Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 12 lipca 2026 18:44
Reklama
Reklama
Reklama

Tak wygląda za szafą skrytka recydywisty. 24-latek może dostać 15 lat więzienia

Zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji usłyszał 24-latek. Mężczyzna zaledwie miesiąc temu wyszedł na wolność po blisko 6-letniej „odsiadce”. Teraz za popełnione przestępstwo odpowie w warunkach recydywy, może mu grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Tak wygląda za szafą skrytka recydywisty. 24-latek może dostać 15 lat więzienia
Przed policjantami ukrył się w skrytce za szafą.

Autor: Policja

Do czynnej napaści na policjantów doszło pod koniec ubiegłego roku na lubelskich Tatarach. Mundurowi z "szóstki" pojechali na interwencję domową. Ze zgłoszenia wynikało, że pijany 20 latek zachowywał się agresywnie a jego partnerka obawiała się o własne bezpieczeństwo. Kiedy mundurowi wyprowadzali nietrzeźwego z domu ten zaczął zachowywać się agresywnie. Wołał o pomoc do mężczyzn, którzy stali nieopodal radiowozu. Ci zareagowali i chcieli wymusić na funkcjonariuszach uwolnienie znajomego. Jeden z nich próbował zaskoczyć policjanta, chciał zabrać mu broń służbową. Tylko dzięki zdecydowanie reakcji i postawie mundurowych w tym oddania strzału ostrzegawczego, odparto atak. Napastnicy zbiegli w głąb osiedla a ich poszukiwaniem zajęli się policjanci z KMP w Lublinie i kryminalni z KP VI.

Efekt ich pracy to zatrzymanie 24-letniego mieszkańca, który poniesie odpowiedzialność za czynną napaść. Został zatrzymany w miejscu zamieszkania. By wejść do środka musieliśmy prosić o pomoc strażaków. Jak się okazało mężczyzna nie był już tak „odważny”. W obawie przed konsekwencjami i zatrzymaniem ukrył się w specjalnej skrytce umiejscowionej za jedną z szafek.

Wczoraj podejrzany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty, a następnie do sądu. Został już tymczasowo aresztowany. W przeszłości był wielokrotnie karany za różnego rodzaju przestępstwa w tym kradzieże, włamania, przestępstwa narkotykowe a także za czynną napaść na funkcjonariusza. Nie zdążył długo nacieszyć się wolnością. Pod koniec listopada wyszedł z ZK, w którym spędził blisko 6-lat.

Teraz za popełnione przestępstwo odpowie w warunkach recydywy, może mu grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama