Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 19:15
Reklama
Reklama
Reklama

Próba wyłudzenia kredytu co 14 minut. Jak skuteczne zastrzeganie dowodu chroni oszczędności

Ponad 9 tysięcy prób wyłudzeń w trzy miesiące i pojedyncze rekordy sięgające 3 milionów złotych – przestępcy finansowi nie zwalniają tempa. Na szczęście Polacy coraz szybciej reagują na zagrożenie, a Centralna Baza Danych pęka w szwach. Sprawdź, jak jedna decyzja w aplikacji może uratować Cię przed gigantycznym długiem.
Próba wyłudzenia kredytu co 14 minut. Jak skuteczne zastrzeganie dowodu chroni oszczędności
Złodzieje szaleją... Kto i jak to ułatwia?

Autor: Canva

Oszuści codziennie próbują wykorzystać cudze dane do zdobycia pieniędzy. W ciągu trzech miesięcy banki udaremniły tysiące takich prób. Największa opiewała na 3 mln zł.

Związek Banków Polskich opublikował kolejny raport infoDOK, który pokazuje skalę zagrożeń związanych z kradzieżą tożsamości i próbami wykorzystania cudzych danych do zaciągania zobowiązań finansowych.

Ponad 9 tys. prób wyłudzeń w trzy miesiące

W II kwartale 2026 r. banki udaremniły 9362 próby wyłudzeń kredytów. Ich łączna wartość wyniosła 303,1 mln zł. Oznacza to średnio ponad 100 prób dziennie. Każdego dnia zagrożona była kwota przekraczająca 3,3 mln zł.

W przeliczeniu na cały kwartał daje to jedną próbę wyłudzenia mniej więcej co 14 minut. Bankowe systemy bezpieczeństwa pozwoliły jednak zatrzymać te transakcje, zanim pieniądze trafiły do oszustów.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy, do końca czerwca 2026 r., odnotowano 21 920 prób wyłudzeń o łącznej wartości 674,9 mln zł.

Próbowali wyłudzić miliony

Nie wszystkie przypadki dotyczą niewielkich pożyczek. W II kwartale 2026 r. największa próba wyłudzenia wyniosła 3 mln zł. Doszło do tego w województwie kujawsko-pomorskim.

Była to najwyższa kwota pojedynczej próby od III kwartału 2023 r. Na tym jednak nie kończy się lista bardzo wysokich kwot. Wśród dziesięciu największych prób znalazły się m.in. wnioski na 1,9 mln zł, 1,86 mln zł oraz 1,75 mln zł.

Średnia wartość jednej próby wyłudzenia w II kwartale wyniosła 32,4 tys. zł, jeśli liczyć wszystkie przypadki według łącznej wartości i liczby prób.

Mazowieckie na czele

Najwięcej prób wyłudzeń odnotowano w województwie mazowieckim – 1383 przypadki. Na kolejnych miejscach znalazły się województwa śląskie z 1141 próbami oraz dolnośląskie z 867.

Mazowieckie było również liderem pod względem wartości zagrożonych pieniędzy. Łączna wartość prób wyłudzeń sięgnęła tam 73,4 mln zł. W województwie pomorskim było to 26 mln zł, a w śląskim – 22,7 mln zł.

Inaczej wygląda zestawienie średniej wartości pojedynczego wyłudzenia. Najwyższy wynik odnotowano w województwie zachodniopomorskim – około 22,8 tys. zł, następnie w podlaskim – około 22,77 tys. zł i podkarpackim – około 22,36 tys. zł.

Prawie 3 mln dokumentów w bazie

Raport ZBP pokazuje także drugą stronę problemu – skalę zastrzegania dokumentów tożsamości.

Na koniec czerwca 2026 r. w Centralnej Bazie Danych Systemu Dokumenty Zastrzeżone znajdowało się 2 996 514 dokumentów. Oznacza to, że liczba zastrzeżonych dokumentów jest już bardzo bliska 3 milionów.

Tylko w II kwartale do systemu trafiło 139 342 dokumenty. Średnio daje to ponad 1,5 tys. nowych zastrzeżeń każdego dnia. Statystycznie kolejny dokument był zastrzegany mniej więcej co 56 sekund.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy liczba nowych zastrzeżeń wyniosła 313 552.

Tak gwałtowny wzrost ma związek m.in. z uruchomieniem możliwości zastrzegania dokumentów bezpośrednio w aplikacji mObywatel. Rozwiązanie pozwala szybko zareagować po utracie dokumentu bez konieczności udawania się do banku.

Zastrzeżenie dokumentu może zablokować oszusta

Skradziony lub zgubiony dowód osobisty może być dla przestępcy narzędziem do podszywania się pod właściciela dokumentu. Dane mogą zostać wykorzystane m.in. do próby uzyskania kredytu, pożyczki albo zawarcia umowy.

Dlatego po utracie dokumentu liczy się czas. Jego zastrzeżenie powoduje przekazanie informacji do Systemu Dokumenty Zastrzeżone, z którego korzystają banki i inne instytucje uczestniczące w systemie. Dzięki temu mogą one zweryfikować, czy dokument, którym posługuje się klient, nie został wcześniej zgłoszony jako utracony.

W przypadku kradzieży dokumentu należy również zawiadomić policję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

sznurek 21.08.2026 18:40
Mnie nikt nie nabierze.

analizator 21.08.2026 18:39
Skokowy wzrost liczby zastrzeżeń do prawie 3 milionów dokumentów pokazuje wyraźnie, że automatyzacja procedur bezpieczeństwa ma sens. Skrócony czas reakcji – z godzin spędzonych w placówce bankowej do kilkunastu sekund w aplikacji mobilnej – bezpośrednio przekłada się na te udaremnione 300 milionów złotych. Systemy bankowe wyłapują absurdalne wnioski, ale to szybki sygnał od obywatela zamyka furtkę na starcie.

z Gryfina 21.08.2026 18:19
Dobrze że dali ten mObywatel, sam zastrzegłem w zeszłym miesiącu jak zgubiłem portfel na plaży.] w Świnoujściu.

dysproporcja 21.08.2026 18:10
Warto zwrócić uwagę na dysproporcję między województwami. Mazowieckie przoduje pod względem łącznej kwoty (73,4 mln zł), ale to w Zachodniopomorskim średnia wartość wyłudzenia jest najdokładniej dobitna (22,8 tys. zł). Oznacza to, że w stolicy oszuści idą na ilość i duże wolumeny, natomiast w mniejszych regionach celują w precyzyjnie przygotowane, wyższe pojedyncze wnioski.

masakra 21.08.2026 18:09
Masakra, co 14 minut? Człowiek nawet kawy nie zdąży wypić, a ktoś już próbuje wziąć na niego pożyczkę.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama