Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 19:47
Reklama
Reklama

Pracownicy Laguny nie chcą podwyżek? Zadowolony burmistrz pozdrawia załogę

Z naszych rozmów z pracownikami Centrum Wodnym „Laguna” wynika, że pensje w tym zakładzie pracy niskie i liczą na wyższe zarobki. Zatrudnieni są raczej niezadowoleni z ich wysokości. Ze zdziwieniem przyjęli zatem publiczne słowa burmistrza Mieczysława Sawaryna, że mają się ograniczać i nie chcą podwyżki.
Pracownicy Laguny nie chcą podwyżek? Zadowolony burmistrz pozdrawia załogę

Oto co konkretnie na ten temat powiedział burmistrz na ostatniej sesji Rady 9ejskiej w Gryfinie.

-Pani przewodnicząca, wysoka rado, pani dyrektor, chciałbym wam bardzo serdecznie podziękować za te 2,5 roku wspólnej pracy, ponieważ chciałem państwu powiedzieć, to wynika również z raportu, że załoga Laguny, dyrekcja we współdziałaniu z nami osiągnęła wybitny wynik. Obiekt jest remontowany, wszystkie pomieszczenia po kilkunastu latach zostały zagospodarowane. Jest też sukces z organizacją fitnessu i muszę powiedzieć, że jestem wybitnie usatysfakcjonowany ciężką pracą załogi, pani dyrektor. To jest załoga, która potrafiła się ograniczyć, nie wysuwała roszczeń płacowych przez wiele lat i patrzymy na was z wielkim podziwem i wiemy, jak trudne przed wami wyzwania, jakie są wyzwania przed miastem i gminą, że być może jeśli Szczecin wybuduje swoje obiekty wodne, to będziemy znowu w bardzo złej i trudnej sytuacji. Staramy się wspólnie temu zapobiec i proszę zwrócić uwagę, że w ostatnim czasie w „Lagunie” została zrobiona elewacja, że funkcjonują tam różnego rodzaju instytucje komercyjne i niekomercyjne, że funkcjonuje tam dom dziennego pobytu ludzi starszych. Pani dyrektor, proszę pozdrowić całą załogę. Dziękuję bardzo za waszą pracę – powiedział Mieczysław Sawaryn.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama