Właśnie dlatego w Gryfinie rusza program „Pierwszy Ratownik”. Ma on połączyć mieszkańców, którzy znają zasady pierwszej pomocy, w jedną sieć gotową do działania. Co ważne, koordynatorem całej akcji na tym terenie został Dominik Waś, chłopak z OSP Raffer Gryfino, którego wielu z nas kojarzy z codziennego życia. Poniżej wyjaśniamy, o co dokładnie chodzi w tym pomyśle i jak każdy z nas może pomóc sąsiadowi.
Aplikacja, która daje znać, gdy sąsiad potrzebuje pomocy
Cały program opiera się na prostym pomyśle i darmowej aplikacji mobilnej o nazwie „Pierwszy Ratownik”. Stworzyli ją strażacy ze Związku OSP RP, żeby ułatwić nam pomaganie sobie nawzajem.
Jak to działa w praktyce? Jeśli w pobliżu Ciebie dojdzie do nagłego wypadku, aplikacja natychmiast wyśle powiadomienie na telefon do osób, które przeszły odpowiednie przeszkolenie i są akurat blisko. Dzięki temu przeszkolony sąsiad może podbiec i zacząć reanimację albo tamować krwotok jeszcze przed przyjazdem profesjonalnych służb. W takich sytuacjach każda sekunda daje poszkodowanemu większą szansę na przeżycie.
Nasz człowiek na czele projektu – gratulacje dla Dominika!
Żeby ten system u nas sprawnie działał, potrzebny był ktoś, kto to wszystko pospina na miejscu. Podczas ostatniego zjazdu miejsko-gminnego OSP w Gryfinie na gminnego koordynatora programu wybrano Dominika Wasia z OSP Raffer Gryfino.
Dominik to lokalny społecznik, który ma wiedzę, doświadczenie i – co najważniejsze – serce do pomagania. Teraz jego zadaniem będzie rozbudowanie tej sieci w gminie Gryfino i zachęcanie kolejnych mieszkańców do udziału w szkoleniach. Im więcej z nas będzie wiedziało, co robić w kryzysowej sytuacji, tym bezpieczniej będziemy się czuć na własnych ulicach.
Dominikowi gratulujemy nowej funkcji i trzymamy kciuki za powodzenie tej misji. Pamiętajmy, że bezpieczną miejscowość tworzymy także my sami.


Napisz komentarz
Komentarze