Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 17:10
Reklama
Reklama
Reklama

Rekordowe wydatki NFZ na leczenie. Jeden pacjent kosztował aż 8 mln złotych

Jeden pacjent kosztował budżet państwa aż 8 milionów złotych, a leczenie zaledwie 1 procent Polaków pochłonęło niemal jedną czwartą całego budżetu przeznaczonego na leki i świadczenia. NFZ odsłania karty i pokazuje realne koszty ratowania życia – dowiedz się, na co tak naprawdę idą nasze składki.
Rekordowe wydatki NFZ na leczenie. Jeden pacjent kosztował aż 8 mln złotych
Ile kosztuje ratowanie życia w Polsce? Jeden pacjent NFZ pochłonął 8 mln zł, a leczenie 100 osób – 348 mln zł. Zobacz analizę wydatków Funduszu, wpływ starzenia społeczeństwa i skok kosztów.

Autor: Canva

Średnio 5881 zł na pacjenta. Tyle w 2025 roku wyniosła refundacja leczenia przypadająca na jedną osobę. Tyle że ta średnia niewiele nam mówi.

Bo leczenie jednych kosztowało NFZ kilkaset złotych, innych – miliony. Zaledwie 1 proc. mieszkańców Polski pochłonął ponad 48 mld zł.

Tyle kosztowały świadczenia i leki jednego pacjenta

Narodowy Fundusz Zdrowia zajrzał do rachunków, żeby policzyć, ile kosztowały świadczenia i leki, których wartość można przypisać konkretnym pacjentom. Wynik: 187,63 mld zł w 2025 roku. Rok wcześniej było to 168,81 mld zł. W ciągu roku rachunek urósł więc o niemal 19 mld zł.

Z leczenia uwzględnionego w analizie skorzystało blisko 32 mln osób. Przeciętnie NFZ wydał na jednego pacjenta 5881,39 zł.

Problem w tym, że przeciętny pacjent za 5881 zł właściwie nie istnieje.

1 proc. pacjentów pochłonął ponad 48 mld zł

Rozpiętość kosztów jest gigantyczna. U części osób roczna refundacja wynosiła zaledwie 100-200 zł. W skrajnych przypadkach koszt leczenia pojedynczego pacjenta dochodził do około 8 mln zł.

Najbardziej wymowna jest jednak inna liczba. Ponad 48 mld zł przeznaczono na leczenie zaledwie 1 proc. mieszkańców Polski. To mniej więcej jedna czwarta całej kwoty uwzględnionej w analizie NFZ.

Nie chodzi przy tym o pacjentów, którzy po prostu częściej chodzą do lekarza. W tej niewielkiej grupie skupiają się najcięższe przypadki i najdroższe terapie.

To m.in. transplantacje, skomplikowane operacje kardiochirurgiczne, leczenie nowotworów i chorób rzadkich oraz nowoczesne terapie prowadzone w ramach programów lekowych.

Aż 348 mln zł za 100 pacjentów 

Skalę różnic jeszcze lepiej pokazuje sam szczyt zestawienia. Leczenie 100 najdroższych pacjentów kosztowało w 2025 roku 348,4 mln zł. To średnio niemal 3,5 mln zł na osobę.

Dla porównania taka sama suma odpowiada średnim kosztom leczenia ponad 59 tys. pacjentów.

Milionowe rachunki nie są przy tym jednostkowym wyjątkiem. W latach 2021-2025 ponad milion osób korzystało z leczenia, którego wartość przekroczyła 100 tys. zł. U 53,3 tys. pacjentów było to co najmniej pół miliona, a w przypadku 9,1 tys. osób – milion złotych lub więcej.

Najwięcej kosztuje leczenie osób po siedemdziesiątce

Dane pokazują też, jak mocno finanse ochrony zdrowia wiążą się ze starzeniem społeczeństwa. Największą łączną kwotę NFZ przeznaczył na leczenie osób w wieku 70-74 lata. Kolejne miejsca zajmują grupy 65-69 i 75-79 lat.

W przeliczeniu na jednego pacjenta najwyższe koszty występowały w przypadku kobiet w wieku 80-84 lata oraz mężczyzn w wieku 75-79 lat.

Szczególnie kosztowne jest leczenie w końcowym okresie życia. Na świadczenia i leki dla osób, które zmarły w 2025 roku, przypadło w tym samym roku 17,84 mld zł, średnio około 43,4 tys. zł na osobę.

NFZ wskazuje, że rosnące wydatki wynikają m.in. ze starzenia się społeczeństwa oraz wzrostu wartości świadczeń. Dochodzą do tego nowe, często bardzo drogie terapie, które jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu nie były dostępne.

I właśnie dlatego dane Funduszu pokazują jego finanse z innej strony. Za wielkimi kwotami nie stoją wyłącznie szpitale, kontrakty i „dziura w NFZ”. Czasem stoją za nimi pojedynczy pacjenci, których ratowanie kosztuje miliony złotych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tak 17.10.2026 16:51
Najwięcej kosztuje leczenie seniorów, a młodzi płacą i czekają w kolejkach.

Monia 17.10.2026 16:24
Ciekawe kto wykorzystał moj limit na stomatologie bo będąc pod koniec stycznia tego roku otrzymałam informację, że wykorzystano moj limit leczenie gdzie 20 lat nie byłam na NFZ u stomatologa

piguła 17.10.2026 16:19
Trzeba pamiętać, że te najdroższe terapie to często lek na choroby rzadkie albo nowotwory, gdzie pojedyncza dawka potrafi kosztować fortunę. Z jednej strony to dobrze, że NFZ potrafi wyłożyć miliony na ratowanie życia konkretnego człowieka, z drugiej – rosnące koszty w grupie 70+ pokazują, że bez systemowej reformy i nacisku na profilaktykę po prostu pękniemy w szwach.

trochę dziwne 17.10.2026 15:51
48 miliardów dla 1proc. ludzi? To po co my wszyscy płacimy te składki?

Respond 17.10.2026 15:36
Ten raport świetnie pokazuje, jak bezużyteczna bywa średnia arytmetyczna w statystyce publicznej. Wszyscy narzekają na brak terminów do specjalisty za 150 zł, a tymczasem system jest obciążony koszmarnie drogimi programami lekowymi i procedurami wysokospecjalistycznymi dla wąskiej grupy. Pytanie, czy państwo wytrzyma to finansowo przy postępującej demografii.

masakra 17.10.2026 15:35
Masakra, te 8 milionów za jednego pacjenta brzmi kosmicznie!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama