Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 12:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Diesel przebije granicę 9 zł za litr: Pełne tankowanie będzie kosztować nawet 464 zł

Podczas gdy ceny benzyny powoli wyhamowują, właścicieli Diesli czeka kolejny cenowy nokaut. Zamieszanie wokół saudyjskiej infrastruktury i gwałtowne skoki cen w hurcie sprawiają, że podwyżki nie odzwierciedliły jeszcze w pełni realiów rynkowych. Sprawdzamy, skąd bierze się potężny wzrost cen oleju napędowego i co z tym zrobią politycy.
Diesel przebije granicę 9 zł za litr: Pełne tankowanie będzie kosztować nawet 464 zł
Granica 9 zł za litr diesla to już nie czarny scenariusz, a kwestia najbliższych dni.

Autor: Freepik

Tankowanie znów mocno uderzy nas po kieszeni. Jeśli sprawdzi się najnowsza prognoza, to za 50 litrów oleju napędowego kierowca zapłaci nawet 464 zł.

Ceny paliw są teraz rekordowo wysokie, a najnowsza prognoza e-petrol.pl nie daje kierowcom powodów do optymizmu. Analitycy przewidują, że od 21 do 27 września za litr oleju napędowego trzeba będzie płacić od 8,99 do nawet 9,28 zł. Benzyna Pb95 ma kosztować 7,97-8,11 zł, a LPG 3,10-3,21 zł za litr.

Oznacza to, że w przypadku diesla może zostać przebita kolejna granica psychologiczna – 9 zł za litr.

Diesel bije rekord, a może być jeszcze drożej

Już ostatnie oficjalne notowanie pokazało skalę podwyżek. 16 września średnia cena oleju napędowego wynosiła 8,89 zł za litr. Tydzień wcześniej było to 8,75 zł, a 2 września – 8,39 zł.

Pb95 kosztowała średnio 7,99 zł, natomiast LPG 3,08 zł.

E-petrol podkreśla, że diesel osiągnął historycznie wysoki poziom. Co więcej, podwyżki widoczne na stacjach nie odzwierciedliły jeszcze w pełni wcześniejszego wzrostu cen hurtowych.

To właśnie dlatego najbliższe dni mogą przynieść kolejne zmiany na pylonach.

Na początku września sytuacja wyglądała zupełnie inaczej

Skalę wzrostu najlepiej pokazuje zwykłe tankowanie. Jeżeli diesel osiągnie górną granicę prognozy, czyli 9,28 zł za litr, to za zatankowanie 50 litrów kierowca zapłaci 464 zł.

Na początku września sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. 2 września średnia cena ON wynosiła 8,39 zł. Wtedy 50 litrów kosztowało 419,50 zł.

Różnica wynosi więc 44,50 zł na jednym tankowaniu.

W przypadku samochodu tankowanego cztery razy w miesiącu oznaczałoby to niemal 180 zł dodatkowego wydatku – jeśli porównać górną granicę obecnej prognozy ze średnią ceną z 2 września.

Dlaczego diesel tak mocno drożeje?

Problem nie zaczyna się na stacji benzynowej.

E-petrol wskazuje na pogorszenie sytuacji na międzynarodowym rynku paliw i ropy, w tym problemy z infrastrukturą oraz transportem na Bliskim Wschodzie. Analitycy zwracają uwagę m.in. na ograniczenia dotyczące saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód oraz wysokie koszty transportu surowca.

Widać to w polskim hurcie. Jeszcze 11 września Orlen wyceniał metr sześcienny oleju napędowego Ekodiesel na 7167 zł netto. 19 września było to już 7522 zł. Oznacza to wzrost o 355 zł na metrze sześciennym w ciągu ośmiu dni.

Benzyna zachowuje się nieco inaczej. W ostatnich dniach jej hurtowa cena zaczęła spadać, podczas gdy diesel pozostaje bardzo drogi. To tłumaczy, dlaczego właśnie właściciele samochodów z silnikami Diesla najmocniej odczuwają obecną sytuację.

Politycy proponują tańsze paliwo

Rosnące ceny wywołały również polityczną dyskusję o podatkach i sposobach obniżenia rachunków na stacjach.

W Sejmie procedowane są propozycje dotyczące obciążeń nakładanych na paliwa, a rząd zapowiada możliwość ponownego uruchomienia programu CPN. Premier Donald Tusk 16 września deklarował, że program może wrócić, jeśli wejdą w życie rozwiązania dotyczące podatku od zysków nadzwyczajnych.

Pojawiła się również prezydencka inicjatywa Paliwo Kosztuje Normalnie. Jak opisuje e-petrol, zakłada ona m.in. ustawowe ograniczenie marży rafineryjnej, importowej i hurtowej.

Na razie dla kierowców najważniejsze jest jednak jedno: żadna z nowych propozycji nie oznacza natychmiastowej obniżki ceny widocznej na dystrybutorze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

cytat 21.09.2026 12:20
Notowania ropy nieco spadły w poniedziałek, choć rynek wciąż obserwuje, czy eksport z Arabii Saudyjskiej wróci do normy po sobotnich atakach rakietowo-dronowych przypisywanych wspieranym przez Iran Hutim. Brent spadł do 102,15 dol. za baryłkę, a amerykańska WTI do 98,46 dol.

boni 21.09.2026 10:38
Trump popełnia błędzy a my za to płacimy.

ustawka jak w lesie 21.09.2026 10:35
Nawrocki ma ustawę ale żeby zrobić na złość rządowi jej nie podpisze.

przykre 21.09.2026 11:10
jego działania są niestety w interesie Rosji

Piotr LOT 21.09.2026 10:17
Paliwo jak alkohol podnieść akcyzę opodatkować dwa razy i wszystko pasuje

Robal 21.09.2026 08:55
W 2022 roku ropa brandt kosztowała 122 dolary a sam dolar 4.38 . Jakim cudem wtedy diesel kosztował 7.8 zł ? Ale ktoś kradnie na potęgę !!!!!

13 21.09.2026 08:45
Tak trzymać, 10 to dobra cena.

wku... 21.09.2026 08:20
Porażka.

13 21.09.2026 09:19
wku... 21.09.2026 08:20
Porażka.
Po co się przejmować, autobusy są darmowe.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama