Pracował na terenie Zalando. Gdy znalazł się w szpitalu, okazało się, że ma problem z ubezpieczeniem
Ze złamaniem ręki trafił do gryfińskiego szpitala. Nie przyjęli go. Pojechał do lekarza do Szczecina. W szpitalu zapytali o pesel i o ubezpieczenie. Dał kartkę od pracodawcy. -Co mi pan tu daje za świstek papieru?! – usłyszał.
29.01.2018 19:50
48
9