Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:04
Reklama
Reklama

Wymusił pierwszeństwo i wjechał w auto kobiety podróżującej z dzieckiem

Volkswagen touranem wjechał prosto w citroena, gdzie za kierownicą siedziała kobieta i wiozła dziecko. Kierowca jechał ulicą Jana Pawłą II w Gryfinie w stronę Grajdołka i wymusił pierwszeństwo. Kobieta kierująca citroenem skręcała w lewo z ul. Reymonta.
Wymusił pierwszeństwo i wjechał w auto kobiety podróżującej z dzieckiem

Autor: czytelnik igryfino

Dziś, 8 lutego 2017 r. doszło do kolizji na ulicy Jana Pawła II. Volkswagen skasował bok citroena od strony kierowcy. W citroenie wyskoczyła poduszka powietrzna. Na szczęście nic się kobiecie nie stało. Jednak auto ma wgnieciony bok, pokrzywiony boczny słupek, powyginany dach i pogiętą podłogę.

Mamy komentarz czytelnika, który przysłał nam też zdjęcia:

1. Niestety oznakowanie skrzyżowania od strony ul. Asnyka pozostawia wiele do życzenia. Intencja zmiany organizacji ruchu dobra, ale znowu z wykonaniem nie zagrało. Warto lepiej to zasygnalizować od strony ul. Asnyka. Na uwagę zasługuje również nieaktualne oznakowanie poziome na ul. Reymonta, mogące wprowadzać w błąd kierowców, którzy nie zauważą oznakowania pionowego.

2. Dlaczego nie usunięto do tej pory tymczasowego (żółtego) oznakowania poziomego?

3. Dlaczego nie wymalowano prawidłowego oznakowania poziomego dla tego skrzyżowania?

4. Poziome oznakowanie STOP już prawie niewidoczne.

 

Czy ktoś odpowiada w UMiG za nadzór nad tą drogą?

Oczywiście powyższe okoliczności nie zwalniają kierowców z zachowania należytej uwagi podczas kierowania pojazdami. Oznakowanie jest już znane od długiego czasu, a część kierowców jakby celowo je ignoruje, ryzykując czyimś zdrowiem i życiem. Zauważalne jest również, że kierujący samochodami na obcych rejestracjach potrafią dostosować się do zmienionej organizacji ruchu, a miejscowi nie.

PS.

Gratuluję wybitnego poziomu głupoty kierowcy audi A6 kombi, który w zeszłym tygodniu chwalił się na JPII sportowymi osiągami swojego auta.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama