Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 lipca 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama

Pomknęło przez las 142 rowerzystów

„Odjazdowy Bibliotekarz”- to ogólnopolska akcja bibliotekarzy, czytelników i miłośników rowerów, którzy w miłej atmosferze spędzają czas, zwiedzając swoją okolicę. Moryńska IV edycja odbyła się w minioną niedzielę, 5 czerwca 2016 r. pod nazwą „Rajd – Siegniewo”. Rekordowa liczba uczestników - 142 osoby pokonały trasę wiodącą przez las do Rezerwatu Jezior Siegniewo w niecałą godzinę. Warto podkreślić, że w rajdzie jechały również samodzielnie małe cztero- i pięcioletnie dzieci wraz z rodzicami i dziadkami.
Pomknęło przez las 142 rowerzystów

I tak jak w poprzedniej edycji okazało się, że większość rajdowiczów do tej pory nie miała okazji poznać tego jakże urokliwego miejsca. Ścieżka edukacyjna wiodąca wzdłuż Jeziora Siegniewo dostarczyła uczestnikom wielu wrażeń. Roślinność tam występująca (bardzo rzadkie gatunki pod ochroną), olbrzymie mrowiska, ptactwo wodne i leśne (w tym orzeł bielik) również spowodowały wielki zachwyt. Wielu cennych informacji dostarczyła Paulina Dziedzic – specjalista Służby Leśnej z Nadleśnictwa Mieszkowice, która wielokrotnie oprowadzała grupy „ciekawskich” po ścieżkach leśnych.

Rajd świetnie wpasował się w Światowy Dzień Ochrony Środowiska, który obchodzony jest właśnie 5 czerwca od czterdziestu czterech lat. Ponadto z racji Roku Sienkiewicza czytane były fragmenty powieści „Quo vadis”. Przypomniano także ciekawostki i fakty z życia noblisty. Na koniec wśród uczestników rozlosowano atrakcyjne nagrody.

 

Rewelacyjny bigos z młodej kapusty ugotowany przez Kasię Bosak, upieczone na ognisku kiełbaski, słodycze, kawa i przepyszne wypieki przygotowane przez uczestniczki wyprawy wprawiły wszystkich w dobry humor i dały siłę na drogę powrotną.

 

Rajd odbył się w asyście policjantów i strażaków. Trasa wycieczki wyniosła łącznie 16 km, a czas spędzony w gronie rodzinnym, z dziećmi, rodzicami i dziadkami sprawił wszystkim ogromną radość i niezapomniane chwile.

 

Serdeczne podziękowania kierujemy do wszystkich, którzy przyczynili się do tej wspaniałej imprezy, są to:

Nadleśnictwo Mieszkowice – Nadleśniczy Jan Grzyś, Specjalista Służby Leśnej

Paulina Dziedzic

Radosław Paszko - „AUTOMASTER”

Anna Pawlak i Marek Warnof

Barbara Janicka – Sklep „PIOTRUŚ PAN” w Chojnie

Sławomir i Edyta Domaradzcy – Firma SED-POL

Magdalena Cewka - Salon Kosmetyczny MADLEN

Ewa Paszko – Salon fryzjerski „EWA” w Moryniu

Paulina Płonka-Jeremicz – Salon kosmetyczny „MADAME SILK”

Patrycja i Piotr Ratańczukowie

Ewa Szpejna – Sklep „WARZYWKO”

Sklep MAXX w Moryniu

Apteka „LAWENDA” w Moryniu

Katarzyna Kupczyk – firma „Spectrum”

Małgorzata Dorożyńska

Krzysztof Plinta

Katarzyna Bosak

Urszula Kaczmarek

Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich

Sławomir Szpejna – pomoc organizacyjna

Piotr Cacek – opieka medyczna

Igor Klęczar – opieka medyczna

Jarosław Warian – transport i pomoc organizacyjna

Damian Rumbuć – transport i pomoc organizacyjna

OCHTNICZA STRAŻ POŻARNA w Moryniu

KOMENDA POLICJI w Chojnie – Naczelnik Wydziału Prewencji kom. Krzysztof Siudek i asp. Wojciech Sobolewski

 

Dziękujemy również wszystkim paniom – uczestniczkom rajdu za wspaniałe wypieki.

Do zobaczenia za rok!!!

tekst i zdjęcia: Marta Cacek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Moryniu 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stepfub 16.03.2020 08:03
Komentarz usunięty

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rowerzystka Treść komentarza: Smutne jest także to że wzdłuż ścieżki posadzono setki małych roślinek, które niepodlewane wyschły Data dodania komentarza: 13.07.2026, 00:00 Źródło komentarza: Bubel zamiast atrakcji? Nowa ścieżka rowerowa tonie w piachu i dwumetrowych ostach Autor komentarza: lajk Treść komentarza: Moim zdaniem resort miał dobre intencje, ale totalnie poległ na marketingu. Problem fake newsów o wilkach i nakręcania spirali strachu przez niektóre środowiska jest realny. Wilki są potrzebne w ekosystemie. Jednak wchodzenie na grunt językoznawstwa i mówienie ludziom „czego nie mówić” musiało skończyć się wizerunkową katastrofą. Ludzie nie lubią, jak władza poucza ich w kwestii codziennej mowy. Data dodania komentarza: 12.07.2026, 23:47 Źródło komentarza: Wilki nie tylko w powiecie gryfińskim. Czy wilk naprawdę jest taki straszny, jak go malują Autor komentarza: cuda gryfińskie Treść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to kombinowanie z działkami. Skoro regulamin był podpisany tylko na jedną, mniejszą działkę, to jakim cudem strzelnica działała na dwóch? Przecież to jest jawne obejście przepisów prawa budowlanego i środowiskowego. Burmistrz podpisał papier, Lasy Państwowe przyklepały, a nikt nie pomyślał o normach hałasu dla sąsiednich domów i zwierząt gospodarskich. Dobrze, że ludzie zaczęli patrzeć im na ręce, bo inaczej sprawa dawno byłaby zamieciona pod dywan. Data dodania komentarza: 12.07.2026, 23:46 Źródło komentarza: Strzelnica w tej miejscowości kością niezgody. Czy Burmistrz ignoruje protesty mieszkańców wsi Autor komentarza: ja Treść komentarza: Dzięki, skorzystam. Data dodania komentarza: 12.07.2026, 23:39 Źródło komentarza: W Gryfinie powstaje sieć ludzi, którzy potrafią ratować życie. Dominik Waś został gminnym koordynatorem
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama