Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 23:51
Reklama
Reklama
Reklama

Miliardowy kontrakt z czasów Obajtka pod lupą prokuratury. Orlen mógł stracić nawet 4 mld zł

Umowa podpisana na niemal trzy dekady i widmo strat sięgających 4 miliardów złotych. Nowe władze Orlenu zawiadomiły prokuraturę w sprawie kontraktu na sprzedaż tlenku etylenu, który zawarto za kadencji Daniela Obajtka. Czy spółka podjęła gigantyczne ryzyko, wiedząc o opóźnieniach w kluczowej inwestycji?
Miliardowy kontrakt z czasów Obajtka pod lupą prokuratury. Orlen mógł stracić nawet 4 mld zł
Nieodnaleziony w systemie wyjazd do Malezji, nagła zmiana rynkowej strategii i umowa obowiązująca aż do 2048 roku.

Źródło: AI

Ponad 4 mld zł potencjalnej szkody i kontrakt obowiązujący jeszcze przez ponad dwie dekady. Orlen zawiadomił prokuraturę. Chodzi o umowę z 2021 roku.

Ta umowa ma obowiązywać aż do końca 2048 r. Teraz obecne władze Orlenu twierdzą, że może ona narazić koncern na gigantyczne straty. W grę wchodzi nawet 1,2 mld dolarów, czyli ponad 4 mld zł. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Kulisy kontraktu na sprzedaż tlenku etylenu opisał w środę 23 września serwis Business Insider Polska. Chodzi o umowę zawartą przez Orlen z PCC EXOL w czasie, gdy koncernem kierował Daniel Obajtek. Prokuratura bada, czy przy jej zawieraniu mogło dojść do działania na szkodę spółki.

Kontrakt na dziesięciolecia

Umowę zawarto 11 października 2021 r. Dostawy rozpoczęły się w 2024 r., ale najważniejsze jest to, jak długo Orlen pozostaje związany kontraktem – aż do 31 grudnia 2048 r.

Skala dostaw również miała rosnąć. Docelowo chodzi nawet o 120 tys. ton tlenku etylenu rocznie.

Problem polega na tym, że wykonanie umowy na zakładaną skalę było związane z rozbudową petrochemii w Płocku. Orlen budował wówczas kompleks Olefiny III. Jeszcze w 2021 r. koncern zapowiadał, że nowa instalacja pozwoli zwiększyć produkcję etylenu, a uruchomienie kompleksu planowano na początek 2025 r.

Według ustaleń Business Insidera obecne władze Orlenu wskazują jednak, że już w momencie zawierania kontraktu miały istnieć poważne problemy z harmonogramem inwestycji. To kluczowe, ponieważ spółka zobowiązywała się do przyszłych dostaw produktu o określonych parametrach.

W grze ponad 4 miliardy złotych

Według informacji przekazanych organom ścigania potencjalne konsekwencje finansowe wynikające z kontraktu mogą sięgać 1,2 mld dolarów – ponad 4 mld zł.

Nie oznacza to jednak, że Orlen już stracił taką kwotę. Mowa o ryzyku szkody i potencjalnych zobowiązaniach, które – według obecnych władz spółki – mogą wynikać z warunków zawartej umowy.

Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi postępowanie sprawdzające. Szersze postępowania dotyczące Olefin III i umów związanych z tą inwestycją były już wcześniej prowadzone przez warszawską prokuraturę regionalną.

Tajemniczy wyjazd do Malezji

W historii pojawia się również malezyjski wątek. Według ustaleń BI przedstawiciele ówczesnego Orlenu mieli polecieć do Malezji. Początkowo koncern miał analizować rozwiązanie, które pozwoliłoby mu samodzielnie zagospodarować nadwyżki tlenku etylenu i przerabiać je na produkty o większej wartości.

Po wyjeździe strategia miała się jednak zmienić. Ostatecznie zamiast przejęcia aktywów zdecydowano się na wieloletnią sprzedaż surowca.

Obecne władze Orlenu chcą również wyjaśnienia, kto finansował wyjazd do Malezji. Według BI podróży nie udało się odnaleźć w systemie finansowo-księgowym koncernu.

Na tym etapie nie ma jednak dowodów, że którykolwiek z uczestników negocjacji otrzymał korzyść majątkową. To jeden z wątków wymagających wyjaśnienia przez śledczych.

Olefiny III zmieniły wszystko

Sytuację dodatkowo komplikuje los inwestycji, na której opierały się wcześniejsze plany Orlenu.

Gdy w 2021 r. podejmowano decyzję o budowie Olefin III, koncern szacował koszt przedsięwzięcia na około 13,5 mld zł i zakładał uruchomienie produkcji na początku 2025 r.

Projekt później zaczął jednak gwałtownie drożeć, a po zmianie władz Orlenu został zatrzymany w pierwotnym kształcie. To postawiło pod znakiem zapytania część wcześniejszych założeń dotyczących produkcji petrochemicznej.

Teraz koncern musi zmierzyć się także z kontraktem podpisanym pięć lat temu, którego termin obowiązywania sięga 2048 r.

Sprawa dopiero trafia pod lupę śledczych. Kluczowe będzie ustalenie, kto podejmował decyzje dotyczące warunków umowy, jak oceniano wówczas ryzyko związane z Olefinami III oraz czy osoby odpowiedzialne za kontrakt wiedziały, że Orlen może mieć problem z realizacją zobowiązań.

O innym "zamówieniu Obajtka pisaliśmy tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

śmiech 30.09.2026 10:39
Europoseł PiS Daniel Obajtek zostanie twarzą programu gospodarczego Prawa i Sprawiedliwości – ustalił "Fakt" w kierownictwie partii. Były prezes Orlenu ma przedstawić swoje propozycje 3 października w Warszawie podczas konwencji partii.

szok 25.09.2026 00:56
Współczuję obecnemu zarządowi, bo z jednej strony muszą dbać o bieżące wyniki, a z drugiej sprzątać po projektach, które miały budować potęgę, a okazują się studnią bez dna. Olefiny miały kosztować 13,5 mld, a budżet wystrzelił w kosmos. Przy takich przesunięciach harmonogramu każdy długoterminowy kontrakt staje się tykającą bombą.

Poldek 25.09.2026 00:14
Prokuratura znowu bada, a na koniec i tak okaże się, że nikt za nic nie odpowiada, bo „podejmowano decyzje biznesowe”.

A. Żmijewski 24.09.2026 10:03
Obajtek to typowe pyr pyr ekonomiczne zero na wazelinie i knowaniach robiący piniondze.Taki typowy karierowicz czyli współczesny Nikodem Dyzma pyr pyr pyr czyli brudna pała.

z elektrowni 23.09.2026 23:26
Trzeba jasno rozróżnić potencjalną szkodę od faktycznej straty. Na ten moment Orlen tych pieniędzy jeszcze nie stracił, ale jeśli PCC EXOL zacznie naliczać kary za brak dostaw tlenku etylenu, a Olefiny nie ruszą na czas, to rezerwy na to ryzyko zjedzą mnóstwo zysku koncernu. Ciekawe, jak rozwiązano w umowie kwestie siły wyższej.

Robal 23.09.2026 16:38
Ja doskonale pamiętam spotkania rad nadzorczych firm PiS i mam w oczach tą kumpelę kaczora gdy na spotkanie prowadził ją też w takim kwiecie wieku drugi Wichłacz!! Potem kolega z PZU opowiadał o tej sadurskiej która brała miliony a nawet polisy w firmie nie miała buhaha a co więcej na oczy jej nie widzieli. I biznes się kręcił a straty były coraz większe!

szok 23.09.2026 15:16
Ponad 4 miliardy ryzyka i nikt w księgowości nie widział przelotu do Malezji? Dobre sobie.

Robal 23.09.2026 16:38
Zęby też kosztowały

buhaha 23.09.2026 16:53
Taa, rekina "biznesu".

nie dziwię się 23.09.2026 12:52
Takich informacji nie dowiesz się z Prawicowych mediów....zwłaszcza z TV Republika i Kanału ZERO....!!!!

W. 23.09.2026 11:41
Największy problem polega na tym, że podpisali sztywny kontrakt na dostawy surowca z instalacji Olefiny III, która wtedy nawet nie stała, a opóźnienia były widoczne gołym okiem. Jeśli znali ryzyko i mimo to zagwarantowali wolumeny do 2048 roku bez miękkich klauzul wyjścia, to zarząd po prostu wystawił spółkę na gigantyczne odszkodowania.

ech 23.09.2026 10:10
A potem się dziwić, ze paliwo takie drogie. Dziękujemy ci panie Obajtek...

zobaczymy 23.09.2026 09:13
14 dni minie szybciej, niż im się wydaje. Zobaczymy, czy wolą zapłacić po cichu, czy zaryzykować proces publiczny.

co? 23.09.2026 09:12
Umowa na 27 lat? Przecież u nas w kraju przez taki czas to ze trzy razy całe prawo zdążą zmienić, a oni podpisują coś w ciemno...

antypis 23.09.2026 09:06
Tam złodziej na złodzieju pogania złodziejem.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pik Treść komentarza: Dobrze, że chociaż policja zareagowała w 3 minuty, bo mogła być z tego jeszcze większa rzeź. Zastanawia mnie jednak kwestia dostępu do broni w domach. Skoro broń była ojca i legalna, to jak syn do niej dotarł? Tu ewidentnie zawiodły procedury zabezpieczenia broni w domu albo ktoś zbagatelizował problemy psychiczne tego kolesia. Prokuratura musi to szczegółowo prześwietlić. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:47 Źródło komentarza: Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji Autor komentarza: rodzic Treść komentarza: Z perspektywy rodzica powiem jedno – wielki szacunek dla organizatorów i Restauracji Rodzinnej. Przy tylu dzieciakach i godzinach spędzonych przy deskach dobre jedzenie i sprawne zaplecze medyczne to podstawa. Mój syn gra od dwóch lat i na żaden turniej nie czeka tak bardzo jak na nasz gryfiński Open Griffin. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:13 Źródło komentarza: Mat w Gryfinie! Szachowe emocje z okazji Święta Niepodległości i goście z całego świata [FOTO] Autor komentarza: cash Treść komentarza: Kwota miliona złotych w skali budżetu państwa wygląda skromnie, ale na start programu testowego to rozsądna suma. Największy problem widzę w kwestiach prawnych – tester musi mieć 100% pewności, że za przypadkowe naruszenie ciągłości działania serwisu podczas testów podległych pod zakres nie zapuka do niego prokuratura. Jeśli prawnicy dobrze dograją zapisy "safe harbor", to zyskają na tym wszystkie strony. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:08 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: PG Treść komentarza: Brak możliwości wyłączenia tego w ustawieniach to przesada. Powinna być opcja rezygnacji na własną odpowiedzialność. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:07 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama