Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 21:25
Reklama
Reklama

Dlaczego azbest wywożą do lasu?

-Przychodzi mieszkaniec do urzędu i pyta, czy jest program na usunięcie eternitu. Mówię „tak”. On mnie pyta: „To wy mi nowy dach założycie?”. Odpowiadam „nie”. A on na to : „To ja p…” – opowiada Jerzy Zgoda, sekretarz gminy Banie. W gminie Stare Czarnowo dostali właśnie pieniądze na usuwanie azbestu.
Dlaczego azbest wywożą do lasu?

Autor: Eternit w lesie (Lasy Państwowe)

Azbest jest szkodliwy i trzeba go sunąć. Od kilkunastu lat realizowany jest u nas w kraju “Program usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest stosowanych na terytorium Polski”. Zgodnie z przepisami obowiązek usunięcia azbestu spoczywa na właścicielu budynku.

Dostali pieniądze na usuwanie azbestu

-Złożyliśmy wniosek do WFOŚiGW w Szczecinie o dofinansowanie zadania polegającego na usuwaniu azbestu. Całkowity koszt to 22 437 zł. Koszt ten w 100 procentach sfinansowany jest ze środków zewnętrznych – informuje Marzena Grzywińska, wójt Starego Czarnowa.

Aby gmina mogła się ubiegać o fundusze na działania związane z usunięciem materiałów zawierających azbest, musiała wcześniej dokonać inwentaryzacji.

Inwentaryzacja to warunek konieczny

Podstawowym obowiązkiem gminy w walce z azbestem jest m.in. inwentaryzacja na terenie gminy wszystkich wyrobów, w których zawarty jest azbest i przedłożenie takiego zestawienia wojewodzie. Taką inwentaryzację ma już za sobą gmina Banie. Obecnie Chojna przystępuje do wykonania aktualizacji Gminnej Ewidencji Usuwania Azbestu oraz Gminnego Programu Usuwania Azbestu. Taka inwentaryzacja powinna być przeprowadzona chociaż raz w roku. Często jednak mieszkańcy usuwają popularny niegdyś eternit na własną rękę. Zwykle nie zdają sobie sprawy ze szkodliwości azbestu.

Zadanie gminy realizowane różnie

-Zbieramy wnioski na usuniecie azbestu od mieszkańców gminy. Jak nazbieramy powyżej 20 tys. zł, to wtedy wystąpimy o dofinansowanie – informuje sekretarz Jerzy Zgoda. –Jak ktoś zdjął sobie eternit samowolnie, to jego sprawa.

Na ostatniej sesji sołtysi podawali przykład pani, która zdjęła eternit, zapakowała w folię i czekała na jego wywiezienie.

-Jeśli ktoś rozebrał samowolnie, to jego sprawa. To nielegalne- informował na sesji Jerzy Zgoda.

-Ludzie zdejmują i wywożą do lasu – dopowiedziała wójt Bań Teresa Sadowska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama