Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama

Ceny węgla gwałtownie rosną. Na dostawę orzecha i kostki trzeba czekać tygodniami

Polacy masowo ruszyli po opał, a ze składów błyskawicznie znika węgiel gruby. Wydobycie w kopalniach nie nadąża za popytem, co wywołało falę podwyżek i wielotygodniowe kolejki po dostawę.
Ceny węgla gwałtownie rosną. Na dostawę orzecha i kostki trzeba czekać tygodniami
Jeśli odkładałeś zakup opału na ostatnią chwilę, możesz mocno się rozczarować. Zwały przy kopalniach skurczyły się o miliony ton, a ceny orzecha i kostki skoczyły w górę nawet o kilkaset złotych.

Źródło: AI

Węgiel znika ze składów, na dostawy trzeba czekać tygodniami, a ceny rosną. Problem dotyczy przede wszystkim orzecha i kostki.

Jaki węgiel jest najmniej dostępny?

Przed sezonem grzewczym z rynku zaczynają płynąć niepokojące sygnały. Największy problem dotyczy węgla grubego, przede wszystkim orzecha i kostki. W niektórych składach na dostawę trzeba czekać nawet kilka tygodni.

WP Finanse obdzwoniła sprzedawców w różnych częściach kraju. Na Warmii i Mazurach jeden z nich mówił o oczekiwaniu na gruby węgiel nawet do dwóch miesięcy. Problemem staje się również cena.

W Bydgoszczy importowany węgiel, który jeszcze w pierwszej połowie sierpnia kosztował 1460 zł za tonę, podrożał do 1780 zł. W innych punktach ceny dochodzą do 1950-2100 zł za tonę. W ciągu zaledwie kilku tygodni podwyżka może więc sięgnąć kilkuset złotych.

Zapasy węgla szybko topnieją

Skąd te problemy? Nie ma jednej przyczyny. Najważniejszą jest jednak wyraźny wzrost zapotrzebowania na węgiel przy znacznie wolniejszym wzroście krajowego wydobycia.

Dane dotyczące pierwszego półrocza pokazują skalę różnicy. Krajowe kopalnie sprzedały 16,28 mln ton węgla energetycznego wobec 14,39 mln ton rok wcześniej. To wzrost o ponad 13 proc. Tymczasem wydobycie zwiększyło się z 14,60 do 14,91 mln ton, czyli tylko o około 2 proc.

Rosnącą sprzedaż można było przez pewien czas uzupełniać węglem zgromadzonym wcześniej na zwałach. Tyle że ta poduszka bezpieczeństwa szybko się kurczy.

Jeszcze w lipcu 2025 roku przy kopalniach znajdowało się około 5,65 mln ton węgla. Rok później było to już około 3,2 mln ton.

To spadek o około 2,45 mln ton w ciągu roku.

Elektrownie potrzebują więcej węgla

Znacznie więcej surowca odbiera przede wszystkim energetyka. W pierwszej połowie roku sprzedaż węgla do tego sektora wzrosła z około 10,09 do 11,74 mln ton.

Wpływ miała m.in. poprzednia, chłodna zima oraz sytuacja na rynku gazu. Wzrost zapotrzebowania oznacza, że surowiec wcześniej zalegający na zwałach ponownie stał się potrzebny.

Polska zwiększa także import. W pierwszym półroczu w danych Agencji Rozwoju Przemysłu znalazło się 3,06 mln ton sprowadzonego węgla energetycznego. Ważnymi kierunkami dostaw są m.in. Kazachstan i Kolumbia.

Sam import nie rozwiązuje jednak automatycznie problemu gospodarstw domowych.

Węgiel jest, ale nie ten, którego szukają klienci

To kluczowe rozróżnienie. Elektrownia może potrzebować innego rodzaju paliwa niż właściciel domu ogrzewanego tradycyjnym kotłem.

Klienci indywidualni szukają konkretnych asortymentów, m.in. orzecha, kostki czy groszku. A to właśnie z ich dostępnością są dziś problemy.

Dodatkowym czynnikiem jest drogi pellet. Jego wysokie ceny mogą skłaniać część gospodarstw posiadających taką możliwość do ponownego zainteresowania się węglem. A to zwiększa popyt dokładnie w momencie, gdy Polacy zaczynają gromadzić opał na zimę.

Czy zimą zabraknie węgla?

Na razie nie ma podstaw, żeby twierdzić, że Polsce zabraknie węgla. Ministerstwo Aktywów Państwowych zapewnia, że sytuacja jest stabilna. Polska Grupa Górnicza zwiększa wydobycie, a dodatkowym zabezpieczeniem pozostaje import.

Nie zmienia to jednak sytuacji klientów składów opału. Jeśli zapotrzebowanie pozostanie wysokie, a zima ponownie okaże się mroźna, presja na rynek może się zwiększyć.

Pierwsze ostrzeżenie już widać: zapasy przy kopalniach mocno stopniały, węgiel gruby jest trudniej dostępny, a niektórzy sprzedawcy podnoszą ceny o kilkaset złotych na tonie.

I właśnie dlatego tegoroczne zakupy opału mogą wyglądać zupełnie inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

13 19.09.2026 07:56
Po co wam wengiel, to przecież przeżytek, pompy ciepła zakładać i nie marudzić.

oby 18.09.2026 23:33
Oby tylko znowu nie zabrakło opału jak za czasów PiS, bo do dzisiaj mam ciarki na wspomnienie stania w wielodniowych kolejkach

smutne 18.09.2026 20:12
To zamknięte koło drożyzny. Wysokie ceny pelletu skłoniły część gospodarstw do powrotu do tradycyjnego węgla, co z kolei dobiło i tak napięty bilans popytu na węgiel gruby. Dodajmy do tego rosnący apetyt energetyki po chłodnej zimie i mamy idealne warunki do podnoszenia marż przez pośredników.

kurde 18.09.2026 19:17
Pellet drogi, węgiel drogi... Czym ludzie mają ogrzewać domy?

13 19.09.2026 06:46
kurde 18.09.2026 19:17
Pellet drogi, węgiel drogi... Czym ludzie mają ogrzewać domy?
Gazetą niech się ogrzewaniem i kartonami przykryj on, dobry izolator jest.

uważam, że 18.09.2026 13:25
Import z Kazachstanu czy Kolumbii niewiele zmieni dla zwykłego zjadacza chleba, bo do elektrowni idzie inny miał i drobny węgiel, a ludzie do prywatnych domów potrzebują orzecha albo kostki. Dopóki polskie kopalnie nie zwiększą wydobycia grubych asortymentów, skupowanie węgla z zagranicy nie rozwiąże problemu braków w detalicznych składach.

13 19.09.2026 07:05
uważam, że 18.09.2026 13:25
Import z Kazachstanu czy Kolumbii niewiele zmieni dla zwykłego zjadacza chleba, bo do elektrowni idzie inny miał i drobny węgiel, a ludzie do prywatnych domów potrzebują orzecha albo kostki. Dopóki polskie kopalnie nie zwiększą wydobycia grubych asortymentów, skupowanie węgla z zagranicy nie rozwiąże problemu braków w detalicznych składach.
Niestety szalet ominie, kopciucha już nie ma, leśne dziadki od pisuaruw zgotowali ten los.

Jaro111 18.09.2026 09:55
A co z paliwem?

a to 18.09.2026 10:43
Czekamy na ruch prezydenta. Może się opamięta i jak podpisze ustawę o podatkach od korporacji będą ok. 50 zł tańsze za tankowanie.

ja 18.09.2026 12:41
Na bank będzie tańsze. Ciekawe czy kiedykolwiek zdarzyło się, że nowy podatek obniżył ceny.

liczman 18.09.2026 08:58
Statystyki mówią wszystko: sprzedaż skoczyła o 13%, a wydobycie zaledwie o 2%. Matematyki się nie oszuka. Jeśli kopalnie sprzedawały węgiel ze zwałów, a te zmalały z 5,6 do 3,2 mln ton, to było do przewidzenia, że przy pierwszym skoku popytu rynek dostanie zadyszki i ceny skoczą.

:-( 18.09.2026 08:50
Elektrownia dolna Odra nie potrzebuje już węgla.

13 18.09.2026 09:47
:-( 18.09.2026 08:50
Elektrownia dolna Odra nie potrzebuje już węgla.
Kopciucha już nie ma, leśne dziatki z pisuaru zapoczątkowali ten los.

ech 18.09.2026 08:44
Dwa miesiące czekania na kostkę? To chyba jakieś żarty przed zimą.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pik Treść komentarza: Dobrze, że chociaż policja zareagowała w 3 minuty, bo mogła być z tego jeszcze większa rzeź. Zastanawia mnie jednak kwestia dostępu do broni w domach. Skoro broń była ojca i legalna, to jak syn do niej dotarł? Tu ewidentnie zawiodły procedury zabezpieczenia broni w domu albo ktoś zbagatelizował problemy psychiczne tego kolesia. Prokuratura musi to szczegółowo prześwietlić. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:47 Źródło komentarza: Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji Autor komentarza: rodzic Treść komentarza: Z perspektywy rodzica powiem jedno – wielki szacunek dla organizatorów i Restauracji Rodzinnej. Przy tylu dzieciakach i godzinach spędzonych przy deskach dobre jedzenie i sprawne zaplecze medyczne to podstawa. Mój syn gra od dwóch lat i na żaden turniej nie czeka tak bardzo jak na nasz gryfiński Open Griffin. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:13 Źródło komentarza: Mat w Gryfinie! Szachowe emocje z okazji Święta Niepodległości i goście z całego świata [FOTO] Autor komentarza: cash Treść komentarza: Kwota miliona złotych w skali budżetu państwa wygląda skromnie, ale na start programu testowego to rozsądna suma. Największy problem widzę w kwestiach prawnych – tester musi mieć 100% pewności, że za przypadkowe naruszenie ciągłości działania serwisu podczas testów podległych pod zakres nie zapuka do niego prokuratura. Jeśli prawnicy dobrze dograją zapisy "safe harbor", to zyskają na tym wszystkie strony. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:08 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: PG Treść komentarza: Brak możliwości wyłączenia tego w ustawieniach to przesada. Powinna być opcja rezygnacji na własną odpowiedzialność. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:07 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama