Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 11:22
Reklama
Reklama

W szpitalu nie mógł doczekać się na odłączenie kroplówki. Znalazł nietypowy sposób, którego nie polecamy

Pacjent w szpitalu nie mógł doczekać się na personel. Zdesperowany zadzwonił pod numer alarmowy 112. Wtedy pomoc nadeszła.
W szpitalu nie mógł doczekać się na odłączenie kroplówki. Znalazł nietypowy sposób, którego nie polecamy

Autor: S.R. (archiwum)

W tej sprawie otrzymaliśmy list następującej treści:

Witam, piszę w sprawie obsługi w szpitalu w Gryfinie. Gdzie w niedzieli na poniedziałek jeden pacjent zadzwonił na numer ratunkowy 112, ponieważ personel był tak zajęty rozmowami (ploteczkami), że nie miał czasu by zająć się pacjentem. Po czym operator numeru 112 wykonał telefon do szpitala. I wtedy dopiero była jakaś reakcja w stosunku do pacjenta.

Staraliśmy się dowiedzieć czegoś więcej w tej sprawie i oto co usłyszeliśmy:

To było w tym tygodniu, a dokładnie z niedzieli na poniedziałek o godzinie 4 lub przed 4 rano. Ojcu skończyła się królówka. Chciał aby ktoś mu ją odłączył, ponieważ ręka zaczęła mu drętwieć. Pacjent z sali ojca chodził po oddziale, by znaleźć jakąś pielęgniarkę. Jednak bezskutecznie. Ojciec zadzwonił więc pod 112, ale pierwszym razem został zbyty, ponieważ operator myślał, że to… żarty. Jednak drugim razem poruszył cały szpital. O godzinie 4 rano ojciec był już ogolony, wykąpany i przyszykowany jako wzorowy pacjent.

Jedyne co mogę powiedzieć dodatkowo, to operator 112 tak opierdzielił personel, że dziś jak byłem w odwiedzinach u ojca, to co chwilę wchodzili czy czegoś nie potrzebuje – opowiada syn, którego ojciec leży w gryfińskim szpitalu.

 

Do szpitala wysłaliśmy e-maila z zapytaniem:

Czy procedury i obsada w szpitalu jest wystarczająca w dni powszednie i weekendy aby pacjent mógł czuć się zaopiekowany?

 

Aktualizacja:

Sprostowanie nadesłane przez prezes zarządu Szpitala Powiatowego w Gryfinie publikujemy tutaj:

https://www.igryfino.pl/wiadomosci/31816,leki-mogly-uposledzic-funkcje-poznawcze-dyrekcja-szpitala-tlumaczy-dlaczego-pacjent-dzwonil-na-112


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hehTreść komentarza: Taktyka „na głodnego” – najpierw zjeść, potem coś pomruczeć pod nosem, a na końcu szybka ewakuacja. Prawdziwy blitzkrieg!Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:26Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: specTreść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to "tylko alarmowe". Gość myślał, że jak nie ma karty sim, to jest duchem w sieci. To pokazuje, jak ważne jest doposażenie techniczne policji, bo namierzanie kogoś w lesie na podstawie kilkusekundowych impulsów to wyższa szkoła jazdy.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:25Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: noTreść komentarza: Ciekawe, ile osób przez niego nie mogło się dodzwonić po pomoc.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:23Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: kiksTreść komentarza: Wzrost z 10% do 37% w radach to spory skok cywilizacyjny, ale te 16% na stanowiskach wójtów pokazuje, że mechanizm reelekcji „starej gwardii” działa w najlepsze. Trudno przebić się nowym osobom, gdy system promuje tych, którzy już tam siedzą od lat.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:22Źródło komentarza: Kobiety są w samorządach. Coraz więcej radnych, ale szklany sufit na szczytach władzy nadal istnieje
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama