Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 04:12
Reklama
Reklama
Reklama

Spotkali się po 30 latach

Trwają obchody 30. Rocznicy Sierpnia ’88. W poniedziałek 3 września w hali Teatru Polskiego w Szczecinie odbyło się spotkanie uczestników i wspierających strajki w 1988 roku, a także poświęcony im koncert pod tytułem „Źródło wciąż bije”.
Spotkali się po 30 latach

- Strajki w Szczecinie w 1988 roku to wciąż wydarzenia niedocenione we współczesnej historii Polski. Jednocześnie były one kluczowe na drodze do wolności. Dziś mamy przyjemność spotkać się i docenić osoby, które przed 30 laty z odwagą i determinacją upomniały się o swoje prawa – mówił marszałek Olgierd Geblewicz.

Złote i srebrne Odznaki Honorowe Gryfa Zachodniopomorskiego otrzymało łącznie 19 osób zaangażowanych w szczeciński Sierpień ’88.

Uczestnicy gali otrzymali także pamiątkowe plakietki z hasłem „SOLIDARNOŚĆ NIE ZGINĘŁA PÓKI MY ŻYJEMY”. To hasło zawisło na bramie portu i stało się jednym z symboli wydarzeń 1988 roku. Wówczas umacniało ducha tych, którzy mieli odwagę stanąć po stronie wolności.

Prowadzący galę Adam Opatowicz, dyrektor Teatru Polskiego w Szczecinie podkreślał, że protestujący mieli trudną sytuację, bo do strajkującego portu nie przyłączyły się inne zakłady, poza kierowcami. - Strajkujący robotnicy mieli poczucie zagrożenia i osamotnienia. Zaprotestować zdecydowali się nieliczni, a jednak potrafili obudzić wolność i zwyciężyć. W wyniku strajku podjęto decyzję o podjęciu rozmów Okrągłego Stołu – mówił A. Opatowicz.

Tytuł koncertu „Źródło wciąż bije”został zainspirowany piosenką Jacka Kaczmarskiego. Na scenie wystąpili aktorzy Teatru Polskiego w Szczecinie. Koncert poprowadził Andrzej Poniedzielski. Usłyszeliśmy teksty Jacka Kaczmarskiego, Marka Grechuty, Jonasza Kofty, Andrzeja Poniedzielskiego, Wojciecha Młynarskiego, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Czesława Miłosza, Juliusza Słowackiego, Zbigniewa Herberta, Agnieszki Osieckiej czy Jana Kaczmarka.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama