Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 11:29
Reklama
Reklama
Reklama

Nowy Szlak Świętego Jana Pawła II z Krakowa do Rzymu. Wyjątkowa piesza trasa przez 4 kraje Europy

Z Krakowa do Rzymu na własnych nogach? To, co do tej pory brzmiało jak szalona wyprawa dla garstki zapaleńców, właśnie staje się oficjalnym projektem turystycznym. Przed nami Szlak Świętego Jana Pawła II – nowa międzynarodowa trasa, która połączy cztery państwa i udowodni, że najlepszy sposób na poznanie Europy to styl slow.
Nowy Szlak Świętego Jana Pawła II z Krakowa do Rzymu. Wyjątkowa piesza trasa przez 4 kraje Europy
Czy Europa zyska swoje nowe Santiago de Compostela? Wszystko na to wskazuje! Trwają prace nad wytyczeniem unikalnego szlaku turystyczno-pielgrzymkowego śladami Karola Wojtyły.

Źródło: ChatGPT

Plecak, wygodne buty, przed nami długa droga. Z Krakowa przez Słowację i Austrię aż do Rzymu. Powstaje nowy międzynarodowy szlak – Szlak Świętego Jana Pawła II.

Ciekawy pomysł

Brzmi jak pomysł na kilkutygodniową wyprawę przez Europę. I właśnie taki projekt zaczyna nabierać realnych kształtów. Polska i Włochy chcą stworzyć Szlak Świętego Jana Pawła II, który połączy Kraków z Rzymem i poprowadzi przez cztery państwa.

Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane 15 października podczas targów turystycznych TTG Travel Experience w Rimini. Trasa ma prowadzić z Polski przez Słowację i Austrię do Włoch, łącząc miejsca związane z życiem i pontyfikatem Karola Wojtyły z zabytkami, przyrodą i atrakcjami poszczególnych regionów.

Nie tylko dla pielgrzymów

Choć patronem szlaku będzie polski papież, pomysłodawcy od początku podkreślają, że nie będzie to propozycja wyłącznie dla osób wybierających się na pielgrzymkę.

Szlak ma przyciągać również ludzi zainteresowanych historią, kulturą, przyrodą i coraz popularniejszym podróżowaniem w stylu slow. Zamiast samolotu, autostrady i zaliczania kolejnych atrakcji – plecak, droga i poznawanie miejsc, które zwykle omijamy w drodze do wielkich europejskich metropolii.

– Szlak Świętego Jana Pawła II ma być propozycją nie tylko dla pielgrzymów, ale również dla turystów, którzy chcą poznawać Europę w inny sposób – podkreśla Magdalena Krucz, szefowa Polskiej Organizacji Turystycznej.

Założeniem jest wykorzystanie również istniejących tras i atrakcji oraz połączenie ich w jeden międzynarodowy szlak.

Kraków na początku, Rzym na końcu

Dwa krańce przyszłej drogi wybrano nieprzypadkowo. Kraków to miasto Karola Wojtyły – księdza, biskupa i kardynała. Rzym stał się jego domem po wyborze na papieża 16 października 1978 roku.

Pomiędzy nimi znajdą się jednak setki kilometrów Europy Środkowej i Południowej. I właśnie szczegółowy przebieg tej części trasy będzie najciekawszy.

Na razie nie podano ostatecznej długości szlaku, dokładnej mapy ani terminu jego otwarcia. Wiadomo natomiast, że droga ma prowadzić przez Polskę, Słowację, Austrię i Włochy.

W przygotowaniu koncepcji mają pomóc cztery uczelnie: Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Papieski Uniwersytet Świętego Tomasza z Akwinu w Rzymie oraz Uniwersytet Katolicki Najświętszego Serca w Mediolanie.

Polska ma już z czego budować

Śladów Karola Wojtyły w Polsce jest tak dużo, że część przyszłej trasy można oprzeć na miejscach i szlakach znanych już turystom.

To nie tylko Kraków i Wadowice. Z Wojtyłą związane są Kalwaria Zebrzydowska, Beskidy i Tatry, a w innych częściach kraju m.in. Jasna Góra, Góra Świętej Anny czy Lublin. Istnieją już szlaki piesze, rowerowe, górskie, a nawet kajakowe prowadzące śladami przyszłego papieża.

Nowy projekt ma jednak wyjść daleko poza granice Polski.

Europejskie Camino śladami Wojtyły?

Porównania ze słynną drogą do Santiago de Compostela nasuwają się same. Nie oznacza to oczywiście, że nowy szlak od razu osiągnie skalę i popularność Camino. Mechanizm może być jednak podobny.

Nie każdy będzie musiał przejść całą trasę z Krakowa do Rzymu. Poszczególne fragmenty mogą stać się samodzielnymi celami kilkudniowych wypraw, a całość – wyzwaniem rozłożonym na kolejne sezony.

Na takim rozwiązaniu mogą skorzystać również miejscowości leżące z dala od najbardziej zatłoczonych atrakcji. Wędrowiec/pielgrzym/turysta potrzebuje przecież noclegu, posiłku, sklepu czy transportu. Polska Organizacja Turystyczna wskazuje wprost, że projekt może wesprzeć lokalną turystykę i przedsiębiorców.

Dzień po podpisaniu porozumienia polsko-włoska delegacja odwiedziła grób Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra oraz rzymski uniwersytet Angelicum, który ma uczestniczyć w pracach nad trasą.

Teraz najważniejsze będzie wytyczenie drogi. Bo pomysł, żeby pewnego dnia założyć plecak w Krakowie, ruszyć na południe i po wielu dniach marszu zobaczyć przed sobą kopułę Bazyliki św. Piotra, właśnie przestał być wyłącznie podróżniczą fantazją.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mega 01.11.2026 10:16
Mega pomysł! Sam od dawna myślałem o jakiejś dłuższej trasie po Europie, więc będę mocno śledzić ten projekt.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama