Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 26 września 2026 23:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nowe Dino tuż obok giganta z Biedronki. Dlaczego brakuje rąk do pracy w handlu

Postawili market drzwi w drzwi z potentatem rynku, ale zapomnieli o najważniejszym. W naszym regionie wyrosło nowe Dino, które ma wykroić kawałek z handlowego tortu tuż przy niemieckiej granicy. Problem w tym, że w regionie brakuje rąk do pracy, a stawki oferowane przez sieć przegrywają w starciu z sąsiednią Biedronką.
Nowe Dino tuż obok giganta z Biedronki. Dlaczego brakuje rąk do pracy w handlu
Choć budynek powstał w ekspresowym tempie tuż obok Biedronki o rekordowych obrotach, sklep nie może ruszyć.

Autor: igryfino

Osinów Dolny to niepozorna miejscowość, w której handel kręci się na najwyższych obrotach. Dzieli ją zaledwie 60 kilometrów od metropolii berlińskiej, co czyni z niej prawdziwy magnes dla niemieckich klientów. To tu nowo wybudowany market sieci Dino staje oko w oko z Biedronką o najwyższych obrotach w kraju. Problem w tym, że choć budynek polskiej sieci wyrósł w błyskawicznym tempie, drzwi dla klientów wciąż pozostają zamknięte. Powód? Brak pracowników, którzy wolą wybrać lepiej płacącego sąsiada.

Złoty interes 60 kilometrów od Berlina

Osinów Dolny od lat słynie z przygranicznych targowisk i gigantycznego ruchu handlowego. Z perspektywy sieci detalicznych to lokalizacja idealna — niemieccy konsumenci chętnie przekraczają granicę w poszukiwaniu tańszych zakupów spożywczych i przemysłowych.

Doskonale wie o tym Biedronka. Tutejsza placówka portugalskiego dyskontu uchodzi za sklep generujący czasowo najwyższe obroty w całej Polsce. Ruch był tu tak ogromny, że jeszcze kilka miesięcy temu sieć musiała przeprowadzić gruntowną rozbudowę obiektu, by pomieścić stale rosnące tłumy klientów.

Gdy zarząd Dino dostrzegł ten potencjał, decyzja zapadła szybko. Polski detalista postawił swój sklep dosłownie tuż obok istniejącej Biedronki. Inwestycję zrealizowano w ekspresowym tempie, licząc na wykrojenie dla siebie kawałka z tego mocno dochodowego tortu.

Niemiecki klient wymaga: Kasy samoobsługowe odpadają

Szybka budowa to jednak dopiero połowa sukcesu. Prawdziwym wyzwaniem okazała się rekrutacja załogi. W przeciwieństwie do typowych polskich marketów, w przygranicznym Osinowie Dolnym obsada musi być wyjątkowo liczebna.

Czym to jest podyktowane? Kluczowe znaczenie mają nawyki niemieckich konsumentów.

  • W Niemczech kasy samoobsługowe są wciąż rzadkością i nie cieszą się dużym zaufaniem klientów.

  • Kupujący zza zachodniej granicy zdecydowanie preferują tradycyjną obsługę przy kasie z pracownikiem.

  • Aby utrzymać płynność i uniknąć gigantycznych kolejek, nowe Dino musi zatrudnić znacznie więcej kasjerów, niż wymagałaby tego standardowa placówka w głębi kraju.

Licytacja na zarobki: Ile płaci Dino, a ile Biedronka?

I tu pojawiają się schody. W regionie, gdzie o pracowników w handlu od dawna jest trudno, o przyjęciu oferty decydują konkretne kwoty. Tymczasem nowo powstałe Dino oferuje stawki, które wypadają słabiej na tle zasobniejszego sąsiada.

Jak wyglądają oficjalne wyliczenia obu sieci?

Oferta Dino:
  • Sprzedawca-kasjer (podstawa): Po upływie 3 miesięcy współpracy wynagrodzenie zasadnicze wynosi co najmniej 5 200 zł brutto miesięcznie.

  • Sprzedawca-kasjer (średnio z premiami): Całkowita średnia miesięczna pensja wraz z premiami wynosi obecnie około 6 000 zł brutto.

  • Kierownik marketu: Średnie wynagrodzenie wraz z premiami sięga około 8 000 zł brutto miesięcznie.

Oferta Biedronki:
  • Sprzedawca-kasjer na start: W zależności od lokalizacji i doświadczenia początkowa pensja wynosi od 5 300 zł do 5 800 zł brutto miesięcznie.

  • Sprzedawca-kasjer ze stażem (pow. 3 lat): Wynagrodzenie rośnie do przedziału 5 450 zł – 5 900 zł brutto podstawy, a wraz z premiami za frekwencję i wyniki sprzedażowe realne zarobki przekraczają 6 300 – 6 500 zł brutto.

  • Kierownik sklepu: Pensja początkująca rozpoczyna się od 7 450 zł brutto, a wraz z premiami dochodzi do 9 500 – 10 000 zł brutto miesięcznie.

Ciężka praca i trudny rynek

Zarówno w Biedronce, jak i w Dino praca na kasie i wykładanie towaru należą do zajęć wymagających fizycznie. Przy gigantycznym natężeniu ruchu, z jakim mamy do czynienia w Osinowie Dolnym, tempo pracy jest ekstremalne.

Kandydaci do pracy doskonale zdają sobie z tego sprawę. W sytuacji, gdy oba sklepy dzielą metry, a w obu praca jest równie ciężka, pracownicy naturalnie wybierają ten market, który na start proponuje wyższą podstawę i stabilniejszy system premiowy.

Nowo wybudowane Dino stoi więc gotowe w Osinowie Dolnym, ale też w Lisim Polu (gmina Chojna). O tym, kiedy pierwsze zakupy zrobią w nim klienci z Polski i Niemiec, nie zdecydują już jednak logistyka czy zatowarowanie, ale to, czy polska sieć zdecyduje się wyrównać stawki w lokalnej walce o pracownika.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tyr 26.09.2026 22:24
Ta sytuacja idealnie pokazuje, że model biznesowy oparty na najniższej krajowej i budowaniu sklepów na głębokiej prowincji zaczyna trafiać na ścianę. W pasie przygranicznym zasady gry są inne – tu rynek pracy drenują nie tylko inne sieci, ale też same Niemcy. Jeśli Dino chce konkurować w takich miejscach, musi dostosować siatkę płac do lokalnych realiów, a nie jechać na ogólnopolskim schemacie.

leczo 26.09.2026 22:23
Żadna niespodzianka. Kto normalny pójdzie tyrać do Dino za mniejsze pieniądze, jak obok Biedra daje więcej na start?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: tyr Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, że model biznesowy oparty na najniższej krajowej i budowaniu sklepów na głębokiej prowincji zaczyna trafiać na ścianę. W pasie przygranicznym zasady gry są inne – tu rynek pracy drenują nie tylko inne sieci, ale też same Niemcy. Jeśli Dino chce konkurować w takich miejscach, musi dostosować siatkę płac do lokalnych realiów, a nie jechać na ogólnopolskim schemacie. Data dodania komentarza: 26.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Nowe Dino tuż obok giganta z Biedronki. Dlaczego brakuje rąk do pracy w handlu Autor komentarza: leczo Treść komentarza: Żadna niespodzianka. Kto normalny pójdzie tyrać do Dino za mniejsze pieniądze, jak obok Biedra daje więcej na start? Data dodania komentarza: 26.09.2026, 22:23 Źródło komentarza: Nowe Dino tuż obok giganta z Biedronki. Dlaczego brakuje rąk do pracy w handlu Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Nakarmią pyr pyr napoją i wypuszczą na Międzyodrze niech sobie na kaczory poluje pyr pyr pyr. Ale zasadniczo ładny chodnik z tych polnych kamieni z dziada pradziada pyr pyr Data dodania komentarza: 26.09.2026, 22:22 Źródło komentarza: Wilk z Gryfina bezpiecznie odłowiony. Trafił pod opiekę specjalistów [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Elka Treść komentarza: Brawo! Super inicjatywa! Data dodania komentarza: 26.09.2026, 21:33 Źródło komentarza: Marsz Życia w Gryfinie. Różowa i niebieska wstążka w symbolicznym geście solidarności
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama