Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 kwietnia 2026 22:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pielgrzymka z więźniami

W Gryfinie jest kilkanaście różnych stowarzyszeń. Każde z nich ma stój statut i swój program działania. -Ludziom często się zdaje, że przy okazji zapisania się do stowarzyszenia „ukręcą” coś dla siebie. A to wcale tak nie jest. Pieniędzy mamy tyle co ze składek i parę groszy z gminy. Jak zabraknie, to szukamy sponsorów – mówi Franciszek Święcichowski, przewodniczący Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich. Za kilka dni wyruszają na pielgrzymkę, a dołączą do niej nietypowi uczestnicy.

 Co to są stowarzyszenia i po co, to wszyscy wiemy. Skupiają wokół siebie osoby o wspólnych zainteresowaniach czy  problemach.  Dążą do zintegrowania społeczności, mają swoje często bardzo podobne cele i założenia. Katolickie stowarzyszenie działa trochę na innych zasadach. Nie ma rejestracji w KRS, tylko należy do stowarzyszeń kościelnych. 

 
Koło gryfińskie działa już kilkanaście lat.  Posiada trzydziestu sześciu członków i sympatyków. Żeby otrzymać status członka, trzeba przejść półroczny „staż”. Nie ma łatwo, proszę Państwa. Przyjęcie nowego członka  wiąże się z uroczystym acz skromnym przyjęciem. Pracę jednego z najlepszych kół w Polsce dokumentują opasłe tomiska kronik. Cele i zadania związane są ściśle z kościołem i religią.
 
 -  Naszym zadaniem wśród wielu innych celów i zadań jest przygotowanie kolejarzy do aktywnego i odpowiedzialnego uczestnictwa w życiu kościoła i narodu, uświęcanie życia małżeńskiego, rodzinnego oraz pracy przez gorliwe życie chrześcijańskie. Ochrona życia, godności, troska o duchowość i moralność, patriotyzm i tradycję oraz wartości katolickie, praca nad pogłębianiem wiary i umiłowanie praktyk religijnych  wśród członków – mówi pan Franciszek.
 
Od tych wzniosłych celów  omal nie dostałam zawrotu głowy. Dopatrzyłam się również wielu zbieżnych punktów z zadaniami młodzieży wszechpolskiej. Członków różni tylko data urodzenia.   Stowarzyszenie w programie swojej działalności ma jeszcze wiele bardzo pożytecznych i ciekawych inicjatyw.
 
Ostatnia związana jest z planowaną na 15 sierpnia tradycyjną już pieszą pielgrzymką do  obrazu Matki Boskiej Fatimskiej znajdującego się w kościele przy ul. Rydla na Słonecznym. W tej to pielgrzymce staraniem Stowarzyszenia udział najprawdopodobniej weźmie kilku więźniów. Oprócz   duchowości, która się im na pewno przyda (acz nie wiadomo czy pomoże), będą pomocni w razie gdyby pomocy potrzebowały osoby niepełnosprawne z  Czarnowa biorące udział w pielgrzymce.  
 
Na czele pielgrzymki  stanie odpowiedzialny za całość  ksiądz Tadeusz Łapyr. Pomysł naprawdę dobry i na pewno się uda. A może dołączy jakiś policjant po cywilnemu albo ktoś z Państwa? Zbiórka przed kościołem na Górnym Tarasie 15 sierpnia o godz. 6.
 
Każde stowarzyszenie stara się wnieść do życia społecznego, do swego środowiska jakieś wartości, jakieś pomysły. Możemy je przyjąć lub nie. Takie jest nasze i ich prawo. A dom Państwa  Święcichowskich jest serdeczny i otwarty. W nim załatwia się przeważnie wszystkie sprawy stowarzyszenia, a często i te związane z parafią. Mimo że pan Franciszek nie wsiada już do lokomotywy, wolnego czasu mu wiecznie brak.
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama