Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 18:55
Reklama
Reklama

Oferta pracy. Zostań operatorem numeru 112

Jesteś opanowany, radzisz sobie ze stresem, umiesz komunikować się w języku obcym i szukasz pracy? Możesz spróbować swoich sił jako operator numerów alarmowych.
Oferta pracy. Zostań operatorem numeru 112

Pracowników do obsługi numerów alarmowych poszukuje Centrum Powiadamiania Ratunkowego. To tu odbierane są połączenia kierowane na numer alarmowy 112. W związku ze stałą rozbudową systemu (m.in. planowanym uruchomieniem w CPR obsługi numeru 997) dodatkowo zatrudnionych będzie 21 osób.

- Operatorzy pracują w 12-godzinnym systemie zmianowym – mówi Małgorzata Smolarek, kierownik CPR - Każde stanowisko operatora numerów alarmowych wyposażone jest w cztery monitory, komputer, telefon i zestaw słuchawkowy.

Wymagania związane ze stanowiskiem pracy to m.in: wykształcenie co najmniej średnie, znajomość jednego języka obcego na poziomie komunikatywnym, dyspozycyjność, opanowanie oraz radzenie sobie ze stresem, umiejętność skutecznej komunikacji i precyzyjnego przekazywania informacji oraz znajomość ustaw: o systemie powiadamiania ratunkowego, zarządzaniu kryzysowym, Państwowym Ratownictwie Medycznym. Jednak to nie wszystko.

- Kandydat na to stanowisko będzie musiał także ukończyć szkolenie operatorów numerów alarmowych, zdać egzamin i zdobyć certyfikat – dodaje Małgorzata Smolarek.

- To wymagająca praca, ale niezwykle satysfakcjonująca – mówi jeden z operatorów 112 Karol Kowalski – Świadomość tego, że swoim działaniem często możemy przysłużyć się do ratowania życia ludzkiego jest bezcenna.

Wynagrodzenie zasadnicze brutto to 2,400 zł. Po zdaniu egzaminu z wynikiem pozytywnym wynagrodzenie zasadnicze brutto wyniesie 2,598 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JeleńTreść komentarza: I co teraz po twoich przeprosinach?!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:46Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: mataTreść komentarza: hmm. to zdarzenie to klasyczny przykład dylematu, przed którym staje niemal każdy kierowca w lesie. Instynkt mówi: "uciekaj przed uderzeniem", ale fizyka jest nieubłagana. Nagły skręt przy prędkości pozamiejskiej na śliskiej nawierzchni niemal zawsze kończy się dachowaniem. Choć brzmi to brutalnie, instruktorzy doskonalenia techniki jazdy często powtarzają, że bezpieczniejsze (dla pasażerów) jest hamowanie do oporu i ewentualne uderzenie w zwierzę niż ryzykowne manewry, które kończą się na drzewie lub jak w tym przypadku w rowie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:45Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: urzędnikTreść komentarza: Tak, w każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:37Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama