcie się tym tematem.
mieszkanka Pniewa


Napisz komentarz
Komentarze