Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 02:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Krzysztof Ratajczyk zdobył srebrny medal w Korei

- Niezwykle miło mi poinformować, że udało mi się zdobyć w dalekim koreańskim Deagu srebrny medal podczas mistrzostw Świata Masters w skoku wzwyż – napisał do nas Krzysztof Ratajczyk.
Krzysztof Ratajczyk zdobył srebrny medal w Korei

Autor: Krzysztof Ratajczyk

Naszemu sportowcowi zabrakło tylko 3 cm do złota, ale sukces jest olbrzymi.

Krzysztof Ratajczyk pochodzi z Gryfina i reprezentuje Hermesa Gryfino. Obecnie mieszka w Szczecinie.

- Proszę o trzymanie kciuków, ponieważ w sobotę, 25 marca 2017 r. startuję w trójskoku – informuje Krzysztof Ratajczyk i za pośrednictwem portalu igryfino serdecznie pozdrawia z Korei. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ale.. Treść komentarza: Niesamowita sprawa z tą odwagą owada. Warto jednak przypomnieć, że modliszki to bezwzględni drapieżnicy w świecie mikro. Dla ogrodu są super pożyteczne, bo wyłapują mnóstwo szkodników, ale cieszę się, że autorka zachowała spokój, bo spanikowany człowiek mógłby jej po prostu zrobić krzywdę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:58 Źródło komentarza: Modliszka pod Gryfinem to ciekawostka! Niezwykłe odkrycie w przydomowym ogródku Autor komentarza: wigi Treść komentarza: Popieram autora listu! Robią co chcą, a Policja udaje, że nie widzi. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:52 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: afera Treść komentarza: Po aferze z Zondacrypto? zeby tylko ich nie zdelegalizowali za wspólprace z mafią. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:51 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: nieździwiony Treść komentarza: Szczerze mówiąc, taki przebieg pogody to u nas wzdłuż frontów latem standard. Najpierw napływ gorącej masy z południa, wyż ładnie grzeje przez 2-3 dni, robi się mocna skrajność termiczna, a potem wrzuca się chłodny front z zachodu i od razu mamy gwałtowną konwekcję. W piątek będzie pewnie strasznie parno, a w sobotę zepchnie to wszystko z hukiem. Najważniejsze, żeby ludzie uważali w podróży, bo powroty z wakacji przy lokalnych ulewach na autostradach to nie przelewki. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:02 Źródło komentarza: Pogoda na koniec wakacji mocno zaskoczy. Słońce i 32 stopnie w piątek, ale weekend pod znakiem burz
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama