Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 kwietnia 2026 23:56
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec zarabiania na podróżach

Kombinuje od kilku lat. Miara się przebrała. Przez ostanie 10 lat burmistrz Cedyni Adam Zarzycki pobrał z gminnej kasy prawie 38.000 zł ekwiwalentu urlopowego. Niemal każdy z pracowników musi urlop wykorzystać i nie ma co liczyć na dodatkowe pieniądze. Ale nie A. Zarzycki. Tym jednak zajął się Okręgowy Inspektorat Pracy w Szczecinie.
Proceder polega na tym, że burmistrz Cedyni często zamiast iść na urlop – woli brać duże pieniądze w postaci ekwiwalentu. Do nieprzestrzegania praw pracowniczych może dochodzić w Urzędzie Miejskim w Cedyni – to podejrzewa Okręgowy Inspektorat Pracy w Szczecinie. Chodzi o niewykorzystanie urlopów przez Adama Zarzyckiego.
 
Myliłby się ten, kto sądziłby, że skoro nie idzie na urlop, to siedzi w Urzędzie Miejskim. Są dni, kiedy rzadko można go tam spotkać. Bardzo często wyjeżdża w delegacje. Za podróże płaci wtedy podatnik. Licząc tylko od stycznia 2011 r. do czerwca br. podróże służbowe burmistrza kosztowały podatników ponad 15.000 zł.
 
Inspektorzy  PIP urlopy burmistrza i wypłacanie mu ekwiwalentów sprawdzili w poprzedni poniedziałek . Kontrola może zakończyć się zmuszeniem burmistrza i przewodniczącego rady miejskiej Leona Ślawskiego do przestrzegania przepisów prawa pracy.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama