Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 18:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zawirowania z targowiskiem miejskim w Gryfinie

Na poniedziałkowej sesji radni będą dyskutowali o przyszłości Targowiska Miejskiego w Gryfinie. Tymczasem burmistrz Henryk Piłat zaproponował kupcom przejęcie targowiska przez kupców. Ośrodek Sportu i Rekreacji powoli ogranicza pilnowanie obiektu, sprzątanie, zużycie energii elektrycznej. Co dalej z targowiskiem? Poniżej przedstawiamy list czytelnika, który ma wiele pretensji i pytań.
Zawirowania z targowiskiem miejskim w Gryfinie
List czytelnika:
Prowadzenie Targowiska Miejskiego przerosło OSiR Gryfino
Jak powszechnie wiadomo Targowisko Miejskie wcześniej zawsze zarządzane i prowadzone przez służby komunalne w nieznanych okolicznościach i z nieznanych powodów  zostało przekazane do zadań wykonywanych przez OSiR Gryfino, który od samego początku nie radził sobie z tym zadaniem. To, że nasze Targowisko Miejskie wygląda tak jak koczowisko bezdomnych Romów na peryferiach Macedonii, jest tego najlepszym dowodem.
 
W związku z pracami na nabrzeżu i istniejącymi tam poważnymi  utrudnieniami komunikacyjnymi - likwidacja miejsc parkingowych i długotrwałe zamykanie ulic dojazdowych, wcześniejszy długotrwały remont mostu na Odrze Zachodniej...-  wyraźnie zmalały obroty na Targowisku, co spowodowało wystąpienie kupców z żądaniem obniżenia stawek opłat o 50 %.
 
W chwili obecnej okazuje się, że ten spadek opłat o połowę ma być wytłumaczeniem dla beznadziejnych wyników finansowych OSiRu za rok 2013, gdyż ten "zrealizuje swoje wszystkie zaplanowane na br. dochody jedynie w wysokości 1/3 czyli ok.33 %”.
 
A teraz najśmieszniejsze, gdyż OSiR wzywa wszystkich handlowców, by ci ograniczyli zużycie energii elektrycznej, które to zużycie według wskazań posiadanych podliczników regulują na bieżąco oraz by sprzątali teren swych miejsc handlowych z wystawkami. Śmieszne jest to powoływanie się na Regulamin Targowiska, gdyż kupcy od ponad 20 lat sprzątają tereny związane z ich poszczególnymi stanowiskami handlowymi i na bieżąco opłacają należne opłaty targowe jak i za zużytą energię elektryczną.
Czy mamy rozumieć , że  OSiR pobiera od nas pieniądze za prąd, ale zalega z opłatami dla dostawcy energii elektrycznej i chce się w ten sposób zabezpieczyć na wypadek ewentualnego odcięcia energii?
(imię i nazwisko autora listu do wiadomości redakcji portalu igryfino.pl)
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama