Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 18:22
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jest taki dzień

Na ulicach i uliczkach w pobliżu cmentarza jest pełno samochodów. Od rannych godzin w stronę cmentarza płyną lawiny ludzi i z każdą godziną ich przybywa. Idą z wizytą do bliskich, znajomych. Idą ze smutkiem, tęsknotą i pytaniem: dlaczego? Odświętnie dziś wygląda cmentarz. Barwne, pachnące jesienią chryzantemy, kolorowe, migocące płomieniem świec stoją otulone szkłem znicze. I tylko gdzieś wśród tych bukietów zapomniany, samotny grób… Czasem ktoś zapali świeczkę, ktoś rzuci kwiat...
Idą ku mnie, tylko kalinami po cierniach, po sinych jagodach
         Umarli, znajomi, kochani.
         Idą ku mnie, tylko po szelestach, między wichry zadyszane wplątani ....”
                                                               Kazimiera Iłłakowiczówna
 
 
Każdego roku jest dzień deszczem zapłakany lub babim latem splątany. Dzień, w którym  liście na drzewach zmieniają kolory i wirując, spadają, otulając groby. Dzień Wszystkich Świętych, a potem Zaduszki to często jedyne dni, w których  odwiedzamy groby. Snując się  cmentarnymi alejkami rozmyślamy nad  uciekającym czasem, nad przemijaniem. Zadumani nad nieuniknionym... Śpią wszyscy - wielcy i mali, sprawiedliwi i nie. Nazwiska, imiona… Każdy napis mówi, że byli. Byli, ale odeszli. Dokąd? A kto to wie? Gdzieś w nieznane… I co dalej?  Nie wiemy. A może są tuż obok nas? A może nigdzie ich nie ma? Wspomnienia, pustka i może gdzieś na dnie serca cichutka nadzieja. Tylko na co? Obok naszych grobów jest cmentarz żołnierzy radzieckich. Zginęli nie za swoją ojczyznę, spoczęli nie na swojej ziemi, ale gdzieś  hen, w dalekim kraju. Czyjaś myśl biegnie z pytaniem gdzie leży mój syn, mąż, mój brat. Czy ktoś w tym nieznanym świecie  pochyli się nad  mogiłą i zapali świeczkę, zmówi pacierz? Z oddali słychać głos księdza. Modli się do Boga, modlitwa płynie do nieba. Tylko czy również za ciebie, żołnierzu?
 Zapada zmrok…  Światła łuną rozjaśniają ciemniejącą noc. Kończy się imieninowy dzień wszystkich świętych. Płoną znicze. I jak każe tradycja, jutro także spotkamy się zadumani na cmentarnych alejkach…
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: cash Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na ten segment biznesowy i elektryki czekające po 69 dni na klienta. To pokazuje ogromny rozjazd między unijnymi dyrektywami a realnym portfelem polskiego przedsiębiorcy czy klienta indywidualnego. Rynek zweryfikował te trendy – dopóki infrastruktura i ceny prądu na stacjach ładowania będą wyglądać tak jak teraz, używany "elektryk" będzie towarem podwyższonego ryzyka, którego nikt nie chce dotykać bez solidnej zniżki. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:47 Źródło komentarza: Tanie LPG wygrywa z elektrykami. Polacy masowo szukają oszczędności na rynku wtórnym Autor komentarza: nowa miejscówka Treść komentarza: Bardzo dobra decyzja z tą zmianą lokalizacji na Eko-Zakątek. Plac pod biblioteką miał swój urok i tradycję, ale umówmy się – Noc Kupały i powitanie lata potrzebują bliskości natury i wody. Przeniesienie imprezy na ulicę Wodnika, tuż nad Odrę, pozwoli na dużo lepsze zaprezentowanie tego korowodu z wiankami. Poza tym logistycznie na pewno łatwiej tam pomieścić strefę dla dzieci i bezpieczne ognisko do pieczenia kiełbasek niż w centrum miasta między budynkami. Brawo dla organizatorów za ten krok. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:46 Źródło komentarza: Gryfińska Noc Świętojańska nad Odrą. Kiedyś spod biblioteki, a dziś z zakątka Autor komentarza: sprzedałem Treść komentarza: Moje auto z gazem poszło w zeszłym tygodniu w 3 dni. Telefon urywał się od rana, rano wystawiłem, wieczorem kupiec był z gotówką. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:44 Źródło komentarza: Tanie LPG wygrywa z elektrykami. Polacy masowo szukają oszczędności na rynku wtórnym Autor komentarza: trzeźwomyślący Treść komentarza: Wyniki pokazują jedno: Polacy dojrzewają jako społeczeństwo obywatelskie. Zrozumieliśmy, że bezmyślne pompowanie miliardów w system nic nie da, jeśli te pieniądze będą przeciekać przez palce. Chcemy jasnych reguł gry, limitów i rozliczenia każdego dyżuru. Bez tego żadna reforma, niezależnie od opcji politycznej, się nie uda. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 17:43 Źródło komentarza: Rewolucja w ochronie zdrowia. Polacy żądają jawności kontraktów i kontroli lekarzy
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama