Kierowcy, którzy późnym popołudniem chcieli zatankować paliwo na stacji sieci Orlen w centrum Gryfina przy ul. Bolesława Chrobrego, zderzyli się z niespodziewaną przeszkodą. Wjazd na teren obiektu został odcięty taśmą ostrzegawczą oraz pachołkami. Dla przejezdnych było to spore zaskoczenie, ponieważ na miejscu nie umieszczono wcześniej wyraźnych tablic informacyjnych.
Mycie i czyszczenie zadaszenia
Powodem chwilowej przerwy w funkcjonowaniu stacji były prace pielęgnacyjno-konserwacyjne. Ekipa fachowców przeprowadziła kompleksowe czyszczenie zadaszenia obiektu. Cała operacja składała się z dwóch głównych etapów: najpierw konstrukcja została dokładnie umyta wodą pod ciśnieniem, a następnie nałożono na nią specjalny płyn zabezpieczający.
Na czas trwania prac teren stacji został odpowiednio zabezpieczony. Dystrybutory paliwa owinięto grubą folią ochronną, aby chronić je przed zachlapaniem, a pracownicy wyposażeni w odzież ochronną, kaski oraz specjalistyczny sprzęt ciśnieniowy sprawnie realizowali kolejne kroki czyszczenia.
Standardowa procedura serwisowa
Tego typu akcje konserwacyjne są cyklicznie prowadzone na różnych stacjach paliw sieci Orlen w całym kraju. Regularne mycie oraz nakładanie powłok ochronnych pozwalają utrzymać właściwy stan techniczny zadaszenia, chroniąc je przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych i zanieczyszczeń drogowych.
Utrudnienia w centrum Gryfina miały charakter tymczasowy i trwać miały ok. kilka godzin, po czym stacja zostanie zapewne ponownie otwarta dla kierowców.


Napisz komentarz
Komentarze