Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 lutego 2026 08:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dwie gazety na koniec roku

Dwie świąteczne gazety otrzymali mieszkańcy gminy Cedynia. Jedną wydała opozycja, a drugą miejscowy dom kultury – opcja burmistrza. Proburmistrzowski „Przegląd Cedyński” krytykuje opozycję, a głównie przewodniczącą rady powiatu Gabrielę Kotowicz, wypominając jej udział w kapitule przyznającej nagrody starosty gryfińskiego – Bociany. Z kolei opozycyjna „Nasza Cedynia” wypomina burmistrzowi działania w sprawie powstania w gminie fermy norek. Podliczyła też ile pieniędzy z kasy gminnej bierze burmistrz za niewykorzystane urlopy i liczne podróże służbowe.
Oba to kwartalniki. W jednym poczytamy wieści od gminnych dożynek poprzez obchody Święta Niepodległości, aż po życzenia burmistrza i przewodniczącego rady na Boże Narodzenie. Opozycyjny kwartalnik ma więcej życzeń od różnych organizacji. Ma też informacje o tym, jakie decyzje dotyczące finansów podjęli radni na 2013 rok. O uchwałach rady miejskiej pisze Krzysztof Nowak, przewodniczący klubu radnych „Razem dla gminy”
 
Przegląd Cedyński zawiera bezpłatny polsko-niemiecki dodatek reklamowy „Most”. Reklam tam nie za wiele. Dodatek więc poświęcony jest tym razem wsi Lubiechów Dolny. Jest też artykuł autorstwa Ryszarda Mateckiego o tajemniczych szachownicach. Natomiast opozycyjna „Nasza Cedynia” zawiera rysunki i dowcipy świąteczne.
 
Przykład żartu w gazetce „Nasza Cedynia” podajemy poniżej:
Ksiądz przychodzi po kolędzie. Pociesza, że święta rodzina też była biedna i zostawia obrazek przedstawiający Jezusa, Józefa i Maryję. Gdy tylko wyszedł, ojciec bierze obrazek do ręki i mówi:
- Widać nie byli tak biedni jak my, bo mieli pieniądze na fotografa! 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama