Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 19:41
Reklama
Reklama
Reklama

Najmłodsi uczą świętowania

Jestem dumny ze swoich nauczycieli. Dumny, bo oni przekazują młodemu pokoleniu najpiękniejsze, najcenniejsze wartości. Uczą historii, tradycji , ale pokazują również jak trzeba żyć dziś. Bo dziś i wczoraj nasza ojczyzna to pola i łąki, to wsie, miasta i nasze rodziny – powiedział burmistrz Henryk Piłat na uroczystym spotkaniu z okazji Dnia Niepodległości w Szkole Podstawowej nr 2 w Gryfinie.
Najmłodsi uczą świętowania

Wszedł poczet sztandarowy szkoły. Zabrzmiały pierwsze dźwięki Mazurka Dąbrowskiego. A potem już pieśń za pieśnią. W ostatnich dniach widziałam kilka spotkań z okazji niepodległościowego święta.  Każde inne, choć treści te same. Jedne nostalgiczne, wspomnieniowe, z „pieśniową” scenografią.   Albo te po dziecięcemu przejęte, śpiewające i tańczące w „Misiu Puchatku” i jeszcze biesiada w Pacholętach, czy wreszcie ta trochę inna, bo taka radosna w „Dwójce”. Biało-czerwone stroje dziewcząt. Buzie uśmiechnięte, choć pieśni i poezja poważne. Ale jak tu się nie cieszyć z wolnego i niepodległego kraju? Jak nie zatańczyć z „malowanymi ułanami”?

 
Każde spotkanie było inne. Każde piękne i w każdym najważniejszym słowem było Ojczyzna i Polska.  W każdą uroczystość włożono zaangażowanie i radość.  A ileż z tego satysfakcji! A na sali tylu gości!
 
Poczet sztandarowy odmaszerował i wszyscy przenieśli się do sali, z której dochodził śpiew. No i niespodzianka. Na stołach mnóstwo wspaniałego ciasta, a za stołem… podziwiany i lubiany chór Res Musica. Wiadomo, że gdzie jest chór, tam jest piękne śpiewanie, a i poziom wysoki, że hej…
I wszyscy śpiewali - burmistrz i wicestarosta, pedagodzy i goście. A wśród gości księża razem z ks. prałatem Bronisławem Kozłowskim. Wszyscy razem. I tak powinno być.
 
Nie tylko dyrektor Elżbieta Wnuk, lecz również panie Mirosława Kaczyńska i Edyta Smolnik, które przygotowywały dzieciaki do występów, były bardzo dumne z małych artystów z 3 b.
 
Na ulicach Gryfina  niewielki ruch. Na niektórych domach powiewają flagi. Szkoda, że jest ich tak niewiele… Może powinniśmy się teraz uczyć świętować od najmłodszych?
 
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TatkoTreść komentarza: Nie wiem czy wiecie ale u mnie świenta bendom na bogato.mamy jusz kasze i ryrz z mopsu dali nam konserfy rybne jajek nie kupim szkoda piniendzy do picia bendzie serwatka bachorki szczawiu nazbierajom zupka bendzie prima sort damy radeData dodania komentarza: 1.04.2026, 19:23Źródło komentarza: Jaki powinien być idealny szef? Wyniki badań o tym, co skłania nas do zmiany pracodawcy w 2026Autor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Najważniejsze pyr pyr, aby szef był ten sam z dziada pradziada od czterdziestego piątego pyr pyr pyrData dodania komentarza: 1.04.2026, 19:14Źródło komentarza: Jaki powinien być idealny szef? Wyniki badań o tym, co skłania nas do zmiany pracodawcy w 2026Autor komentarza: EluniaTreść komentarza: Jarmark w Gryfino miał być wydarzeniem integrującym mieszkańców, ale trudno nie zauważyć pewnych niepokojących elementów. Coraz częściej takie inicjatywy zaczynają rozmijać się ze swoim pierwotnym celem, a ich organizacja budzi uzasadnione pytania. Szczególnie zastanawiające jest zaangażowanie Ośrodek Pomocy Społecznej w Gryfinie w przygotowywanie poczęstunku. OPS nie jest od gotowania i serwowania bigosu na jarmarkach, tylko od niesienia realnej pomocy osobom potrzebującym. W sytuacji, gdy wiele rodzin wciąż zmaga się z codziennymi problemami, takie działania mogą sprawiać wrażenie oderwanych od rzeczywistości i priorytetów tej instytucji. Zamiast skupiać się na działaniach wizerunkowych i „pokazowych”, warto byłoby wrócić do podstawowych zadań i odpowiedzialności. Bo mieszkańcy oczekują przede wszystkim skutecznej pomocy i wsparcia, a nie udziału OPS w festynowej oprawie wydarzeń.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 19:14Źródło komentarza: Wielkanocny jarmark w Gryfinie. Sprawdź, kto stworzył palmowe arcydzieło i co skradło podniebienia mieszkańcówAutor komentarza: GrażynkaTreść komentarza: W Urząd Miasta i Gminy w Gryfinie doszło do niezwykle wzruszającego spotkania z udziałem burmistrza wydarzenia, które na pierwszy rzut oka buduje obraz bliskości, empatii i zaangażowania w sprawy mieszkańców. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że tego typu inicjatywy mogą pełnić również funkcję ocieplania wizerunku. W przestrzeni publicznej coraz częściej obserwujemy działania, które choć wartościowe same w sobie są jednocześnie starannie komunikowane i eksponowane, by kształtować pozytywny odbiór osób pełniących funkcje publiczne. Warto więc zadać sobie pytanie: czy za wzruszającymi gestami idą konkretne działania i realne zmiany dla mieszkańców? Bo prawdziwa ocena nie powinna opierać się wyłącznie na emocjach, lecz na konsekwencji, transparentności i efektach pracy na rzecz lokalnej społeczności.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 19:11Źródło komentarza: Złote Gody z małym opóźnieniem. Medal za miłość po pół wieku dla znanego chirurga i jego żony
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama