Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 01:19
Reklama
Reklama
Reklama

Paliły się bele

Ogień pojawił się w ogromnym stogu złożonym z ok. 400 bel słomy w Pniewie. Stóg miał długość 60 m, szerokość 8 m, wysokość 5 m. W momencie przybycia pierwszego zastępu straży pożarnej paliło się około 100 bel słomy na długości ok. 20 m. Dwa ciągniki rolnicze z gospodarstwa właściciela rozdzieliły ciągłość sterty na dwie części.
Paliły się bele
Działania strażaków dnia 17.06.2014 r. ok. godz. 15 polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Podano 2 prądy wody: jeden w natarciu na palące się bele, drugi w obronie oddzielonej części niepalących się bel słomy.  Wodę pobierano z hydrantu w Pniewie. Następnie zabezpieczono miejsce zdarzenia celem wypalenia się tej części sterty, którą objął pożar.
 

W działaniach udział brały: 2 zastępy z JRG Gryfino, 1 zastęp OSP Sobieradz, 1 zastęp OSP Chwarstnica, radiowóz policji. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: doświadczony Treść komentarza: ja tam na trasie jak tylko czuje ze oczy mi pieką zaraz zjeżdżam na stacje krótka drzemka 15 min i człowiek jak nowo narodzony Data dodania komentarza: 20.08.2026, 00:32 Źródło komentarza: Mikrosen za kierownicą zabija w kilka sekund. Tragedia na Węgrzech i ostrzeżenie dla kierowców: Autor komentarza: czarno na białym Treść komentarza: Taka jest historia. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 00:27 Źródło komentarza: Elektrownia zwalnia kilkuset pracowników i przechodzi na stan czuwania. Czy grozi nam brak prądu? Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Nareszcie! Bardzo dobra wiadomość dla Binowa! Data dodania komentarza: 20.08.2026, 00:01 Źródło komentarza: Przełomowa inwestycja w gminie Stare Czarnowo. Nowa oczyszczalnia ścieków w Kartnie już działa! Autor komentarza: Funk Treść komentarza: Szkoda, że tak późno się za to biorą, bo KPO miało ruszyć z kopyta dużo wcześniej. Z perspektywy mieszkańca najgorsze jest to, że dociągnięcie kabla pod płot niczego nie gwarantuje. Ludzie myśli, że jak stoi słup ze skrzynką, to od razu mają 1 Gb/s. A potem okazuje się, że operator sieci buduje jedno, a usługa od dostawcy to zupełnie druga sprawa i mija kolejnych pół roku, zanim ktoś w ogóle przyjdzie zamontować router. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:53 Źródło komentarza: Światłowód w małych miejscowościach powiatu gryfińskiego. Kluczowy sprawdzian dla inwestycji telekomunikacyjnych z KPO
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama