Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 00:13
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Witamy kalendarzową jesień: Najpierw ochłodzenie i deszcz, a potem szybki powrót upałów

Wyciągasz z szafy ciepłą kurtkę? Przypadną Ci się już w ten czwartek, ale nie chowaj jeszcze letnich ubrań na dno garderoby! Najbliższe dni przyniosą pogodowy rollercoaster – od chłodu i deszczu ze śniegiem w górach, po zaskakujący skok termometrów do nawet 24°C. Sprawdź szczegółową prognozę na nadchodzące tygodnie.
Witamy kalendarzową jesień: Najpierw ochłodzenie i deszcz, a potem szybki powrót upałów
Mamy przełomowy czas...

Autor: Canva

Dziś (wtorek 22 września) ostatni dzień lato. W środę zaczyna się jesień. Tę zmianę szybko zauważymy nie tylko w kalendarzu: dni będą coraz krótsze, a noce dłuższe.

Również pogoda pokazuje bardziej jesienne oblicze.

Jesień zacznie się w nocy

23 września rozpoczyna się kalendarzowa jesień. W tym roku tego samego dnia zacznie się również jesień astronomiczna. Według Nauki w Polsce/PAP równonoc jesienna nastąpi o godz. 2.08 czasu polskiego. Wtedy Słońce przejdzie przez punkt równonocy jesiennej. 

Nie jest to jednak pierwszy z możliwych terminów początku tej pory roku. Meteorolodzy jesień liczą już od 1 września. Stałe daty – od 1 września do 30 listopada – ułatwiają porównywanie danych pogodowych z kolejnych lat.

Noc zacznie wygrywać z dniem

Początek astronomicznej jesieni oznacza jedną bardzo odczuwalną zmianę. Od tego momentu noc będzie dłuższa od dnia, a światła słonecznego będzie szybko ubywać.

W Warszawie 22 września dzień trwa około 12 godzin i 13 minut. Dzień później będzie to już około 12 godzin i 9 minut, a 27 września niespełna 12 godzin. Każdej doby tracimy obecnie około czterech minut światła dziennego.

Ten proces potrwa aż do przesilenia zimowego w grudniu. Słońce będzie wschodzić coraz później i zachodzić coraz wcześniej.

Sama nazwa „równonoc” może przy tym wprowadzać w błąd. Dzień i noc 23 września nie trwają dokładnie po 12 godzin. Wynika to m.in. ze sposobu określania momentu wschodu i zachodu Słońca oraz z refrakcji atmosferycznej.

Pogoda też zrobi się jesienna

Zmiana pory roku będzie widoczna również za oknami. IMGW prognozuje napływ chłodnego i wilgotnego powietrza polarnego morskiego z północy i północnego zachodu.

W kolejnych dniach pojawią się przelotne opady deszczu, a wysoko w górach także śniegu. W czwartek temperatura maksymalna ma wynieść przeważnie od 13 do 17 st. C, a w rejonach podgórskich około 11 st. C. W piątek termometry pokażą około 15-18 st. C.

Jesienne kurtki mogą się więc przydać, szczególnie rano i wieczorem.

Lato jeszcze raz o sobie przypomni

Co ciekawe, pierwsze dni kalendarzowej jesieni nie oznaczają definitywnego końca ciepła. Prognozy IMGW wskazują, że w weekend temperatura wyraźnie wzrośnie.

W sobotę może być od 18 do 22 st. C, a w niedzielę od 20 do nawet 24 st. C. Powinno pojawić się również więcej słońca. Prognoza na weekend może się jeszcze zmienić, ale obecne wyliczenia wskazują na krótkie przypomnienie lata już po rozpoczęciu jesieni. 

Przed nami coraz ciemniejsze popołudnia

Największą zmianę odczujemy jednak w kolejnych tygodniach. Dzień będzie systematycznie się skracał, aż do grudniowego przesilenia.

Jeszcze mocniej zauważymy to pod koniec października. W nocy z 24 na 25 października przejdziemy z czasu letniego na czas środkowoeuropejski. Zegarki cofniemy z godz. 3 na 2. 

Rano przez pewien czas będzie dzięki temu jaśniej. Ceną będą jednak znacznie ciemniejsze popołudnia – według wskazań zegarka Słońce zacznie zachodzić o godzinę wcześniej.

Astronomiczna jesień potrwa w tym roku do 21 grudnia. Wtedy rozpocznie się astronomiczna zima.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wacek 22.09.2026 13:13
Bardzo ciekawy wątek z tą refrakcją atmosferyczną i zliczaniem czasu u meteorologów. Zawsze myślałem, że równonoc to idealne 12h/12h, a tu proszę, fizyka płata figle. Co do pogody – dobrze, że chociaż na weekend prognozują te 24 stopnie, bo ten nagły skok temperatury w czwartek do 13 stopni mógłby dobić człowieka.

Ela 22.09.2026 13:12
No i po lecie... Czas wyciągnąć grube skarpetki i przeprosić się z herbatą z imbirem.

Wip 22.09.2026 12:57
Pogoda jest dla bogaczy

Jurek z Łysogórek 22.09.2026 12:53
Już jesień! Ja to w szoku jestem.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama