Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:34
Reklama
Reklama

W szpitalu potraktowano mnie, jakbym przyszedł z bólem głowy – skarży się pacjent z wadą serca

-Jestem mieszkańcem Gryfina. Mam 21 lat i urodziłem się z wadą serca. W dniu 12 grudnia 2016 r. bardzo źle się poczułem i potrzebowałem szybszej i dobrej pomocy. Udałem się więc do szpitala w Gryfinie. Jednak nie mogłem liczyć na taką pomoc, jakiej oczekiwałem – napisał do nas czytelnik.
W szpitalu potraktowano mnie, jakbym przyszedł z bólem głowy – skarży się pacjent z wadą serca

-Lekarz z izby przyjęć poinformował mnie, że szpital w Gryfinie posiada taki sam sprzęt, co lekarz rodzinny i tam mnie odesłał. Dopiero u lekarza rodzinnego otrzymałem odpowiednią pomoc. Parę godzin później w szczecińskim szpitalu dowiedziałem się co mi dolega i co mnie czeka. Czy gryfiński szpital mógł poważny nagły przypadek tak traktować, jakby to był zwykły ból głowy?!!! – pyta rozgoryczony czytelnik (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) i przysyła kartę wypisową z izby przyjęć w szczecińskim szpitalu.

Zapytanie w sprawie opisanej sytuacji wysłaliśmy do szpitala w Gryfinie. Po otrzymaniu odpowiedzi, niezwłocznie ją opublikujemy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama